@TrollingMasterNinja: Też mnie zawsze to zastanawia. Co do 14-latek, to zapewne dlatego, że były młode i naiwne, pochodziły z dysfunkcyjnych (a może nawet patologicznych) środowisk, szukały uwagi i miłości u dorosłego mężczyzny, bo ich podstawowe potrzeby emocjonalne zostały zaniedbane przez rodziców. Klasyka! Z takich też powodów pośród patologii dużo częściej zdarzają się nastoletnie ciąże. A co do matki i tej Marty, to nie wiem, podejrzewam niskie IQ, po prostu.
@marek361: Bo wpis do Rejestru nie jest na zawsze, a moich wpisów przybywa i ani mi się nie chce, ani za jakiś czas nie będę w stanie sprawdzać regularnie czy kogoś nie usunęli. Można sobie kliknąć i sprawdzić dane, na moim blogu być nie muszą.
@baszmar: Powiem więcej: jak klikniesz w "RAFAŁ D." to nie dość, że dowiesz się jak wygląda bez paska na oczach, to jeszcze jak ma na drugie imię oraz kiedy i gdzie się urodził. Polecam!
@NoMercyIncluded: Nie mam zamiaru z Tobą dyskutować, tłumaczyć czy cokolwiek udowadniać. Dla mnie fakt, że 14-latka to dziewczynka jest oczywisty. Nie zgadzam się z Tobą, a Twój daleko idący zarzut, że manipuluję uważam za niesprawiedliwy. Twoja opinia niczego jednak nie zmienia w moim spostrzeganiu świata i tego, co i jak robię, tak że dzięki za wymianę zdań i trzymaj się cieplutko.
Sprawa 13-latka z gminy Borki, który miał zaatakować nożem swojego 17-letniego brata, trafiła bezpośrednio do sądu rodzinnego. W związku z wiekiem potencjalnego sprawcy zabójstwa, prokuratura nie bierze udziału w postępowaniu. Właśnie rozpoczęło się jego wysłuchanie w sądzie rejonowym.
W Woli Osowińskiej (woj. lubelskie) 13-latek w nocy zaatakował nożem swojego 17-letniego brata. Chłopak zmarł w szpitalu kilka godzin później. Rodzina nie była wcześniej notowana przez policję. 13-latek trafił do Policyjnej Izby Dziecka w Lublinie, a sprawą zajmie się sąd rodzinny.
@kvoka: @zielinski998 Trudno aby nie pisała, skoro to najbardziej znana, zbrodnia z jej okolic. Był napad śmiertelny na CPN w Wisznicach, była historia morderstwa kobiety w B.P na ul. Reymonta, ale Rakowisk chyba raczej jeśli chodzi o takie duże nasilenie brutalności oraz motywu z kategorii brak, bo to, że dzieci chciały majątek przejąć to raczej gadka dla podkreślenia bogactwa państwa N., a nie prawda, nic nie przebije. Wiadomo czas
Też wcześnie, ale dziewczynę w moim wieku porwali. I co jej dała edukacja, jak była za slaba fizycznie? Też ruchliwa ulica, nic to nie zmieniło. Ja uważam moich rodziców za nieodpowiedzialnych
@kvoka: Klasyka rocka. Atak dresiarzy pewnie z lubartowskiej czy z kunickiego na studenta w Lublinie;) Tam ktoś zemdlał, a ciocia co prowadzi sprawę: czy ktoś zemdlał? pogotowie? Normalnie taki slow motion, że jakby ktoś dostał zawału, nikt nie uratowałby go czy ją
Krzysztof K. ma już na swoim „koncie” kilka ofiar. Każda w wieku od 9 do 11 lat. Sąsiedzi dobrze wiedzieli o zapędach mężczyzny, sądy jednak wciąż dawały mu kolejne szanse. Za kilka lat może znów opuścić więzienie i dalej krzywdzić dzieci z okolic swojej rodzinnej miejscowości.
