✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#zwiazki #rozstanie
Mam chyba problem. Mijają 2-3 miesiące od mojego rozstania i zaczynam tęsknić nie tyle co za dziewczyną tylko za całym poprzednim życiem.
Był to związek ponad 10 letni i nie wiem czy to po prostu strach przed nowymi rzeczami czy tęsknota jest normalna?(nie rozstaliśmy się w złości).
Mam nową dziewczynę ale przeraża mnie wizja wspólnego mieszkania i strach przed tym, że zmarnuję komuś kolejne
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Szybko się pocieszyłeś. Widać to nie była miłość. Nie wiem jak można zakończyć tak długi związek, a zarazem mieć siłę i chęci, by szukać od razu nowej miłości, choć pewnie ty już kreciles z nowa, będąc jeszcze w starym związku. Ty lepiej nie zawracaj głowy byłej dziewczynie, bo faktycznie śliski z ciebie typ.
  • Odpowiedz
@lubiejescfrytki: Co Ty piszesz xD. 99% kobiet ma już nowego bolca jeszcze przed rozstaniem, a faceci zazwyczaj cierpią miesiącami/latami. Jak teraz gość się pocieszył, to nagle jest śliski, nie była to miłość i na 100% zdradzał?
Też nie rozumiem wchodzenia od razu w inną relacje, ale tak zazwyczaj robią kobiety.
  • Odpowiedz
Dzisiaj napisała do mnie ex.. mimo że cierpiałem po rozstaniu i dalej boli bo bardzo mnie zraniła to zachowałem honor i powiedziałem jej wprost : P------e twoje słowa, p------ę z kim spałaś i p------ę ciebie. #zwiazki #rozstanie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gaceksteam: w tych słowach widać emocje, a jak są emocje to coś nadal do niej czujesz, ona to już wie jak przeczytała twoją wiadomość dlatego będzie ponawiać kontakt aż trafi na punkt gdzie będziesz miał chwilę słabości. Najlepszym rozwiązaniem jest ignorować/nie odpisywać/zablokować
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak zapomnieć o byłej? Minęło pół roku od tego czasu a ja nadal mam ją w głowie. Od naszego rozstania ogarnąłem się bardzo zarówno z wyglądu jak i finansowo i jest duży progres. Tylko że mam wrażenie jakbym wszystko robił z myślą o niej. Żeby jej zaimponować. Najgorsze że mam już inna różowa, która jest dla mnie dużo lepsza niż poprzednią, zależy mi na niej a mimo tego
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak poradzić sobie z rozstaniem? Minął prawie miesiąc, a ja cały czas myślę o partnerce, przeglądam czy jest dostępna na mess, kilka razy dzwoniłem, żeby pogadać. Kilka raz się spotkaliśmy, było fajnie, a po spotkaniu nagle zmiany nastrojów byłej, teksty że już nie chce się spotykac itd. Już mnie ta cała sytuacja dobiła maksymalnie, po nocach nie śpię, mało jem, najchętniej tylko siedziałbym w domu.

#zwiazki #
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: z czasem to minie, nie ma żadnej złotej rady, tylko czas, no chyba,że byś się zakochał w kimś innym, to by z tamtą szybko przeszło. A, tylko ważne, nie spotykaj się z nią, nie pisz, nie obserwuj, zerwij kontakt. Jak sobie będziesz drapać codziennie ranę to się nie będzie goić. Nie będziecie przyjaciółmi, ona nie wróci.
  • Odpowiedz
Czuje sie samotny no bo jednak wiadomo


