✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#depresja #terapia #psychiatra #terapeuta
Mój psychiatra zalecił mi terapię, ale nie wiem czy to jest skuteczne. Zmagam się z depresją od 8 lat, choroby było nękanie szkole. Byłem na 5 sesjach terapeutycznych lecz zrezygnowałem. Czy jest to warte tych 200 złotych? Czy w razie nasilenia myśli suicydalnych otrzymam sensowną pomoc na oddziale psychiatrycznym? Czy po takim pobycie znajdę legalne zatrudnienie?

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
·
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim pogadaj se z platnym ChatemGPT, 100 zl na miesiac. Tylko trzeba mu powiedziec „wyobraz sobie ze jestes terapeuta, ktora ma pomoc osobie ktora w przeszlosci byla nekana w szkole” czy cos w tym stylu
  • Odpowiedz
@WykopGwalciWolnoscSlowa: pytanie, czy idziesz do terapeuty ze świadomością, że może powiedzieć coś z czym się nie zgadzasz i Ci się nie do końca podoba, czy właśnie po to aby się trochę pogłaskać i utwierdzić w swoim przekonaniu o tym, że coś nie tak jest wszędzie dookoła, ale nie w Tobie.
Niestety jest wielu terapeutów, którzy preferują tę drugą opcję i wyłudzają hajs zamiast nauczyć pacjenta radzić sobie z rzeczywistością. No
  • Odpowiedz
💬 Terapia dla par – ostatnia deska ratunku czy sposób na lepszy związek?

W Polsce coraz więcej par decyduje się na wspólną terapię. Ale to wcale nie znaczy, że jest źle – wręcz przeciwnie. Terapia dla par to nie tylko „koło ratunkowe” przy rozstaniu, ale często... jedyny moment w tygodniu, kiedy para naprawdę słucha siebie nawzajem bez przerywania. 😅

🧠 Ciekawostka:

Według
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Psycholog powiedział że ludzie to nie tylko patusy i wgl warto ze swoim hobby wyjść do ludzi.
Pojechałem na gowno zlot samochodów. Nie lubiłem tego robić bo zawsze jakiś patus się pojawiał i był problem.
Nie inaczej było teraz i mam „brudny klucz do świec” oraz wgniotkę na drzwiach.
Mogę złożyć skargę na tego debila psychologa?

#psychologia #psycholog #terapia #depresja
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy komus pomogla terapia? Ja wiem jaki mam problem ale nie umiem wdrozyc nowych schematow w zycie. Zawsze na jakims etapie terapii sie poddaje. U was to od razu zadzialalo jak dowiedzieliscie sie o zrodle problemow czy zaskoczylo po probach wprowadzenia nowych schematow? U mnie jakas blokada wystepuje i mimo swiadomosci, ze to projekcje i bledne schematy myslowe i to ze mna jest problem a nie ze swiatem,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 1
kreatywny-pomysłodawca-10: Podstawa to są podstawowe zasoby bez zwrotne, bez tego nie masz nawet na cokolwiek liczyć że ci się uda, zwróć uwagę że dzieciństwo w normalnym domu wygląda dokładnie jak terapia i trwa kilkanaście lat, masz wtedy bez zwrotne podstawowe zasoby zapewnione i wszystko wchodzi do głowy naturalnym tempem i trwa to często 24h, jak niby miałbyś teraz nadrobić te wszystkie lata bez takich osób jak bliscy rodzice to raz, a
  • Odpowiedz
@kusiewiczkulej ja byłam w międzyrzeczu na psychiatrycznym dla dorosłych, pleśń w kiblu, w pokoju, brud i smród, posiłki tragiczne (bigos z ziemniakami np), okropnie wspominam pobyt
  • Odpowiedz
#psychologia jak zaczynaliście opowiadać o sobie na oddziale dziennym? Ja miałem z tym tak duży problem, że po prostu z dnia na dzień przerwałem terapię. Bez słowa, nie zapowiadałem tego, a po fakcie nie odbierałem telefonu z przychodni, ani z obcych numerów. Wydaje mi się, że moje problemy nikogo nie zainteresują, albo co gorsza dla kogoś będą głupie, łatwe itd... i to chyba najbardziej mnie zniechęciło. Z drugiej strony słuchałem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NauczonyRoboty ja przez trzymiesięczny pierwszy pobyt na oddziale dziennym nie odezwałam się słowem, w połowie trzeciego miesiąca stwierdziłam, że spróbuję się przełamać i to zrobiłam, od tamtej pory wypowiadałam się co chwilę praktycznie, na drugą terapię poszłam na jeden dzień, ale to byla głównie terapia dla upośledzonych umysłowo i wiedziałam, ze się tam nie odnajde, trzecia grupowa parę lat później pozwoliła mi przerobić traumy i bieżące problemy a także się z
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Pytanie do eskpertow od terapii. Jak dziala zaakceptowanie siebie, polubienie, uznanie swojej wartosci jesli nie wynieslismy tego z domu? Rozumiem przyczyny i skutki ale nie widze rozwiazania. Chodzilem na terapie i zawsze ten sam schemat-na pierwszym spotkaniu mowie co mi dolega i skad to sie wzielo, terapeuta mowi ze dobra diagnoza i teraz trzeba nauczyc sie samoakceptacji. Miesiace uplywaja i nic z tego nie wynika. Ktos przerabial i
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 0
zdyscyplinowany-nomada-60: Ale co jest problemem bo nie rozumiem i po co ci jakaś tam wyimaginowana wartość nie możesz po prostu żyć.
Możesz dokładniej opisać problem i co czujesz.
Może brakuje ci po prostu perspektywy i zbyt bardzo skupiasz się na sobie często jest tak, że sami tworzymy swój problem ciągle o nim myśląc, jeśli jak litanię wmawiasz sobie, że się nie lubisz i nie akceptujesz to możesz przypadkiem w to uwierzyć i zapomnieć,
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
operatywny-marzyciel-27:

Nie trzeba byc geniuszem zeby wiedziec ze brak akceptacji siebie itp maja swoje zrodlo w zlym wychowaniu przez rodzicow. Jestes jednym z tych, ktorzy chodza na terapie 10 lat by to zrozumiec?


@mirko_anonim: no takie ma zrodlo, a kiedy zamierzasz to zaakceptować? Robisz 7 raz
  • Odpowiedz
@odkiedyodzawsze: nie jestem psychologiem dla tego nic od ciebie nie wezmę za porade. Do odkrycia masz tylko to że nie jesteś płatkiem śniegu, że nie masz wyższego celu w życiu, ale możesz mieć plan jak być. Wiec albo Ci się chcę osiągnąć o czym marzysz i to zrobisz albo będziesz użalał się tu na wykopie jakie to życie jest, lub pogodzisz się że takie ono jest i zaczniesz z niego
  • Odpowiedz