Konsumowanie jędrnych ciał płodnych Julek, Klaudii i Oliwek trwa w najlepsze, a ja właśnie skończyłem dzisiejszą 10-godzinną sesje, w której to dzielnie walczyłem na Summoner’s Rift w celu zniszczenia wrogiego Nexusa. Zaraz pójdę odbyć typową dla przegrywa spierdoksa czynność, czyli zwalenie konia. Tak oto wygląda mój piątek - święto normictwa, a piekło dla takich jak ja.
Jak sobie pomyśle, jak teraz peklowana jest Kinga to... Dlatego właśnie o tym nie myśle. Dlatego
Jak sobie pomyśle, jak teraz peklowana jest Kinga to... Dlatego właśnie o tym nie myśle. Dlatego































#przegryw #stulejacontent ##!$%@?