Chyba jedyne co mi zostało z takich pozytywnych emocji to jak ktoś wrzuci coś śmiesznego na portal ze śmiesznymi obrazkami, stresu prawie nie odczuwam, nawet dawne przyjaźnie nie mają już dla mnie zbyt dużej wartości pomimo że zawsze uważałem że mam farta do ludzi których poznaje, w sumie to już do nikogo i niczego nie czuję przywiązania nie mam nałogów, nie gram w gry, nawet mi nie zależy żeby zdać do następnej
Wszystko
Wszystkie
Archiwum
Komentarz usunięty przez autora
@Samotny-i-przegryw: Ehhhh... #codziennanikolcia
( ͡° ʖ̯ ͡°)( ͡° ʖ̯ ͡°)
źródło: comment_1650460042zloY1aUQOHE1j0jLoQmMZb.jpg
PobierzCo najgorsze?
- samotność 25.8% (84)
- nuda 3.1% (10)
- bieda 19.1% (62)
- problemy ze zdrowiem 43.7% (142)
- nieustanne przemęczenie 8.3% (27)
czasami wspominasz swoje byłe
na tym skończyłem czytać oskarkowy wysryw
@wqeqwfsafasdfasd: No ogółem zła baba to dużo większy w------l od życia niż brak baby ale wiedzieć to będzie tylko człowiek który miał zła babę albo ma kumpla któremu zła baba napsuła krwi wiec nie ma sensu tłumaczyć ze przegrywać możesz bardziej w związku niż bez niego
#anonimowemirkowyznania
Jak zebrać małą grupkę znajomych do spotykania się na żywo?
Właśnie czegoś takiego mi potrzeba, grupka dosłownie 5 osób, żeby wychodzić na jakieś p--o czy coś i budować choć trochę głębszą relację niż "siema, siema". Najlepiej z tego samego miasta, bo wiadomo jak to jest. Sam się wielokrotnie przekonałem - nikt do nikogo nie będzie jeździł więcej niż kilka kilometrów.
Wszystko co online odpada, bo mam serdecznie dosyć tego taniego zamiennika, jakim jest pisanie ze sobą przez internet. Tinder i Badoo próbowałem, znalazłem tam tylko rozczarowanie, każdy przeciętnie wyglądający chłop się ze mną zgodzi.
Jak zebrać małą grupkę znajomych do spotykania się na żywo?
Właśnie czegoś takiego mi potrzeba, grupka dosłownie 5 osób, żeby wychodzić na jakieś p--o czy coś i budować choć trochę głębszą relację niż "siema, siema". Najlepiej z tego samego miasta, bo wiadomo jak to jest. Sam się wielokrotnie przekonałem - nikt do nikogo nie będzie jeździł więcej niż kilka kilometrów.
Wszystko co online odpada, bo mam serdecznie dosyć tego taniego zamiennika, jakim jest pisanie ze sobą przez internet. Tinder i Badoo próbowałem, znalazłem tam tylko rozczarowanie, każdy przeciętnie wyglądający chłop się ze mną zgodzi.
- 2
@AnonimoweMirkoWyznania: jak masz 25-30+ to mozesz zapomniec w sumie
@AnonimoweMirkoWyznania: No z jednej strony dobry pomysl, z drugiej chyba grupka 5 randomowych ludzi moze srednio sie dogadac. Wiesz na przyklad dobierałoby sie taka grupe na podstawie jakis zainteresowan albo cos
W sumie nawet jakby powstala jakas aplikacja na zasadzie jakiegos portalu spolecznosciowego, to z chęcia bym wyprobowal
W sumie nawet jakby powstala jakas aplikacja na zasadzie jakiegos portalu spolecznosciowego, to z chęcia bym wyprobowal
#anonimowemirkowyznania
Czy może mi ktoś wyjaśnić jak skutecznie wytłumaczyć ludziom, że nie mam potrzeby tworzenia związku - czyli, że nie chcę mieć dziewczyny? Mam 32 lata, od 5 lat mówię to samo w rodzinie i znajomym, że nie chcę mieć dziewczyny. Jeszcze wcześniej niż 5 lat temu szukałem i bezskutecznie, ale to było spowodowane presją rodziny co dziewczyny wyczuwały i było to dość cringowe. Nic dziwnego - to byłaby męczarnia a nie związek z facetem który go w głębi duszy nie chciał a chciał go dlatego, bo rodzina mu spokoju nie dawała. O ile znajomi zaakceptowali moją samotność, tak rodzina nie. Chciałbym być wolnym człowiekiem i nie wyobrażam sobie tak ciężkiego wyrzeczenia jakim jest związek w swoim życiu. Jestem facetem który dorobił się samemu nowego mieszkania bez kredytu, mam też nowe auto i uważam, że jestem na tyle zaradną osobą, iż poradzę sobie w życiu sam.
