Dowiedziałem się wczoraj po 4,5 roku że narzeczona już nic do mnie nie czuje i mogę być jej przyjacielem, z jednej strony to przeczuwałem ale i tak zabolało jakby ktoś umarł. Najgorsze jest dla mnie to, że ona chce próbować jeszcze do końca marca czy się coś poprawi ale ja czuję, że to nic nie da i tylko się nakręcam i wpadam w zwątpienie i mam wrażenie że to potęguje ból, do
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czarnaperla1: Mirek zakończ od razu bo to tylko dawanie jej czasu żeby sobie ogarnęła nowe życie. Będziesz się tylko męczył i łudził że coś się zmieni, a po stażu prawie pięciu lat w ciągu 1,5 miesiąca nic się nie da zmienić. Głowa do góry Miras, może to szansa na coś lepszego.
  • Odpowiedz
  • 170
@mirko_anonim przecież argumentami które tutaj wypisałaś jasno dajesz do zrozumienia, że decyzja już podjęta, tylko czekasz na słowa wsparcia. Oczywiście decyzja prawidłową, jeśli nie wyobrażasz sobie życia w pakiecie z bratem (co dla mnie zrozumiałe i wcale nie jest to czymś złym), więc kończ to jak najszybciej, jeśli jesteś przed 30.
  • Odpowiedz
A dopiero teraz szczerze chcę dla niej jak najlepiej i czuję jakąś taką wewnętrzną troskę o nią.


@mirko_anonim: na pocieszenie dodam, że nawet gdybyście do siebie wrócili, to nic by się nie zmieniło i po chwili znowu wróciłbyś do starych schematów i tak w kółko.
  • Odpowiedz
#rozstanie #zwiazek #zalpost

Ja lvl 29 Ania lvl 27. Rozstaliśmy się niedawno. Wszystko było git, dopóki nie zaczęła odwalać.

Teraz po 4mc wszedłem w nowy związek a ta że zdradzałem ją wcześniej.

Jakieś porady?
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak jak z każdym wcześniejszym rozstaniem. Krótszy, dluzszy- co za różnica? Koniec końców tak samo się to przechodzi z tym, że właśnie krócej bądź dłużej. Nie ma czegoś takiego w związkach jak zmarnowany czas, bo te relacje zawsze w jakimś stopniu na Ciebie wpływają i budują jako człowieka, zawsze się czegoś nauczysz. Nie będziesz młodsza , ale nie ma co popadac w głupotę i sobie wmawiać, że już nikogo nie znajdziesz, do
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Z wiekiem jest coraz trudniej sobie radzić. Mnie ostatnie rozstanie praktycznie zdmuchnęło z planszy na kilka lat i szczerze powiedziawszy, nie wiem, czy znalazłbym w sobie jeszcze kiedyś siłę, żeby przerwać kolejne. Może ciągle trzyma mnie żałoba.
Potrzeba stabilizacji z czasem robi się coraz ważniejsza. Też często się zastanawiam, że jak się miało sypać, to nie mogło przed 30? Wtedy wszystko wydawało się łatwiejsze, i przede wszystkim łatwiej było
  • Odpowiedz
#rozstanie #rozstanie #cover #pytanie #pytaniedoeksperta #pytaniedorozowychpaskow #pytaniedoniebieskichpaskow #muzyka #halo #muzykaelektroniczna #muzykaklasyczna #pytaniedoeksperta #theweeknd #topatencjon

Rozstałem się z dziewczyną po 13 latach i wspólnego mieszkania. Na początku bagatelizowałem problem i myślałem że wszystko się ułoży (mieliśmy już kilka kryzysów w przeszłości i udało się je
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
wyważony-filantrop-2: Może wybrałeś drogę na skróty i stwierdziłeś że nie umiesz tego naprawić i powiedziałeś nara tylko pytanie czy zrobiłeś coś aby się ułożyło inaczej? Związek to praca z dwóch stron. Ja ostatnio kupiłem poradnik jak działać w relacji żeby naprawić kilka błędów które żona mi wytyka a ja jej również pewne rzeczy powiedziałem co mi się nie podoba i też oczekuje że coś zmieni