Dwa tygodnie po śmiertelnym pobiciu 16-letniego Eryka z Zamościa, do sieci trafił filmik z Białej Podlaskiej, gdzie dwóch mężczyzn bije i skacze po leżącym na ziemi 18-latku. Twa proces. W komentarzach na Facebooku patologia broni oskarżonych. Na rozprawie adwokatka m.in. żuła gumę xD
@choochoomotherfucker: Stara, nie ma co ryja strzępić, to jakiś dzieciak i/lub idiota ¯\(ツ)/¯ @noonchodzewsciekly Ok, fajnie, już wiemy, że twój ból jest lepszy niż mój, a teraz wypad, idź powtarzać teksty kolegów z tagu gdzie indziej. Wróć jak wymyślisz coś swojego.
@wezsepigulke: Nieee, ojciec dokonał zgwałcenia zbiorowego w 2008 roku. Jego dzieciaka pewnie jeszcze na świecie nie było. Unikam tematów molestowania w rodzinie, bo nie chcę stygmatyzować ofiar, które w takim przypadku łatwo wystalkować po nazwisku sprawcy.
@Futyporyt27: Ale dzięki za uwagę, teraz mam zagwozdkę czy faktycznie dobrze, że napisałam ostatni tekst xD Btw, jakby odezwała się do mnie ofiara z prośbą o usunięcie, to zrobiłabym to w mgnieniu oka.
Ty masz swoje dzieci i sobie wyrobilas ten poziom emapatii czy masz tak od zawsze?
@Ulic_Qel_Droma: Nie mam dzieci i nie lubię dzieci. Nigdy ich nie lubiłam, nawet jaka sama byłam dzieckiem nie bawiłam się lalkami-dzidziusiami. Ale to, że ich nie lubię nie znaczy, że chcę by cierpiały. Sama byłam kaszojadem i dobrze pamiętam tą bezradność wobec tego jak ch**owi dorośli mnie otaczali.
Natomiast problemem jest tu to, że jeśli rówieśnicy dziecka o tym wiedzą to to dziecko ma #!$%@?. Mamy okropne czasy jak chodzi o lincz i dostęp do Internetu, to dziecko będzie i zapewne jest atakowane i szykanowane z każdej strony. Ciężka sytuacja, bo matka z racji o dobro dziecka powinna po prostu zmienić mu nazwisko, wyprowadzić się i pozwolić “żyć” normalnie.
@Ka4az: Z tego co wywnioskowałam z jej wiadomości to
AKTUALIZACJA: Baba ma jednak jeszcze inne, nastoletnie dziecko. Nie wiem czy tego pana z Rejestru. Przejrzałam wcześniejsze wiadomości, jak pisała, że jej "synek wczoraj to przeczytał i doznał szoku" i ma "nadzieje, że syn wyjdzie z traumy" po przeczytaniu mojego tekstu. Na pytanie czy to moja wina, że jej syn ma traumę czy jej męża, odpowiedziała, że "bez komentarza".
Szkoda, że nie mam tej dramy w komentarzach ze starego bloga :(
nie wiem skąd pomysł, ze przez twoja misje cierpi dziecko. To bzdura. Cierpi przez zwyrodniałego ojca. Matka narzuciła ci duże poczucie winy, które nie powinno mieć miejsca
@tomszczyk: Ani przez chwilę nie pomyślałam, że to przeze mnie. Jeżeli faktycznie cierpi to przez swojego ojca, tylko i wyłącznie. Ale jestem współczującym człowiekiem i byłabym w stanie pomóc zmieniając np. wpis. Ale analizując zachowanie matki nie, nie będę tego robiła. Ściemnia, pewnie
nie wiem skąd pomysł, ze przez twoja misje cierpi dziecko. To bzdura. Cierpi przez zwyrodniałego ojca. Matka narzuciła ci duże poczucie winy, które nie powinno mieć miejsca
@tomszczyk: Ani przez chwilę nie pomyślałam, że to przeze mnie. Jeżeli faktycznie cierpi to przez swojego ojca, tylko i wyłącznie. Ale jestem współczującym człowiekiem i byłabym w stanie pomóc zmieniając np. wpis. Ale analizując zachowanie matki nie, nie będę tego robiła. Ściemnia, pewnie
@kvoka: Kurdę! Za moich czasów nie było takich książek i sam musiałem to wszystko opanować.
I jeszcze przytoczę dowcip (podmiot zapytany chyba też nie czytał): - Masz trójkę dzieci, a wszystkie są takie grzeczne. Jak ty to robisz? - Miałem czwórkę.