Testowałem tabletki do ssania i gwiazdki anyżu. Wygrywa rzucie gwiazdek w całości, chociaż "cukierki" też są mocne. R-------o mnie, że dodałem około 14% spirytusu salicylowego do wodnego roztworu ziółek (płyn do mycia mebli, podłogi itd. na bazie ekstraktów roślinnych). Po kilku dniach zauważyłem, że pływa mi tam jakiś biofilm. Dodałem gwiazdkę anyżu, biofilm zniknął, a płyn zrobił się nieco ciemniejszy (~ 24 h).
@slabylogin: prędkość ujemna jest rozważana pfrzez fizykę teoretyczną i wyobraź sobie, że te modele istnieją już od dawna. Może zapytaj AI, wyprowadzi Cię z błędu.
Są jeszcze jakieś bantustany w Europie (EU), w których niszczy się ludzi za to, że są chorzy i próbują się leczyć? Ten bantustan to chyba ewenement na skalę światową.
1. CMB może nie być tym, za co było uważane do tej pory. Promieniowanie określane jako CMB, może wnikać do nas z innego Wszechświata, ale jeśli nie wnika to i tak jest to bez znaczenia.
A więc kompletnie obalasz ostatnie 100 lat astronomii i twierdzisz, że to jednak obiekty uciekają? To skąd masz argumenty na to, że uciekają, a nie na to, że to przestrzeń się rozszerza?
@Ucik: Nie chce mi się pisać z trollem internetowym, mam ciekawsze zajęcia: "Ciemna energia różni się istotnie od ciemnej materii..." - to twoje wymysły, ja tego nie napisałem. Sprawdzałem i szukałem tego "cytatu", który sobie wymyśliłeś. Jest tylko w
I jak pięknie obserwujemy na widzialnych przez nas CD wchłaniane obiekty
spadają do horyzontu równomiernie z wszystkich stron? Spoiler: Nie, tak nie jest.
@Ucik: Przestań się produkować, to nie ma żadnego związku z opisywanymi przeze mnie zjawiskami i są one zgodne z teorią względności: Z perspektywy fotonu nie ma upływu czasu.
@Ucik: Z naszej perspektywy zostało pole grawitacyjne, które nazywamy czarną dziurą. Obiekty, które są częścią naszego Wszechświata, mogą być już zupełnie gdzie indziej. Nie ma w tym żadnej sprzeczności, bo czas od momentu w którym wystartowały i gdzie się obecnie znajdują może wynosić dokładnie 0. To nie są pozostałości, to jest ślad, ale tylko z naszej perspektywy jest rzeczywisty, czy ta grawitacja jest tylko tu, tu i tam, albo tam,
@Ucik: Ja nie mam jeszcze spójnego i ostatecznego wizerunku takiego układu fizycznego, to wymaga zdecydowanie więcej czasu, a ja mam inne plany. Ogólny zarys jest kompletny.
Tego się nie da nawet narysować, a Ty chcesz żebym zapisał to przy pomocy wzorów matematycznych, co jest jeszcze bardziej skomplikowane.
@Ucik: Najpierw należałoby się zastanowić, skąd bierze się to pole grawitacyjne... Bo to też musi być ostateczne rozstrzygnięte, a to, że model będzie działał na komputerze (jak go "na siłę" dopasujesz), wcale nie musi być zgodne ze stanem faktycznym.
@Ucik: Czarna dziura jest czymś co postało razem z naszym Wszechświatem, ale stało się to znacznie wcześniej i ta część galaktyki zdążyła "uciec", dążąc do nieskończoności? Możliwe jest, że to był "Pierwszy Wybuch", a "Drugi Wybuch" ustabilizował się dzięki polu grawitacyjnemu czarnej dziury ("Pierwszy Wybuch"), które zostało w centrum galaktyki.