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo ·
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
W ostatnim czasie jakoś strasznie dużo znajomych par się rozstało, w tym jedna taka, która ze sobą była chyba 30 lat. Mnie też dopadło, wieloletni związek... świstu świstu poszło w pisdu.
Powiedzieć, że jestem zdewastowana to nic nie powiedzieć. Myślałam raczej, że prędzej czeka nas ślub niż rozstanie. Ale widać prawdą jest to, że jeśli mężczyzna myśli o Tobie poważnie, w kategorii partnerki na całe życie, to prędzej
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kotdog: wyluzuj i poczytaj sobie pinkpill, otworzą Ci się oczy

- przypakuj na siłowni
- skup się na rozwoju kariery, lepsza kasa i status
- zachowuj się bardziej dominująco wśród znajomych, jak samica alfa

i wtedy chady będą same się zlatywać i błagać o ślub, inaczej będziesz dalej traktowana jako betamyszkomat
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 2
skrupulatna-artystka-50: Nie martw się kobieto, nie warto tracić życia na takich facetów. Wiem, że boli, ale przejdzie. Mnie też tak młodzieńcza „milosc" robiła w konia przez wiele lat, aż odeszłam i nawet nie próbował mnie zatrzymać. I to było wybawienie dla mnie, bo to zły człowiek był tak naprawdę.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mystoo chłopie bardzo mi przykro całej sytuacji ale jesteś dla siebie za ostry. Kochałeś ją szczerze ale ona jest dla Ciebie też testem kto jest dla Ciebie ważniejszy, kogo kładziesz na #1 w swoim życiu. To zawsze masz być TY. Może to brzmi egoistycznie ale skupiając się na sobie i swoich problemach poprawiasz rekacje z innymi ludźmi bo to ty się zmieniasz i ta relacja również. Uzależniłeś się od niej i
  • Odpowiedz
#zwiazki #rozstanie
Cześć Mirce i Mirabelki!
Muszę się Wam wyżalić, bo jak to mówią - "nawet nie mam do kogooo". Mój związek trwał blisko 2 miechy, poznaliśmy się przez apkę randkową. Był mega intensywny i widywaliśmy się co chwilę pisaliśmy, prawie że codziennie. Oboje z tego samego rocznika lvl 28 i teraz najlepsze. Wydawało mi się, że osoba w tym wieku (dziewczyna bardzo przedsiębiorcza własne biznesy,kumata), po przerobieniu
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@crissdepol: Nachodząc ją moim zdaniem nic nie zyskasz. Raczej nie możesz zrobić nic, co sprawi że zacznie się Tobą interesować. Możesz co najwyżej stracić jej szacunek i własną godność.

Zakochanie minie szybko a w przyszłości poznasz takie dziewczyny, że będziesz się śmiać z tego, że ta Ci się podobała.
  • Odpowiedz
Jakby tak przepracowane miała to by nie musiała o tym pierdzielić. Przepracowane a chce ciebie trzymać blisko przy sobie. Tak to nie ma sensu, albo wracacie do siebie, albo odcinka i koniec.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Moja koleżanka poznała pewnego chłopaka na praktykach w Niemczech, bardzo jej się spodobał i przez kilka miesięcy wymieniali ze sobą wiadomości - od jakiegoś czasu od niej przyjeżdza i umawiają się na randki, on jej kupuje drogie rzeczy i ogólnie jest w nim bardzo zauroczona. Problem jest w tym że ona ma narzeczonego z trzy letnim dzieckiem które jest chore i wymaga bardzo dużo opieki. Razem są w
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

on jej kupuje drogie rzeczy i ogólnie jest w nim bardzo zauroczona. Problem jest w tym że ona ma narzeczonego z trzy letnim dzieckiem które jest chore


@mirko_anonim: początek baita był dobry, ale tu już przesadziłeś. Próbuj dalej
  • Odpowiedz
@mirko_anonim niestety będąc kobietą czasem spotykałam kobiety które były moją koleżanką do czasu aż poklaskiwalam czy zazdrościłam jej jakieś decyzji czy sytuacji, a gdy tylko coś się skomentowało czy źle oceniało moralnie to taka reagowała płaczem/złością by wymusić na mnie akceptację jej decyzji. Jak nie byłam przychylna to kontakt się urywał z dnia na dzień albo powoli wygaszał bo takiej nie byłam już do niczego potrzebna. Ta potrzeba walidacji jest raczej
  • Odpowiedz