Wszystko
Najnowsze
Archiwum

mirko_anonim
- 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...

schizoid500
via Wykop- 2
@mirko_anonim: Ok oski

Cadfael
via Wykop- 1
@mirko_anonim: na co czekasz z wyprowadzką?
- 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@hasanowicz ja nie mam planów
- 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
1
Domowe "zabawy"

Ona mówi zawsze jakby przez zaciśnięte zęby i często miewa migrenę. On cierpi na bóle karku i odczuwa nieustannie pewien rodzaj chrypki, chociaż lekarz nigdy nic nie znalazł w jego gardle. Dorośli o zamrożonym ciele, w którym ukryte jest wszystko to, co ich spotkało jeszcze wtedy, gdy byli mali.
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 8
Macie jakieś potrawy, których nigdy nie lubiliście, aż nie spróbowaliście tego ugotować po swojemu?
Ostatnio odkryłam, że w sumie to lubię nalesniki z serem twarogowym (nie wiem jak robili je rodzice, ale zawsze miały jakiś kwaśny posmak i nie byłam w stanie tego zjeść).
No i wszystko ze szpinakiem - jak przyprawie po swojemu, to mogę jeść codziennie.
Przygotowuje się psychicznie na konfrontacje z odwiecznym wrogiem - zupą szczawiową, ale chyba jeszcze nie jestem
Ostatnio odkryłam, że w sumie to lubię nalesniki z serem twarogowym (nie wiem jak robili je rodzice, ale zawsze miały jakiś kwaśny posmak i nie byłam w stanie tego zjeść).
No i wszystko ze szpinakiem - jak przyprawie po swojemu, to mogę jeść codziennie.
Przygotowuje się psychicznie na konfrontacje z odwiecznym wrogiem - zupą szczawiową, ale chyba jeszcze nie jestem
@Fosfofruktokinaza: u mnie to bardziej zalezne od skladnika danego lub jego ilosci, ewentualnie sposobu przyrzadzenia. Rosolu takiego zwyklego nie lubie bo za tlusty jest, jak ugotuje sobie uda kurczaka i dam wloszczyzne to mi smakuje, chociaz niby sama woda. Makaron tak samo nie lubie rozgotowanego. Od dziecka raczej sam sie stolowalem, tam z roznych powodow.
- 324
Pamiętam jak byłam mała, to wakacje zawsze spędzaliśmy na wsi, bo tam był dom rodzinny mojej babci.
I przyjechało wesołe miasteczko - przeżycie jak nie wiem co i do dzisiaj pamiętam, że były takie łabędzie - dwuosobowe i się do nich wsiadało i one dosyć powoli kręciły w kółko. Rzeczą niewyobrażalnie cudowną wtedy było to, że one miały taki guziczek, który się samemu naciskało i łabądek się podnosił albo opadał wedle życzenia. I
I przyjechało wesołe miasteczko - przeżycie jak nie wiem co i do dzisiaj pamiętam, że były takie łabędzie - dwuosobowe i się do nich wsiadało i one dosyć powoli kręciły w kółko. Rzeczą niewyobrażalnie cudowną wtedy było to, że one miały taki guziczek, który się samemu naciskało i łabądek się podnosił albo opadał wedle życzenia. I
źródło: comment_1628230470eQcI56W3QQ6aZhuQDembTc.jpg
Pobierz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@Babazkebaba: been there my friend.. 3000 years ago..
@Babazkebaba: gorzej jak impreza jest u mamy
Jak ja w dzieciństwie nienawidziłem tych małych cholerstw.
#film #komediohorror #filmnawieczor #gremliny #traumazdziecinstwa #wspomnienia #gimbynieznajo
#film #komediohorror #filmnawieczor #gremliny #traumazdziecinstwa #wspomnienia #gimbynieznajo
źródło: comment_Ni6a74SrDE7o4tfibfu2Y7j42w75NjY4.gif
Pobierz- 11
Was też w dzieciństwie przerażała Anjelica Huston jako Wielka czarownica z filmu "Wiedźmy" (1990)?
#film #filmydladzieci #traumazdziecinstwa #wiedzmy #90s #gimbynieznajo
#film #filmydladzieci #traumazdziecinstwa #wiedzmy #90s #gimbynieznajo
źródło: comment_3WgO9L8sBdhg1jdl0Gfv6fnmfKVYvX6x.jpg
Pobierz- 0
o tak!
@CulturalEnrichmentIsNotNice: nie bardziej niż on
źródło: comment_RoCdrdaOyzWY0iQLhbc2icJh4MmKjMF7.jpg
