✨️ Jak poradzić sobie z emocjami po rozstaniu?
Hej wszystkim! Jestem tu nowa i naprawdę potrzebuję waszej pomocy, bo czuję się totalnie zagubiona po tym rozstaniu. Byłam z facetem prawie dwa lata, myślałam, że to ten jedyny, a on nagle zdradził mnie z koleżanką z pracy i wmówił, że to moja wina - bo jestem "zbyt emocjonalna". Teraz płaczę po nocach, scrolluję jego profile (wiem, błąd!), jem lody prosto z pudełka i
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Minął rok od rozstania a mam wrażenie, że ostatnio zamiast się poprawiać to jest gorzej, rozkmniniam jakieś rzeczy ze związku i to co mi mówiła. Nie mam jej w znajomych ale zaglądam na jej profil mimo, że ma poukrywane. Z jednej strony bym chciał kogoś poznać bo czuję się samotny a z drugiej chyba boję się znowu zaangażować i rozczarować

#zwiazki #rozstanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Malenaa: Współczuję, bardzo ją kochałeś, skoro po roku nadal wspominasz eks ()

Wiem, że boli i jest trudno, ale jedyne co możesz zrobić, to iść dalej. Rozczarowania to cena, jaką płacimy za walkę o nasze marzenia. Możesz wyrobić w sobie odporność na niepowodzenia, jeżeli postawisz wyżej swoje cele niż lęk, który Cię próbuje zatrzymać, bo tak właściwie życie to nie disneyowska bajka, w której
  • Odpowiedz
  • 0
@mirko_anonim ja tam uważam że pomagają, zwłaszcza jeżeli ktoś ma poważny problem, typu myśli o S.
No i przepisuje je lekarz i zawsze może coś zmienić / dorzucić coś innego jak jeden słabo działa (jest tych leków cal masa różnych rodzajów)

Więc uważam że jak ktoś ma problem to zdecydowanie powinien spróbować - mogą naprawdę pomóc
  • Odpowiedz
Płaczę, jak obserwuję aktywność na IG ex


@mirko_anonim: weź ty chłopie miej odrobinę godności ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Mam ponad 100k rocznie(nawet w dolarach czy funtach, nawet netto będzie tyle)

A tak poza tym, to pieniądz lubi ciszę, nigdy się
  • Odpowiedz
Hej Mirki,
Dajcie kilka plusów na pocieszenie, a jak ktos już przechodził przez coś takiego to może jakaś radę. Właśnie rozstaje sie z kobietą, po 8 latach związku, na tydzień przed ślubem. Niby nie mamy dzieci, jesteśmy jeszcze dość mlodzi, nikt specjalnie nie zawinił, ale serce pęka i boli jak diabli.
#zalesie #rozstanie #corobicjakzyc
  • 70
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podróżuje ktoś samemu od dłuższego czasu?
Rok temu jeszcze z drugą połówką, teraz sam. Odwiedziłem już kilka miejsc - Berlin, Londyn, Maltę, ale nie czułem tej samej frajdy co kiedyś, zwłaszcza na Malcie.
Przez pierwsze 2–3 dni było spoko, ale potem zaczynała doskwierać samotność. Brakuje mi dzielenia się tą ekscytacją i radością z podróży z kimś bliskim. Chyba lepiej się czuję jak sobie pójdę na rower i przejadę się ulubioną trasą w
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zwiazki #rozstanie #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #milosc #pytanie
Tak mnie naszło gdy zainspirowany #gonciarz myślałem o swoich poprzednich relacjach.
Czy z perspektywy czasu uważacie, że Wasze związki miały czerwone flagi, które od samego początku ignorowaliście?

Często czytałem jakieś historie gdzie autor pisze "było super, nagle przestało". "Nie było żadnych problemów a ona mnie zdradziła".
Uważam, że ludzie nie są takimi

Czy po rozstaniu zorientowaliście się, że od samego początku ignorowaiście czerwone flagi?

  • Tak - były czerwone flagi, które ignorowałam/łem 83.1% (138)
  • Nie - było super, nagle przestało 16.9% (28)

Oddanych głosów: 166

  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Masz szereg cech, które postrzegam jako czerwone flagi, w związku z tym nie chcę wchodzić z Tobą w relację", c'nie?


@quarien: To jest gadka autysty. Jak widzisz coś co postrzegasz jako czerwone flagi to po prostu odchodzisz i tyle.