Potrzeby seksualne? Masturbacja wystarczy.
Obowiązki codzienne? Wykonuję je sam.
Dzieci? Też nie chcę mieć.
Dzielenie życia z kobietą i przeżywanie wspólnych chwil? Myślę, że znajdzie się coś czego nie zaakceptuje u niej jeżeli chodzi o jej hobby
Czy może mi ktoś wyjaśnić jak skutecznie wytłumaczyć ludziom, że nie mam potrzeby tworzenia związku - czyli, że nie chcę mieć dziewczyny? Mam 32 lata, od 5 lat mówię to samo w rodzinie i znajomym, że nie chcę mieć dziewczyny. Jeszcze wcześniej niż 5 lat temu szukałem i bezskutecznie, ale to było spowodowane presją rodziny co dziewczyny wyczuwały i było to dość cringowe. Nic dziwnego - to byłaby męczarnia a nie związek z facetem który go w głębi duszy nie chciał a chciał go dlatego, bo rodzina mu spokoju nie dawała. O ile znajomi zaakceptowali moją samotność, tak rodzina nie. Chciałbym być wolnym człowiekiem i nie wyobrażam sobie tak ciężkiego wyrzeczenia jakim jest związek w swoim życiu. Jestem facetem który dorobił się samemu nowego mieszkania bez kredytu, mam też nowe auto i uważam, że jestem na tyle zaradną osobą, iż poradzę sobie w życiu sam.
Potrzeby seksualne? Masturbacja wystarczy.
Obowiązki codzienne? Wykonuję je sam.
Dzieci? Też nie chcę mieć.
Dzielenie życia z kobietą i przeżywanie wspólnych chwil? Myślę, że znajdzie się coś czego nie zaakceptuje u niej jeżeli chodzi o jej hobby
@cynamonowazaslona: skoro zero potrzeb bo nowe auto, mieszkanie i koń zwalony to po co szukać laski? Mam znajomego który jest singlem z wyboru i mówi że mu się to podoba.
Osobiście nie wyobrażam sobie wracać do pustego domu, ale co kto lubi.
Osobiście nie wyobrażam sobie wracać do pustego domu, ale co kto lubi.
@AnonimoweMirkoWyznania: po prostu martwią się o Ciebie, bo głupoty p--------z
- 37
Większość anonów jakich znam na #neet i wycofanych z #depresja to ludzie, którzy zwykle nie mieli normalnego dzieciństwa (・へ・) od maleńkości żyjąc sprawami dorosłych i patolą w domu ¯\(ツ)_/¯
Nie dziwne, że teraz ci ludzie po pracy (jeśli nie neetują) to tylko gierki i niechęć do dorosłości, a #kolchoz to dla nich przymus, który chcą byle o---------ć i wziąć wypłatę (
Nie dziwne, że teraz ci ludzie po pracy (jeśli nie neetują) to tylko gierki i niechęć do dorosłości, a #kolchoz to dla nich przymus, który chcą byle o---------ć i wziąć wypłatę (
- 3
Komentarz usunięty przez autora Wpisu
@plantpower: Coś w tym może być. Ja jak zacząłem chodzić do podstawówki to z dnia na dzień się martwiłem czy pod most nie wyląduję i zamartwiałem się codziennymi rozmowami i kłótniami rodziców o pieniądze i że na nic nas nie stać ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#anonimowemirkowyznania
Co zrobić z tym nędznym żywotem? 23 lata wkrótce 24, a ja brak znajomych, brak dziewczyny (nigdy nie miałem), oczywiście prawik, mieszkam z rodzicami oraz zakola poziom 3. Od jakiegoś roku nie mam na nic chęci. Praca dom praca dom i tak w koło. Wszystkie zarobione pieniądze odkładam na koncie (zebrało się już około 50/60k) ale co mi po tym gdy powiem, że chcę sobie kupić samochód albo komputer to słyszę od rodziców jesteś za stary na gry albo kupisz samochód używany to będziesz do niego dokładał, poczekaj kilka lat to kupisz sobie z salonu. Starzy ciągle mnie demotywują, zniechęcają mnie do wszystkiego co nie jest po ich myśli, a najlepsze lata już dobiegają końca. Od jakiegoś roku wszystko mam w 4 literach. rozmowy z ludźmi straciły dla mnie sens (wszystko wyprane z emocji). Poznawanie nowych ludzi bądź chęć szukania dziewczyny straciły dla mnie sens.