Pobierz- 6
Jedno z największych oszustw z dzieciństwa... "Dokąd tupta nocą jeż, możesz wiedzieć jeśli chcesz..." I co? Ktoś się dowiedział? NIE!
#oszukujo #traumazdziecinstwa #zalesie
#oszukujo #traumazdziecinstwa #zalesie
źródło: comment_TsanKNR2NkRok5xT6hvdNAtp1nyrfmKG.jpg
PobierzOdezwał się dzisiaj skrywany strach z dzieciństwa. Winda w bloku w którym pracowałem nie chciała się zatrzymać więc kilka razy musiałem stopować guzikiem i celować w jakiekolwiek piętro, byle wysiąść. Gdy już mu się udało, proszę jechała na sam dół i uderzyła w odboje a następnie na samą górę i zatrzymała gdzieś tam. Następnie działała ok przez chwilę, ale gdy chciałem zjechać na parter zjechała do odciętej piwnicy i przestała reagować. Na
- 1741
1. Badź mną dawno temu lvl 5 , miej imię po pradziadku
2. Umiej suabo czytać i wiedz co to śmierć
3. Idź z mamele na cmentarz
4. Odczytaj z grobu swoje imię i nazwisko
5. #wtf #c---------------a
6. Płacz, że mamele przyszła cię pochować
2. Umiej suabo czytać i wiedz co to śmierć
3. Idź z mamele na cmentarz
4. Odczytaj z grobu swoje imię i nazwisko
5. #wtf #c---------------a
6. Płacz, że mamele przyszła cię pochować
- 363
@GilbertusAlbans: psychiatra za to dom postawił
- 89
@GilbertusAlbans: to teraz, gdy umrzesz (oby za sto lat!), wystarczy wstawić urnę z Twoimi prochami do grobu dziadka i tylko dopisać '2x' na nagrobku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
- 7
- 3
Witajcie,
Od pewnego czasu szukam pewnego odcinka z cyklu "OPOWIEŚCI Z KRYPTY".
Chłopczyk kupuje w antykwariacie(?) lalke, nie pamietam czy byla ona porcelanowa czy tez moja wyobraznia tak ja zapamietala.
Lalka ta byla opetana, kradla dusze ludzkie. Mam w glowie jedna scene- burza z piorunami, lalka siedzi na polce z zabawkami z jej oczu splywaja strozki krwi. Pamietam, ze lalka ta chciala "odebrac" zycie nauczycielce tego chlopca.
Tak,
Od pewnego czasu szukam pewnego odcinka z cyklu "OPOWIEŚCI Z KRYPTY".
Chłopczyk kupuje w antykwariacie(?) lalke, nie pamietam czy byla ona porcelanowa czy tez moja wyobraznia tak ja zapamietala.
Lalka ta byla opetana, kradla dusze ludzkie. Mam w glowie jedna scene- burza z piorunami, lalka siedzi na polce z zabawkami z jej oczu splywaja strozki krwi. Pamietam, ze lalka ta chciala "odebrac" zycie nauczycielce tego chlopca.
Tak,
- 21
Miałem kiedyś żółwia ale okazało się, że trzeba go karmić ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Mój żółw Tuptuś nie miał oczu. Nie mam pojęcia z jakiego powodu, ale albo mu wypadły na zewnątrz, albo wpadły do środka. Rodzice widząc moją rozpacz zabrali go i powiedzieli, że muszą go zanieść do weterynarza. Przez jakiś czas zapewniali mnie, że mój zwierzaczek jeszcze się leczy. Po jakimś miesiącu zrozumiałem, że smutna,
Mój żółw Tuptuś nie miał oczu. Nie mam pojęcia z jakiego powodu, ale albo mu wypadły na zewnątrz, albo wpadły do środka. Rodzice widząc moją rozpacz zabrali go i powiedzieli, że muszą go zanieść do weterynarza. Przez jakiś czas zapewniali mnie, że mój zwierzaczek jeszcze się leczy. Po jakimś miesiącu zrozumiałem, że smutna,
konto usunięte via Android
- 1
@kiboq: już wiesz co mu się stało?
- 2
- 3
Drogie Mirki. Mam takie traumatyczne wspomnienie z dzieciństwa. Oglądałem film, to mogli być 20 lat temu. W filmie byla scena w której lekarz? nie chcial udzielić pomocy ciężarnej kobiecie w wyniku czego jej brzuch rozerwał bluzkę, pękł i zawartość spadla na podłogę. Pamiętam scenę jakbym oglądam przed chwilą, chyba wryła sie w mózg małego dziecka. Film byl chyba czarnobiały, ale mielismy taki telewizor, wiec nie wiem na pewno. Może ktos wie, pamięta



























