W XIX wieku seks był dla Polek bolesny i poniżający. To nie przypuszczenie, ale fakt. Bo w Warszawie już w 1908 przeprowadzono wśród kobiet ankietę z pytaniem „jak często doznają rozkoszy” w łóżku z mężem. Wyniki były zatrważające. Nauka stała murem za podobnymi koncepcjami. W epoce...
@SkrytyZolw: powtarzam, piętnowanie rozwiązłości kobiet jest konieczne rozwiązłość kobiet jest zagrożeniem dla cywilizacji i będzie piętnowana stając w obronie k---w jesteś częścią problemu islam ma rację w sprawie kobiet
@SkrytyZolw: już ci napisałem dlaczego. Im więcej partnerów seksualnych kobieta miała przed ślubem, tym większe jest prawdopodobieństwo rozwodu. Dzieci wychowywane przez samotne matki potem stają się przestępcami, lub w najlepszym przypadku sfeminizowanymi soyboyami. Rozwiązłość seksualna uwalnia kobiecą hipergamię, kobieta zamiast mieć beciaka na własność, woli tymczasowo r----ć się z chadem i w ten sposób top 20% mężczyzn rucha 80% kobiet. Gdybyśmy mieli silną monogamię, chadów nie wystarczyłoby dla kobiet i
@SkrytyZolw: sytuacja w której 20% mężczyzn rucha 80% jest niebezpieczna dla cywilizacji, samotność rodzi w mężczyznach agresję i te 80% nieruchających nie będzie spokojnie stać i patrzeć jak odbiera im się szanse na normalne życie
Twojego prawa do decydowania o swoim życiu też bronię. Zatem wszystkich ludzi.
@SkrytyZolw: nie bronisz, zabraniasz mi "wkładać nos w nieswoje sprawy", całe szczęście nie słucham logikirozowychpaskow
teraz zmieniasz temat i ignorujesz skalę problemu, 80% mężczyzn nie będzie szukać rozwiązania problemu w swojej osobie albo przestaniecie się k----ć albo będziecie mieć beta uprising, tyle na nikogo nie wpłynie, że napiszesz na wykopie "niech szuka rozwiązania w swojej osobie, a nie
@SkrytyZolw: w ogóle popełniłem błąd zabierając się za tłumaczenie ci dlaczego trzeba szkalować k-------e się nie powinienem tłumaczyć moich motywacji musisz tylko wiedzieć, że uprawianie seksu poza stabilnym związkiem z jednym mężczyzną jest złe, kobiety które tak robią to k---y, i jeśli zamierzasz być k---ą, to licz się z konsekwencjami ze strony społeczeństwa
@SkrytyZolw: to jak jest w końcu? każdy ma prawo robić co chce? czy jednak nie mam prawa wtrącać się w cudze życie, a więc nie mam prawa robić co chcę?
problem nie jest z samochodem, tylko z k-----i prowadzącymi rozwiązły tryb życia i nie jestem wulgarny, tylko precyzyjny i będę dobierał słownictwo według potrzeb
@SkrytyZolw: gdzie konkretnie widzisz hipokryzję w traktowaniu kobiet inaczej, niż mężczyzn?
co rozumiesz poprzez wtrącanie się w cudze życie?
nie obchodzi mnie czy słowo k---a jest wulgarne czy nie, jest dobrym określeniem na puszczalskie kobiety, więc będę go używał, nie wtrącaj się w moje życie i mój język
TL;DR: Nauka jest gigantyczna, to wiemy. :) Ale jak duża? Ja jestem konkretny facet i oszacowuję, że w nauce istnieje 100 tysięcy dużych tematów badawczych - takich, że można na nie poświęcić całe życie. A który z nich jest najważniejszy? Ha!
Skąd ten screen?wiesz może o jakie papiery chodziło?