@PalaczTHC: Psycholog, terapeuta a nie ćpanie. Samo benzo pomoże na jakiś czas, jak nie będziesz nad tym z kimś pracował to tylko sie w---------z w nałóg i potem będzie jeszcze gorzej. Mózg to organ, leczy się jak każdy inny i tyle, w----------e kwasu żeby z tego wyjść to błąd moim zdaniem, prochy to iluzja.
  • Odpowiedz
@PalaczTHC no i przede wszystkim nie jaraj chwasta, tylko ci to pogorszy stan i cię w nim mocniej będzie trzymać

Przysięgam i uwierz mi, że nie chcesz przejść napadów paniki podczas p---y na mj
Jak nie przestaniesz palić, to nie raz będziesz dosłownie płakać z tego powodu
  • Odpowiedz
@Maudee: Przrde wszystkim to nie walczyć ze stresem, a zaakceptować beznadziejność sytuacji :)
Dać sobie granicę do popełniania błędów, tak jak piszą wyżej, to Ty "rządzisz", rozluźnić towarzystwo i siebie jakąś uwagą na początku.
  • Odpowiedz
Jutro mój pierwszy dzień na studiach i mam stres jak cholera. Pewnie w Polsce bym się tak nie stresował, ale jestem w Niemczech, kompletnie nie czaję jak funkcjonuje mój uniwersytet, nawet z zameldowaniem się do poszczególnych wykładów w internecie nie mogę sobie poradzić. Prawdopodobnie jestem jedynym obcokrajowcem w mojej grupie (ok. 40 osób), do tego nie jestem kompletnie biegły w niemieckim i boję się, że będę miał problemy z integracją z grupą
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuddelmuddel: na początku zawsze jest się słabym w tym co się robi, jeśli to zupełnie nowe wyzwanie. Brawo za odwagę ze się go podejmujesz. Zweryfikuj swoje oczekiwania, zbyt wysokie będą działały denotywujaco. Ludzie na zachodzie są w miarę otwarci na innych więc nie powinno być takiego problemu.
Pamiętaj o różnicach kulturowych, więcej słuchaj i obserwuj jak ludzie się wobec siebie zachowują jak już się wbijesz do jakiejś grupy.
Dbaj o
  • Odpowiedz
@Adu_Jean: Setka na odwagę i lecisz z nimi, a tak serio to włącz ulubiony film, pograj w gierkę. Zastanów się, co zazwyczaj pochłania twoją uwagę i zrób to. No i naturalnie wyśpij się, żebyś zrobił dobre wrażenie. I zjedz dobre śniadanie, nawet jak ze stresu nie będziesz mógł jeść. I czego byś nie odwalił pierwszy dzień to szkolenie, więc nie będą zbyt krytyczni gdziekolwiek byś nie chciał się zatrudnić. Powodzenia.
  • Odpowiedz
@Adu_Jean: tu Jasper_Strauss ma trochę racji, jak masz mieć pierwszy dzień szkolenie, to zjedz coś, co by Ci podczas szkolenia nie burczało w brzuchu... I ewentualnie weź ze sobą paczkę gum do żucia. Faktycznie, to pomaga przy szkoleniach np. przy biurku.
  • Odpowiedz
#mindfulness #stres Zrelaksowane Mirki i Mirabelki. Szukam dobrej książki, które wprowadzi mnie w świat mindfullness, dobrych myśli i sposobów radzenia sobie ze stresem. Wiem ze każdy z tych tematów można potraktować oddzielnie ale znacie dobre tytuły które warto poczytać? Jestem strasznie zestresowany. Praca, rzeczami które sobie wkręcam. Chce zacząć myśleć pozytywnie. A nie budzić się z myślą Boże znowu do pracy.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@readme_txt: Eckart Tolle, Potęga Teraźniejszości, The Mind Illuminated by John Yates aka Culadasa, "Medytacja Vipassana w prostych słowach pdf"(tak sobie wpisz w google ;) ) Olson - "Slight Edge" - jest tam fajny rozdział o metodach na zwiększenie poziomu spokoju i szczęścia w życiu metodą wybudowania nawyku wdzięczności.
Ogólnie polecam też poczytać na temat medytacji metta, w której kierujesz dobre życzenia od osoby lubianej przez neutralna po wroga. Mirki polecają
  • Odpowiedz
@alterego lepiej zrób to badanie za wszelką cenę, ja przez refluks miałem 3 miesiące kaszel i normalnie budzilem się w nocy jakbym się dusil, teraz mam zespół jelita wrażliwego biegunki, po każdym jedzeniu do toalety. Lepiej nie lekceważyć szczególnie jak boli. Zaleczam to stoperanem ale też pewnie mnie czeka w końcu kolonoskopia
  • Odpowiedz
@WpisujcieMiasta: a na gastro byles? No zapisalem sie, nie jem nic caly dzien i tam pojde. Zobacze tylko czy wytrzymam, bo slyszalem, ze czesc osob nie daje rady. Widocznie mocno indywodualne to jest.

Kolono chyba przy znieczuleniu ogolnym teraz przewaznie robia, wiec spoko.
  • Odpowiedz
Od 20 lat choruję na bielactwo, mam 27 lat więc można powiedzieć, że praktycznie całe życie jestem dwukolorowy :)

Początki były ciężkie, zdarzały się przypadki, że niektórzy rówieśnicy czy starsze dzieciaki ze szkoły po prostu się ze mnie śmiały. Dorośli natomiast w większości przypadków po prostu się gapili. Czasem ktoś zapytał czemu tak wyglądam, starałem się zawsze odpowiadać żartobliwie, że piłem za dużo mleka łaciatego ;) Wstydziłem się tego, że jestem chory.
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Miszel: pozytywna historia Mirosław, bardzo się cieszę że się wszystko układa, pomimo że mogło być różnie. Dzieciary zawsze stygmatyzują, jak ktoś jest chory. Miałem wiele innych chorób co też się na mnie odbiły, ale im bardziej zrozumiałem i zobaczyłem że są ludzie, którzy to akceptują i nie to o mnie stanowi, tylko jaki jestem i jak traktuję innych. Od zawsze też jestem bardzo przejmujący się i nerwowy, a konstatacja z
  • Odpowiedz
@Miszel: To smutne że ludzkie, prymitywne odruchy wyzwoliły u ciebie wstyd i smutek z powodu twojej przypadłości.
Kiedy kogoś takiego widzę to również zerkam, ale to z powodu piękna jakie dostrzegam w różnorodności.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: facet wez po prostu zaakceptuj siebie i swoja przeszlosc, dopoki bedziesz nie pewny siebie, kazda sytuacja obroci sie przeciwko tobie. Jestes tym kim jestes i nie mozesz tego zmienic graj w swojej lidze i skup sie na tym zebys byl szcxesliwy nic ponad to.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jestemwdupie: Tak jak powiedział kolega wyżej - kurs pierwszej pomocy dla Ciebie i mamy. To że udało się tym razem, nie oznacza, że uda się kolejny raz, a postępowanie... mimo że skuteczne (to oczywiście najważniejsze!), niestety słabe.
  • Odpowiedz