Co zrobić aby życie miało sens? Próbowałem wiele razy i nic. Wizja pracy w kołchozie do śmierci oraz nieudolność życiowa mnie przeraża.
#przegryw, #depresja, #s----------e, #
Co zrobić z tym nędznym żywotem? 23 lata wkrótce 24, a ja brak znajomych, brak dziewczyny (nigdy nie miałem), oczywiście prawik, mieszkam z rodzicami oraz zakola poziom 3. Od jakiegoś roku nie mam na nic chęci. Praca dom praca dom i tak w koło. Wszystkie zarobione pieniądze odkładam na koncie (zebrało się już około 50/60k) ale co mi po tym gdy powiem, że chcę sobie kupić samochód albo komputer to słyszę od rodziców jesteś za stary na gry albo kupisz samochód używany to będziesz do niego dokładał, poczekaj kilka lat to kupisz sobie z salonu. Starzy ciągle mnie demotywują, zniechęcają mnie do wszystkiego co nie jest po ich myśli, a najlepsze lata już dobiegają końca. Od jakiegoś roku wszystko mam w 4 literach. rozmowy z ludźmi straciły dla mnie sens (wszystko wyprane z emocji). Poznawanie nowych ludzi bądź chęć szukania dziewczyny straciły dla mnie sens.
Co zrobić aby życie miało sens? Próbowałem wiele razy i nic. Wizja pracy w kołchozie do śmierci oraz nieudolność życiowa mnie przeraża.
#przegryw, #depresja, #s----------e, #
@AnonimoweMirkoWyznania: jak najszybciej wyprowadź się od starych i kup sobie fure która Cię będzie cieszyła, to Twoje życie a nie ich.
- 211
@AnonimoweMirkoWyznania: zamów za 58 tys lalkę do ruchania z Japonii a za 2 tys kup sobie gruza.
#anonimowemirkowyznania
Mam 28 lat, walczę z samotnością. Kilku znajomych którzy już nie mają czasu. Myślałem że w tym wieku będę zdobywał góry a mi się już nic nie chce. Mieszkanie mam w bloku, w środku ładnie zrobione więc chociaż tyle. Prace mam ale bez kokosów, 5 k na rękę, znajomi są i bardzo rzadko się z nimi widuje, różowego nie mam bo nie mam dynamicznego życia pełnego przygód. Wiem że jakbym chciał i się bardzo postarał to bym złapał jakiegoś różowego 5/10, góra 6/10 i tyle. Ale ja chcę więcej od życia, chcę zdecydowanie więcej. Poza tym z moim charakterem to mogę co najwyżej znaleźć sobie takiego zakapiora jak ja. Ech... Wiem że problem jest we mnie, mimo wszystko wciąż wierzę. Ale nie wiem jak to długo potrwa, ile upadków jeszcze zaliczę.
#samotnosc #przegryw #wychodzimyzprzegrywu
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Mam 28 lat, walczę z samotnością. Kilku znajomych którzy już nie mają czasu. Myślałem że w tym wieku będę zdobywał góry a mi się już nic nie chce. Mieszkanie mam w bloku, w środku ładnie zrobione więc chociaż tyle. Prace mam ale bez kokosów, 5 k na rękę, znajomi są i bardzo rzadko się z nimi widuje, różowego nie mam bo nie mam dynamicznego życia pełnego przygód. Wiem że jakbym chciał i się bardzo postarał to bym złapał jakiegoś różowego 5/10, góra 6/10 i tyle. Ale ja chcę więcej od życia, chcę zdecydowanie więcej. Poza tym z moim charakterem to mogę co najwyżej znaleźć sobie takiego zakapiora jak ja. Ech... Wiem że problem jest we mnie, mimo wszystko wciąż wierzę. Ale nie wiem jak to długo potrwa, ile upadków jeszcze zaliczę.