Relacje w dorosłym życiu są dobrowolne z swojej natury, chyba że dosłownie jesteś czyimś niewolnikiem. Nie chcesz z kimś przebywać to nie musisz.
  • Odpowiedz
Dziewczyna mnie zostawiła ze względu na to że żyjemy w innych miastach i spotkanie się na 4 dni w tygodniu to za mało, plus mój charakter jest zbyt spokojny, (lubie slow life a ona wśród ludzi lub z rodziną plus wyjścia i atrakcje). Proponowałem kompromisy, nigdy mi nie przeszkadzało łączyc te dwa światy, lecz ona chce by ktoś był taki jak ona i przychodziło mu to naturalnie. Zaproponowałem również żebyśmy zamieszkali razem/w
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Olać,nie ma sensu czegokolwiek robić z opisu wynika że cokolwiek nie zaproponujesz to źle, ona już decyzję podjęła najwidoczniej nie pasujecie do siebie a te kompromisy i propozycje mieszkania razem są jak najbardziej w porządku i rozsądne więc nie ma się co obwiniać,nawet jeśli byś chciał spróbować ją odzyskać to odpowiedz sobie
Na jedno zasadnicze pytanie: Czy chciałbym być z dziewczyną która jest ze mną tylko jak jest dobrze a jak mam
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jestem facetem. Chcę złożyć wniosek o rozwód. Czy macie jakieś doświadczenia z opieką naprzemienną nad dzieckiem? Z punktu widzenia rodzica wiem na co się piszę, a przynajmniej tak mi się wydaje. Jednak po dyskusji z ex zacząłem się zastanawiać czy na pewno z punktu widzenia dziecka to rozwiązanie jest ok. Nie chcę z automatu odrzucać jej argumentu stąd pytanie. Ex stwierdziłą że wybierając opiekę naprzemienną zniszczę dziecku życie,
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 15
@mirko_anonim lepszy kontakt z ojcem 50/50 niż brak kontaktu lub jedynie weekendowy. Jeżeli nie planujesz wyjazdów to walcz, mówię z doświadczenia dziecka wychowywanego bez opieki ojca.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim ja mam opiekę naprzemienną. Córka jest szczęśliwa. Mieliśmy okres przejściowy, bo dodatkowo wracaliśmy zza granicy do Polski i nie widziałem się z córką 3 miesiące. Płakała, tęskniła. Teraz wymieniamy się co tydzień (+ ew dogadujemy jak komuś coś wypadnie) i najlepsza decyzja ever. Dziecko ma oboje rodziców, Ty nie masz poczucia winy że nie jesteś częścią jej życia. + za kilkanaście lat nie powie Ci „zostawiłeś nas, nienawidzę Cię”. Walcz,
  • Odpowiedz
Po 4.5 roku rozstałem się z dziewczyną.

Zawsze była dla mnie cudowna, ale przesądziła tutaj różnica charakterów i wartości.

Zupełnie nie wiem jak sobie z tym poradzić, czuje się zagubione, boje sie ze nikogo nigdy nie znajde.

Logicznie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

przesądziła tutaj różnica charakterów i wartości.


@artur-brzozowski1: W jaki sposób doszliście do tego, że macie różne charaktery i wartości dopiero po 4,5 latach związku? To nie jest żaden przytyk, po prostu mnie to ciekawi. Taki charakter i wartości idzie poznać w pierwszych miesiącach tak na dobrą sprawę a na pewno przez pierwszy rok.
  • Odpowiedz
Dowiedziałem się wczoraj po 4,5 roku że narzeczona już nic do mnie nie czuje i mogę być jej przyjacielem, z jednej strony to przeczuwałem ale i tak zabolało jakby ktoś umarł. Najgorsze jest dla mnie to, że ona chce próbować jeszcze do końca marca czy się coś poprawi ale ja czuję, że to nic nie da i tylko się nakręcam i wpadam w zwątpienie i mam wrażenie że to potęguje ból, do
  • 41
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czarnaperla1: Mirek zakończ od razu bo to tylko dawanie jej czasu żeby sobie ogarnęła nowe życie. Będziesz się tylko męczył i łudził że coś się zmieni, a po stażu prawie pięciu lat w ciągu 1,5 miesiąca nic się nie da zmienić. Głowa do góry Miras, może to szansa na coś lepszego.
  • Odpowiedz