@gaceksteam: już się uzależniłeś od uczuć i drugiej osoby? to będzie ciężko, tylko na siłę nikogo nie szukaj żeby wypełnić pustkę
  • Odpowiedz
@gaceksteam: Pomysl sobie, jak juz masz hobby/pasje, jestes wysportowany, generalnie nie ma co poprawiać i sie z kimś rozstajesz.
Jak to mówił prezydent, „więcej się już nie dało zrobić”. Wręcz była chęć, żeby to wszystko rzucić, bo brakowało życiowej energii, by ciągnąć wyczynowy sport i studia na dwóch kierunkach. Zaczęcie czegoś nowego, to jak cofnięcie się w rozwoju do poziomu bambika, gdzie w swojej dziedzinie byłeś wymiataczem.
Czasami fajnie, jak
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki dajcie plusa na pocieszenie. Po półtora roku zerwałem że swoją pierwszą dziewczyna. Glownie to ja podtrzymywalem ta relacje. Starałem się rozmawiać o problemach a słyszałem tylko że przesadzam i próbuje ja ograniczać. Po pewnym czasie pojawił się "kolega" i ostatnie 2 miesiące to była dla mnie tragedia. Kompletne ignorowanie mnie a ja głupi nie potrafiłem zerwać bo nadal strasznie ja kocham. To mnie najbardziej boli że mimo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapisz sobie jak Ciebie traktowała i zawsze do tego wracaj jeśli przyjdzie Ci do głowy coś głupiego - np chęć odnowienia kontaktu. Początek jest ciężki, ale dasz radę. Ja po 5.5 roku związku w tym 1.5 roku po ślubie jestem w trakcie rozwodu, pierwsze dni były fatalne, ale rozchodziłem i jest lepiej. Będzie dobrze, nie analizuj za dużo i znajdź sobie jakieś zajęcie. Ja przez tydzień grałem w gierki i oglądałem filmy,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Żadnego kochania szmaty, która zdradziła.. Teraz ten kolega bawi się jej głową, a Ty ja kochasz? Wiem, że boli, ale Ty masz ją nienawidzić za zdradę. Jakby była w porządku i Cie szanowała, to by nie potraktowała Cie w taki sposób.
Miałem trochę inna sytuację, ale podobna po prawie 5 latach związku. Oczywiście okazało się, że też był bolec pod koniec na boku xD. Wiesz co? Jak się dowiedziałem
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Po 7 latach związku rozstajemy się z dziewczyną w zgodzie, bez kłótni. Mieszkaliśmy razem i mamy kota i dwa psy które bardzo kochamy i są dla nas wszystkim.
Jak powinniśmy sobie z tym poradzić i rozwiązać problem ze zwierzakami? Nie chcemy tych zwierząt rozdzielać lub żeby któreś z nas wzięło na stałe. Ktoś miał podobną sytuację?

#zwiazki #zerwanie #rozstanie

  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, okolo pol roku temu przezylem ciezki okres w swoim zyciu. Burzliwe rozstanie z narzeczona. Kilka miesiecy stresów. W tamtym momencie wymiotowalem ze stresu. Juz w duzym stopniu jest lepiej ale nadal szczegolnie rano chce mi sie wymiotowac, mam odruchy wymiotne. Szczegolnie jak mam koszulke lub kurtke zapieta pod szyje. Drobny dotyk na szyje, okolice gardla i odruch wymiotny lub wymiotowanie. Jakies rady? Mial ktos podohnie?
#stres #nerwica
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zwiazki #rozstanie
Hej mirasy, potrzebuję się wygadać, podzielić się swoim spostrzeżeniami i poradzić.
Wczoraj zakończył się mój 6 miesięczny związek. Wiem, że to krótko ale jednak boli.

To ona zerwała. Myślę, że głównym powodem była moja niechęć do małżeństwa. Rozmawialiśmy o tym, było sporo emocji i od tego momentu coś zaczęło psuć. Wcześniej wspominałem jej o tym i wydawało się, że to zaakceptowała. Najwyraźniej liczyła, że zmienię zdanie.