#samotnosc #przegryw #wychodzimyzprzegrywu
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
@AnonimoweMirkoWyznania Nie chcesz różowej 6/10 bo celujesz wyżej, w rezultacie nie masz nic. Pomyśl czy warto myśleć takimi kategoriami, to raczej nie tak że chcesz dziewczynę z wyższej półki, ty się po prostu boisz jakiegokolwiek związku. Domyślam się bo mam podobnie :)
- 0
Autor : @0V3RD0S3: to że masz podobnie to tylko Twoja projekcja na mnie. Chcę ładne laski, sukces życiowy
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
14
Życie samemu w Japonii

Luźny dokument na temat kryzysu demograficznego w Japonii, życiu singli oraz powszechnej samotności w dobie social mediów. Angielski wymagany.
z- 4
- #
- #
- #
- #
- #
Byla w moim zyciu osoba ktora byla. dla mnie kims ważnym i pomimo czasu jaki mija od naszych ostatnich spotkan (prawie rok) czasem dalej mysle o tej osobie i jej mi najwyczajniej w swiecie brakuje.Gdy mysle o niej to odczuwam autentycznie smutek i #samotnosc
Sporadyczny kontakt utrzymywałem z nią, nawet prawie udalo mi sie namówić ją na spotkanie i jakąś usilną próbe naprawy relacji.
Ale pewien splot zdarzen doprowadzil do tego, ze ta osoba wczoraj zadzwonila do mnie i strasznie na mnie nakrzyczała. Czułem w glosie tej osoby nienawisc i czystą złość. Naprawdę odczułem to ze jestem dla tej osoby kims kogo naprawde nie chce miec w zyciu.
Najgorsze
Sporadyczny kontakt utrzymywałem z nią, nawet prawie udalo mi sie namówić ją na spotkanie i jakąś usilną próbe naprawy relacji.
Ale pewien splot zdarzen doprowadzil do tego, ze ta osoba wczoraj zadzwonila do mnie i strasznie na mnie nakrzyczała. Czułem w glosie tej osoby nienawisc i czystą złość. Naprawdę odczułem to ze jestem dla tej osoby kims kogo naprawde nie chce miec w zyciu.
Najgorsze
@Mariusz_Drugi: no to go gadget go, nie rozkminiaj tyle o tej osobie skoro ma Cie w dupie. Pozdrawiam
- 123
@czornaptaszyna: Jeszcze można się z tej żyletki rzucić na ziemię i sobie iść w bok.
@czornaptaszyna: Po co się tam wpiedalał.
#anonimowemirkowyznania
Jak zdobyć jeszcze kilku kolegów w wieku 28 lat? Zastanawiam się nad tym, mam znajomych ale trochę za mało.
#samotnosc #zalesie
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Jak zdobyć jeszcze kilku kolegów w wieku 28 lat? Zastanawiam się nad tym, mam znajomych ale trochę za mało.
#samotnosc #zalesie
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
@AnonimoweMirkoWyznania kolekcjonujesz kolegów? Łowcy skór są coraz dziwniejsi
- 0
- 28
@rafesto wyuczona bezradność jest wtedy, gdy nawet nie próbujesz czegoś zrobić, tylko zakładasz, że nie wiesz jak i liczysz na to, że ktoś coś za Ciebie zrobi. Miałem tak, //ujowe podejście i trochę trzeba ze sobą powalczyć, aby to ogarnąć. Często występuje, gdy ktoś cię często wyręcza i widzisz, że to działa lub miałeś nadopiekuńczą matkę.
@rafesto: jeżeli np wyciskasz 80kg po 1-2 latach i wmawiasz sobie, że nie da rady wycisnąć 100 bo c-----e geny itd - to jest wyuczona bezradność.
@fanmarcinamillera: gdzie reszta normikow? ¯\_(ツ)_/¯
@fanmarcinamillera: UNACCEPTABLE CONDITION!! UNACCEPTABLEEEEEEEEE
- 1
@wykolejony: rozumiem
@Reduktorcisnienia: przeczytaj parę książek Pascala
#anonimowemirkowyznania
Temat dla wykopków które po 30 wyszły z przegrywu o ile są tacy:
Kiedy zaczęła się pandemia, skończył się mój trwający 7 lat czy tam 8 związek, jedyna tak trwała relacja którą z kimkolwiek stworzyłem.
