#oswiadczenie #smierc
Na łożu śmierci człowiek powinien no nie wiem.. żałować za grzechy, przeprosić bliskie osoby, powiedzieć gdzie schowane pieniądze za las, ostatni raz donieść skarbówce na sąsiada (złodzieja) ale nigdy nie przyznałbym się do konta na Wypoku
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam 34 lata i pierwszy raz umarł ktoś kogo znałem i pierwszy raz będę na pogrzebie. Dziwne uczucie, kiedy znałeś jakąś osobę całe życie od małego bo to o babce mowa i już jej nie ma.

Nie wątpliwie wpłynęło to na mnie jakoś emocjonalnie.

#przemyslenia #smierc
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@r5678: My też kiedyś umrzemy... Śmierć bliskiej osoby nie jest dobra i przygnębia ale żyć trzeba dalej. W wieku gdy miałem 5 lat zmarła mi matula i zawsze żyłem z jakimś brakiem, skutkiem w duszy i sercu stopniowo odchodzili dziadkowie, wujkowie, ciocie i tata... Kochaj i szanuj najbliższych tak szybko odchodzą
Żyj tak żeby zostawić po sobie jakąś spuściznę i żeby o tobie ktoś pamiętał... Pozdrawiam
  • Odpowiedz
  • 83
@TypowyZakolak nałóg niestety jest silniejszy niż zdrowy rozsądek, moja babcia była nałogową palaczką (paliła co pół godziny, nawet w nocy się budziła na fajkę), zachorowała na raka płuc, wycięli jej połowę jednego płuca i pierwsze co zrobiła w szpitalu po operacji jak stanęła na nogi, to wyszła na fajkę
  • Odpowiedz
@TypowyZakolak: Mimo takiego uzależnienia sporo dożył. Trzymaj się, z czasem będzie lepiej. Mój odszedł pół roku temu, 74 lat, okaz zdrowia, nigdy nie palił. Nowotwór - rok i nie ma człowieka.
  • Odpowiedz