#ksiazki #swiadomosc Mirki czytajcie książki, jedynymi książkami które przeczytałem w szkole to Konrad Wallenrod, Pokolenie Kolumbów i Lalka i dopiero teraz dostrzegam, jaki wpływ miały na mnie te książki.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Sny u mnie wykazują pewną prawidłowość. Są jak seriale na netflixie lub w TV. Dajmy na to - jeden serial traktuje o tym jak podrywam podstarzałą koleżankę mojej matki i trwa 3 odcinki (sny - w sensie przespane noce), następny trwa tydzień i odbijam się od dziwacznych grzybów i rozmawiam w międzyczasie w żółtej, ciepłej, przyjemnej scenerii z kolegami, którzy nie rozumieją, że akurat muszę zwiedzać świat.

Zastanawia mnie jednak, że u
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Trewor: To ciekawe, bo moja higiena snu, całkowicie odbiega od tego co należy robić zasypiając. Nie zawsze tak było, będąc młodym zasypiałem przy zgaszonym świetle, ewentualnie przy z książką przy zapalonym. Obecnie zasypiam przeważnie z odpalonym laptopem, lampką i z grającym yt w tle. Zmieniłem otoczenie, mam rodzinę, pracę, ale co prawda śpię sam. Co jeszcze bardziej ciekawe, odczucia - zapis moich snów, tzn. serie mam odkąd pamiętam aż do
  • Odpowiedz
@marek_antoniusz: Warunki mieszkaniowe to raczej za dużo powiedziane. Pytam o geometrię przestrzenną, która ma duże znaczenie jak świadomość "porusza się" zanim zaśniesz.
Na ekstremalnym przykładzie np. więzień nie mający okna będzie miał inne odczucia od tego co ma okno jak i od tego czy zasypiając "otwartą przestrzeń" ma za sobą jak okno czy przed sobą lub po prawej/lewej stronie.
Także jak duże jest pomieszczenie jak i jak daleko jest łóżko
  • Odpowiedz
Ludzie mają dusze, które mogą żyć po śmierci - twierdzą naukowcy

Grupa szanowanych naukowców wysnuła kontrowersyjny wniosek, który może potwierdzać istnienie życia pozagrobowego. Teoria ta wyjaśniałaby również doświadczenia z pogranicza śmierci - donosi The Sun.

Do tej pory nie byliśmy w stanie stwierdzić, czym właściwie jest świadomość. Naukowcy podejrzewali, że może ona być zbiorem informacji przechowywanym na poziomie kwantowym lub subatomowym. Aż do teraz. Stojący na czele grupy badaczy tego zagadnienia brytyjski fizyk,
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rainkiller: Nie bzdura, bo wykryto koherencję kwantową w wodzie zamkniętej w nanorurkach węglowych.
To samo może zachodzić w mikrotubulach i cytoszkieletach każdej żywej komórki.

O ile Hameroff jest tylko anestezjologiem, o tyle Penrose jest czołowym fizykiem i matematykiem.

Pamiętaj, ze Galileusza chciano spalić na stosie za głoszenie teorii heliocentrycznej z Ziemią jako jedną z planet.
  • Odpowiedz
"Jednym z najważniejszych działów fizyki jest teoria kwantów, najmniejszych porcji energii, rozpatrywanej na poziomie cząstek elementarnych. Światło, o którym zazwyczaj myślimy jako o promieniowaniu elektromagnetycznym, można także przedstawić jako strumień maleńkich cząstek zwanych fotonami, ale w pewnych warunkach eksperymentalnych ujawnia się ich charakter falowy. Ten dualizm falowo-korpuskularny stanowi podstawę fizyki kwantowej.

Niezwykły charakter teorii kwantów ujawnia się wtedy, gdy próbujemy zrozumieć, co to jest elektron. Nie jest on cząstką materii, która zajmuje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie nadal rozkminiam odnośnie mojego pomysłu na książkę, czym jest #swiadomosc . Czy bohater książki może być w pewnym sensie świadomy i mieć wolną wolę?

Ale ostatnio też zainspirowany zakończeniem #gothic3 (nie skończyłem, ale widziałem w jakimś let's playu) rozkminiałem jak mogłoby wyglądać życie bohaterów po całej akcji sagi #gothic .
Zainspirował mnie również otwarty świat Gothica 3. Grając, trochę mnie to denerwowało, że równie
Dawidk01 - W sumie nadal rozkminiam odnośnie mojego pomysłu na książkę, czym jest #sw...

źródło: comment_23yBfjqZjDJdBNge4FLysnYByPMHBBum.jpg

Pobierz
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio zadaję sobie pewne pytanie i nie mogę od dłuższego czasu znaleźć na nie odpowiedzi, więc doszedłem do wniosku, że może ktoś pomoże mi rozwikłać tę sprawę.
Jak można żyć i po co żyć, nie wierząc w nic? Podobno każdy w coś wierzy, a przynajmniej ma nadzieję. Ale posługując się logicznym rozumowaniem, w pewnym momencie doszedłem do wniosku, że nic nie ma sensu. Zakładając, że w ogóle istniejemy, a przynajmniej ja istnieję,
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach