@Kryskamatyska: To powiedz dzisiaj do swojej baby, koniec z nami. Koniec związku. Żałuję że, się poznaliśmy, już masz z głowy i będziesz mógł grać w ligę do 3 bez marudzenia. W czym masz problem ? Zamiast tęsknić za singlowaniem spełnisz swoje marzenie.
  • Odpowiedz
@Zwierz33: Wydaje mi się, że mowa o jakimś nieaktualnym scenariuszu. Kiedyś mieszkanie, prąd czy żarcie nie kosztowały tyle, co teraz. Może z dziećmi to inaczej wygląda, ale teraz większość kobiet ich nie chce. Po części winny konsumpcjonizm, a po części katolibański kraj, w którym ciąża stwarza realne zagrożenie dla życia.

I tamta uwaga to był żart. Po prostu na tym tagu chyba 90% ludzi ma jakieś mistyczne wyobrażenia na temat
  • Odpowiedz
Z samotności mi o--------a...

Laska w pracy się uśmiechnie do chłopa, a ten już w głowie układa scenariusze wspolnego życia.. Żałosne...

A z czasem będzie coraz gorzej. Tak mi brakuje zwyczajnej ludzkiej bliskości... której jednocześnie też się boję. Boję się kolejnego odrzucenia. Więc siedzę w tej skorupie, bo tu bezpieczniej.

I
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@litowo-polimerowy spróbuj meetup.com. Sprawdzaj co jakiś czas czy pojawiają się nowe grupy. Polecam też iść solo na jakiś event i zgadać się z kimś na grupkach FB.

Jak mnie w końcu najdzie odwiedzić Dublin, to też się odezwę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żyjemy w bardzo samotnych czasach i bardzo ciężko z tego wyjść. Dorosłe życie i przekonania na własny temat tego nie ułatwiają. Jestem na grupie, gdzie dziewczyny w wieku 20-30+ szukają koleżanek do różnych aktywności. W wykopowej teorii powinny być otoczone wianuszkiem mężczyzn i znajomych, a z postów często bije taka samotność, ze aż smutno. Trzeba się zmusić do wychodzenia do świata, bo naprawdę są tam ludzie, którzy też potrzebują drugiego człowieka.
  • Odpowiedz
A najbardziej nie lubię, gdy się o to mnie pyta jakaś kobieta, którą można by określić jako atrakcyjną.


@Kopytnik_1: "bo jeszcze nie dałaś mi swojego numeru" - przykrywasz to tekstem z humorem albo odpowiedz coś normalnego w stylu "nie znalazłem nikogo odpowiedniego" i przynajmniej nie pokazuj, że masz na tym punkcie jakiś kompleks, bo inteligentna dziewczyna od razu to zauważy.. później się zastanów skąd ten kompleks i dlaczego Cię to
  • Odpowiedz
  • 2
@CloudSpanner: Po raz kolei całkowicie się zgadzam. Zresztą social media i ogólnie media, promują ludzi ładnych. To samo w filmach. Tam brzydcy mogą odgrywać jakieś rolę złych ludzi, albo takich, którym się ciężko wiedzie, są biedni, dotknięci wojną itp.
  • Odpowiedz
@Glock17: over, mam tak samo. Zero chęci rywalizacji (a nawet niechęć do niej). Widząc, jak inne dzieciaki rywalizują o jakieś średnie, oceny, to w duchu czułem jakieś zażenowanie tą sytuacją, mimo że nie dotyczyła ona mnie. Ja bym się wstydził spinać o takie pierdoły, by kogoś w czymś prześcignąć. Nawet ta historyjka z noszeniem krzesełek się zgadza xD też kilka razy coś musieliśmy przenosić i ci dynamiczniacy, najlepsi z WF-u,
  • Odpowiedz
Zawsze w niedzielę, a zwłaszcza latem, mam takie przemyślenia dołujące. Jak tu najlepsze lata lecą, człowiek sam, całe dnie sam, weekendy, urlopy sam, nie ma z kim pogadać, do kogo się wyżalić, z kim obejrzeć durną ukrytą prawdę. Już o kontakcie fizycznym nie wspominjąc. Dobrze, że to jutro już do pracy... Ale później nie mogę się znowu doczekać piątku, a nuż może coś się wydarzy, ale z jakiej racji, skoro sama nie
  • 63
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kolejny miesiąc i od nowa zakładanie #tinder z nową nadzieją na znalezienie partnerki.


@mirko_anonim: Jeśli chcesz partnerkę i masz do tego możliwości (czyli nie jesteś łysiejącym manletem z brzydką mordą) to pozostaje Ci tylko looksmaxxing. Jeśli nie spełnisz wymogów co do wyglądu to nie ma sensu się zastanawiać nad relacjami z kobietami bo po prostu ich nie będzie.
  • Odpowiedz
@maraskaa Nie masz żadnych koleżanek? Zauważyłem po dziewczynach, że nawet te bez partnerów i tak mają sporo koleżanek i umawiają się na wspólne wyjścia.

@mirko_anonim siłka czy rower samotnie to normalna sprawa, ale poza tym ja też na takich samotnych wyjściach czuję się bardzo nieswojo, nawet w galerii handlowej, żeby kupić sobie ubrania. Jakieś restauracje czy wyjazdy odpadają, choć na tym pierwszym mi nie zależy. Trochę brakuje alternatywnych sposobów spędzania
  • Odpowiedz