Dla
  • 96
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Nowy rok, nowe doznania. Najgorszy Sylwester, jaki spędziłem w życiu po 3-letnim związku z ostrym borderline, gdzie na końcu znajomości zostałem zmieszany z błotem. Poznałem nową pannę, i oczywiście co 3 miesiące było super. W końcu strzał – ostry borderline u drugiej połówki. Na szczęście zauważyłem to szybko i sam zakończyłem tę relację. Powiem wam, że jakikolwiek związek mi obrzydł. Jakakolwiek relacja – nie czuję potrzeby wiązać się z kimś. Może ze
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może ze mną coś jest nie tak. Mam 24 lata, własne mieszkanie (fart, bo dostałem od rodziców, wybudowali dom), mam pracę, sam się utrzymuję, a wszystkie kobiety, jakie poznaję, mają problemy


@Piter61: Ale wiesz, że relacja z dziewczyną nie zależy od tego czy masz mieszkanie lub pracę? xd Chodzi głównie o wygląd i bajerę.
  • Odpowiedz
@Piter61: kolega wyżej dobrze wskazał, jeśli będziesz robił z siebie matkę Teresę, to będziesz przyciągał osoby z problemami, może rzeczywiście coś jest z tobą nie tak, ale nie w tym negatywnym sensie, ale warto się dowiedzieć co np. zbyt duża empatia lub wiele innych rzeczy, które wykorzystane przy właściwej osobie byłyby super, ale przy borderline twojej połówki niszczą tylko ciebie
  • Odpowiedz
@anysz: Dla tego praktycznie mam kilku ludzi sprawdzonych na których mogę polegać, a resztę już dawno olałem, skasowałem numery, zablokowałem, udaje że ich nie znam, nie potrzebni mi tacy ludzie. Ja zawsze byłem jak mnie ktoś potrzebował. Więc w------e na nich, mam więcej czasu dla siebie
  • Odpowiedz
Czemu ja sobie to robię ( ͡° ʖ̯ ͡°)
Rozstałem się z laską rok temu po rocznej relacji, rozstanie było bardzo emocjonalne, ale niestety nie dało się inaczej bo plany na życie zaczęły się mocno rozjeżdżać. Dalej mamy siebie w znajomych na fejsie bo czemu mielibyśmy się usuwać, skoro, ani się nie zdradzaliśmy, ani nie odwaliliśmy niczego złego, a usuwanie ze znajomych wydawało mi się wtedy takie dziecinne.

No ale nie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Someguy3517372: właśnie po to się blokuję i usuwa byłych żeby nie patrzeć co wrzucają i moc się odciąć emocjonalnie. Bo jakimś czasie o ich istnieniu zapominasz, a tak jeśli ciągle patrzysz na zdjęcia to ciężko zapomnieć. Nie ma nic dziecinnego w usuwaniu i blokowaniu, to robi się dla swojej wygody i komfortu psychicznego
  • Odpowiedz
@Someguy3517372: Tak jak piszą. Wywalenie ze znajomych/nieobserwowanie przynajmniej. Żadnych powiadomień, wyświetleń nic. Kontakt możesz zostawić (chociaż po co) jak się nie pokłóciliście. Chodzi o odcinkę emocjonalną, stabilizacje, zapomnienie i możliwość pójścia dalej.
  • Odpowiedz
Niestety po prawie dwóch latach toksycznego związku gdzie potrafilismy sie nawet bić, wyzywać, grozic smiercia, samobojstwem wszystko sie rozpadło gdy dowiedziałem sie ze nie była wobec mnie szczera i odwalała na boku rozne rzeczy dostałem szału i nie było zaciekawie


@gaceksteam: Rozdrapana niewinność konająca w niemym szale. młody jesteś z wszystkim sobie poradzisz. Na Twoim miejscu zacząłbym od terapii, by poukładać myśli i cały związek.
  • Odpowiedz
@gaceksteam: strasznie smutna historia, że 21 letni typek przystojniak nie może sobie życia z modelką ułożyć - czego Ty oczekujesz, że tutejsi 30-latkowie co na randce nie byli, albo ludzie pogrążeni w odmętach tinderowego piekła napiszą Ci coś innego niż "ok oski" xd?
  • Odpowiedz