@Ucik: Zarówno czarna dziura jak i pozostała część galaktyki, stabilizują się nawzajem. Galaktyki istnieją dzięki stanowi równowagi, który wyotworzył się dlatego, że we wnętrzu galaktyki istnieje masywna czarna dziura spajająca jej wszystkie elementy.
@Ucik: Co stanie się gdy masywna czarna dziura spotka się i pochłonie całą materią tworzącą galaktykę? Czarna dziura się zamknie pochłaniając całą okoliczną materię? Być może dziura się zamknie i powstanie jeden bezwymiarowy punkt?
To naucz się jak zmienia się pole grawitacyjne wokół jakichkolwiek obiektów. Nawet nie trzeba sięgać po OTW, wystarczy po zwykłego Newtona. Pole grawitacyjne nie może być zamknięte wewnątrz galaktyki. Przyciąganie CD z naszej galaktyki sięga w NIESKLŃCZONOŚĆ! Więc pole również sięga w nieskończoność. Tylko natężenie tego pola staje się pomijalnie małe.
@Ucik: Kup sobie plafon ~ 50 cm. Połóż go na prostym blacie na ręczniku papierowym (np. w kuchni) i
MVBR czyli mikrofalowe promieniowanie tła jest tym czym są czarne dziury. Widzimy je, ale ich nie ma. Fizycznie wchodzą w skład (Widzialnego) Wszechwiata, ale nie mogą wejść z nami w bezpośredni kontakt.
@Ucik: Współrzędne tychże obiektów jest zgodne z naszym położeniem we Wszechświecie. Dlatego obsewujemy ich wpły na naszą rzeczywistoś. Chociaż czarnych dziur widzieć nie musimy.
Moja galaktyka to czarna dziura, mknąca z zawrotą pręgkością nie wiadombdomon dokąd, gdzie, jak i dlaczego. To co nazywamy galaktyką to jedynie warkocz, bo dzięki oddziaływaniom grawitacyjnym. Cała zawartość dowolnej galaktyki osiągnie prędkość współesnej czarnej dziury stanowiącej jej wnętrze.
@Ucik: odnoszę wrażenie, że nie jesteś w stanie zaakceptować mojej wizji Wszechświata. Gdzie obserwowalna część Wszechświata stanowi jądro dla Galaktyki.
@ja-jesio-ne: tylko Julii, która ma łatkę, że po rozpadzie Tatuszek zwąchała się z władzą, Lena jest spoko. Nawet jakiś czas temu była w Polsce. A tak ruda wygląda obecnie:
#astronomia #kosmologia #fizyka #nauka Jeżeli czarna dziura we wnętrzu Galaktyki to osobby wszechświat przesunięty wzglęm Wszechświata w czasie Do czego zatem można przyrównać Galaktykę, z wyľączeniem tegož wszechświata. Galaktyka jest czymś w rodzaju Obłoku Oorta?
@WentylatorDoRozrzucaniaLuznychMysli: nie pasuje do sytuacji. Miże być nawet tak, że czarne dziury są odległymi od nas czarnumi siurami. Nasza widzialna część galaktyki może być czarną dziurą dla innej galakttki, do której nie ma już technicznych możliwości dolecieć ze wzlędu na prędkość (~c) i dzielącą nas odległość. W tym miejscu chyba warto przypomnieć obprzesunięciu ku czerwieni.
ZEOAZGIZ
https://pl.wikipedia.org/wiki/Badian_w%C5%82a%C5%9Bciwy
Testowałem tabletki do ssania i gwiazdki anyżu. Wygrywa rzucie gwiazdek w całości, chociaż "cukierki" też są mocne. R-------o mnie, że dodałem około 14% spirytusu salicylowego do wodnego roztworu ziółek (płyn do mycia mebli, podłogi itd. na bazie ekstraktów roślinnych). Po kilku dniach zauważyłem, że pływa mi tam jakiś biofilm. Dodałem gwiazdkę anyżu, biofilm zniknął, a płyn zrobił się nieco ciemniejszy (~ 24 h).