Za lekko ponad godzinę pierwszy raz będę na scenie #teatramatorski po jakichś 8 latach przerwy xD.
Stres mnie męczy coraz bardziej. Trzymajcie kciuki, żebym nie pomyliła tekstu i nie zrobiła z siebie pośmiewiska ( ͡° ͜ʖ ͡°).
#stres #teatr
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy któryś z mirków przerabiał temat wyskoczenia z wyścigu szczurów, wyhamowania kariery i przejścia na niższe stanowisko?
Wydaje mi się, że jestem w najlepszym momencie kariery zawodowej, zarabiam dużo, regularnie awansuję, ale już od 2-3 lat jestem potwornie zmęczony. Stres związany z pracą kompletnie mnie spala. Presja pięcia się w górę sprawia, że ciężko jest odpuścić, a przez to pracuję coraz więcej. Właściwie po za snem i pracą nie mam
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

żabol: Mam podobnie, tzn. od kllku lat jestem wyj...ny w kosmos. Zarabiam średnio, bez szału jak na branżę. Awansów brak ze względu na małą firmę o płaskiej strukturze.
Dwa lata temu zmieniłem firmę. W poprzedniej miałem dość cyrku, bo chyba z natury jestem trochę pedantem i lubię mieć rzeczy zorganizowane. Teraz wszystko wróciło. W obecnej firmie znowu doszedłem do miejsca w którym marzę o zmianie pracy, a prawdopodobnie również o zmianie
  • Odpowiedz
Moja codzienność to totalny dzień świra. Wstaję, praca, obiad, wykop, sen.

Właściwie po za snem i pracą nie mam wielu innych zajęć.


@AnonimoweMirkoWyznania: ja pierniczę panowie to jest nierealne tak ciągnąć kilka lat, znajdźcie sobie chociaż kumpli do piwa i jakąś dziewczynę bo skończy się to nagłym załamaniem, żeby potem nie było, że nie ostrzegałem...
  • Odpowiedz
@navyblue: mindfulness, procesowanie emocji, próba zdystansowania się od źródła stresu, zracjonalizowania go. A tak poza tym, to dobra kawa, przyjemna muzyka, życzliwa dusza u boku. Ciężko znaleźć panaceum, każdy musi sobie sam wypracować odpowiednie metody.
  • Odpowiedz
@chudziutki: No to są krople uspokajające na bazie alko, ja biorąc czuja się od razu uspokojona i mega senna tylko ze ni biorę tak jak na ulotce ze 20 kropel ale np 1/4 butelki 100ml plus troszkę wody i na raz. Czy skutki uboczne są nie wiem ale biorę to od dwóch lat i żyje XD
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aureliusz365:
1) nie ma marginesu, możesz kuć nawet całe dnie a i tak możesz nie osiągnać wymarzonego wyniku, możesz uczyć się po 2h a mieć jeszcze lepszy wynik.
2) nie ma reguły,
3) Twój wybór, nie pozwalaj, obcym ludziom za ciebie decydować w tak istotnej sprawie!
4) wakacje za granicą i masz w------e cały rok,
5) Jeden rabin powie, że są drugi że nie, to kwestia indywidualna, ty musisz znaleźć efektywny sposób idealny
  • Odpowiedz
@navyblue: Długi spacer, intensywny wysiłek fizyczny, mindfulness, herbatki ziołowe, rozmowa z bliskimi, rzucenie się w wir pracy, trening Jacobsona, bede grał w gre, w skrajnych przypadkach tabsy
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Polecam doktor Cur, pani psychiatra, super babka. Kiedyś przyjmowała na Abramowickiej, teraz nie wiem. Może tam, może też w jakichś innych miejscach w Lublinie. Pogoogluj albo zadzwoń na Abramowicką. Z terapeutów na NFZ to pan Albert Bies, przyjmuje na Karłowicza. Prowadzi terapie DDA, DDD ale pewnie jakieś "normalne" też. Z tego co pamiętam to była tam też taka fajna pani psychiatra ale nazwiska nie pamiętam.

Polecam także siebie, mogę
  • Odpowiedz