Po rozpadzie związku pogrążyłem się w alko, ale z tego wyszedłem, w sensie już nigdy nie będę mógł pić alkoholu na nowo, do końca życia, bo jestem j-----m alkoholikiem, który przez swoją niedojrzałość emocjonalną topił emocje w alkoholu.
Czasem
Temat dla wykopków które po 30 wyszły z przegrywu o ile są tacy:
Kiedy zaczęła się pandemia, skończył się mój trwający 7 lat czy tam 8 związek, jedyna tak trwała relacja którą z kimkolwiek stworzyłem.
Po rozpadzie związku pogrążyłem się w alko, ale z tego wyszedłem, w sensie już nigdy nie będę mógł pić alkoholu na nowo, do końca życia, bo jestem j-----m alkoholikiem, który przez swoją niedojrzałość emocjonalną topił emocje w alkoholu.
Czasem
źródło: comment_1650362903FEA32ovu07I68q9UPqmZ8j.jpg
Pobierz@AnonimoweMirkoWyznania: Chłopie ja mam 38 lat nigdy nie pracowałam, z nikim nie byłam, nie mam nic, prawie żadnej rodziny, pieniędzy (resztki dawniej od babci,tak), mam co prawda studia, ale co z tego. Pewnie Cię to nie pocieszy, ale mimo to na pocieszenie - istnieją prawdziwe śmieci, Ty masz względną swobodę więc i szansę, żyj-bywaj a może trafi się lepszy okres w życiu.
@katka2017: to ze inni mają gorzej to nie sprawia że ludzie nagle zaczną żyć szczęśliwi.
Polska jest jaka jest, kraj 3 świata, ale sam fakt że mieszkasz w Polsce sprawia że masz lepsze warunki do życia niż 90% świata, mieszkańców Azji, Afryki, Ameryki południowej
Więc pod tobą są jeszcze głodujące dzieci w Afryce, ktoś ma gorzej więc zacznij być szczęśliwa, to takie proste
Polska jest jaka jest, kraj 3 świata, ale sam fakt że mieszkasz w Polsce sprawia że masz lepsze warunki do życia niż 90% świata, mieszkańców Azji, Afryki, Ameryki południowej
Więc pod tobą są jeszcze głodujące dzieci w Afryce, ktoś ma gorzej więc zacznij być szczęśliwa, to takie proste
Mój brak pewności oraz depresja i złe samopoczucie bierze się z tego że mało rzeczy umiem zrobić, czas gdy powiniennem się uczyć majsterkowania i tego typu podobnych rzeczy przegrałem w lola i nałogowa oglądałem pornole, jak coś naprawię to mam ogromną satysfakcję.
#depresja #samotnosc #majsterkowanie #silownia
#depresja #samotnosc #majsterkowanie #silownia
- 1
jak coś naprawię to mam ogromną satysfakcję.
@rafesto: ale zdarza się, że coś naprawisz? I w ogóle zdarza się, że bierzesz się za to? No to kurna, chłopie, już jesteś o cały kosmos wyżej tych wszystkich doubleleworęczniaków i urodzonych-do-bycia-managerami, co to nawet młotka w poprawny sposób chwycić nie potrafią.
@rafesto: jeżeli podejrzewasz u siebie stany depresyjne, znajdź specjalistę i idź z tym do niego. Oczywiście naprawdę warto się uczyć i próbować nowych rzeczy, zwłaszcza teraz, gdy dostęp do wiedzy jest banalnie prosty, ale lekarz, czy terapeuta to podstawa. Tak jak kiepsko jest trenować z kontuzją, tak samo kiepsko się uczyć i odkrywać nowe rzeczy gdy nastrój i motywacja leży w glebie. Teraz to może wydawać się trudne, ale z
























-Swoj domek + pies i cisza oraz spokój dookoła.
Albo
-Znalezienie dziewczyny
Niestety obydwa pkt są mało możliwe do zrealizowania
#przegryw #samotnosc