Gdzie zabrać siostrę w ramach urodzin? Ma je w piątek, a niedawno skończył jej się związek (typ skoczył w bok) i chodzi przybita od tego czasu.

Chciałbym ją jakoś taktownie pocieszyć, ale w sumie nie mam pomysłu, żeby jednocześnie zaczęła o tym zapominać i nie przejmować się widząc inne szczęśliwe pary wokół?

#zwiazki #rozowepaski #rozstanie
T.....n - Gdzie zabrać siostrę w ramach urodzin? Ma je w piątek, a niedawno skończył ...

źródło: 73140a33df464707b2cd566e06327cf3

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Tytanowy_Lucjan: jeśli w stronę plastyczną to idź z nią na jakieś warsztaty w takim razie, ceramika jest bardzo uspokajająca. Tylko razem, z bratem jest fajnie, jeśli ma się dobry kontakt, a skoro jesteś wrażliwy na jej aktualne emocje to raczej macie dobry. A jeśli chcesz, żeby dała upust emocjom i jeśli to ten typ, któremu może się spodobać, to idźcie jeszcze na strzelnicę albo na paintballa :)
  • Odpowiedz
@mirko_anonim

Współczuję lasce. Marnujesz jej czas bo Tobie cos nie pasuje, ale nie umiesz zerwać bo nie bedziesz mógł się utrzymać. Piszesz, że kilka lat sie miotasz, a Ona kilka lat jakos daje radę w tym beznadziejnym związku...
Jak dla mnie Ty przesadzasz i okradasz ją z najlepszych lat życia, bo w przeciwieństwie do was facetów nam zegar biologiczny tyka, a tym juz się zaden nie przejmuje, bo gałąź puści dopiero
  • Odpowiedz
#zwiazek #praca #mobbing #milosc #rozstanie #depresja
Półtora roku temu byłam szczęśliwa. Właśnie zamieszkałam ze swoim partnerem, rozpoczęłam pracę marzeń, miało być pięknie. Niestety po niecałym roku "praca marzeń" wypaliła mnie na tyle, że wpadłam w epizod depresyjny (choruję na depresję, ale to był mój pierwszy epizod od 4 lat). No i się zaczęło.
Terapia dzienna, zmiana leczenia, 5 miesięcy wyjęte z życia.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

i to tak bez sentymentu?


@AlienFromWenus: unieważnianie relacji ma szerokie pole oddziaływania. Sentyment też zdechnie.

masz taki przedmiotowy stosunek do kobiet,


@AlienFromWenus: Owszem, potrafię płytko i przedmiotowo, ale to nie ten przypadek. Do człowieka po ludzku, do konia po końsku. Już mi się nie chce po ludzku, za duży wydatek emocjonalny z mojej - i mojego syna - strony.
  • Odpowiedz
@AlienFromWenus: traktuję wszystkich neutralnie. Nie stosuję odpowiedzialności zbiorowej. Mam spore spektrum różnych osób jakie znam i nikogo nie skreślam. O ile sam nie określi tego jak chce być traktowany. Z tobą np kompletnie mam nie po drodze, a jakoś wymieniam komentarze.

Przestaję inwestować w krowę skoro obie strony zadowala mleko.
  • Odpowiedz
Mija miesiąc od rozstania i cały czas myślę o byłej. Przez pierwszy tydzień potrafiłem się czymś zająć a potem już było gorzej. Jeżdżę na rowerze to myślę o niej, jak ćwiczę to też, na podcastach się nie mogę skupić. Jakieś sposoby?

#rozstanie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Malenaa: Mi pomagały spotkania z psychoterapeutką. W sumie spoko była ale w pewnym momencie nie mieliśmy już o czym gadać. No i mając już doświadczenie z takimi rzeczami, usunąłem wszystko co miałem z ex (w sensie taką ex, co nie byliśmy razem xD).
To pomaga, szczególnie, jak trwałe wszytko wywalisz i zablokujesz możliwość wchodzenia na nią. Mnie tam zawsze korciło, sprawdzić co u niej ale tu akurat wytrzymałem i nie
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Nie wiem co dalej robić.

Mam 30 lat i jest jestem a raczej bylem w 5 letnim w związku. Ogólnie się dobrze się dogadywaliśmy ale jest i było parę kwestii na które zwracałem uwagę od 3 lat i jak groch o ścianę.

1. Pieniądze

Co robić

  • Dać jej drugą szansę 13.4% (29)
  • Pogonić 86.6% (187)

Oddanych głosów: 216

  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim we wpisie skupiłeś się na tym, co w relacji Cię denerwuje, brakuje przeciwwagi, dlaczego jesteście ze sobą 5 lat- to kawał czasu jednak. Wychodzi na to, że głównym problemem są pieniądze - prowadzenie cudzego samochodu to może być strach przed jego zepsuciem, zarysowaniem lub kosztami w przypadku stłuczki. Brak ambicji i zaradności na pewno jest denerwujące na dłuższą metę - warto porozmawiać z nią, skąd to wynika. Jak będzie awantura
  • Odpowiedz
Cześć,

zostałem zdradzony, mamy 5 letnie dziecko. Odkąd się urodził pracuję więcej niż na 1 etacie. Po godzinach codziennie w zasadzie latałem do innej roboty, weekendy nocki byleby były pieniądze. Oczywiście nie zaniedbywalem relacji
z dzieckiem. W międzyczasie narobiliśmy trochę długów więc kasa była potrzebna. W ten sposób w tym momencie jestem w stanie zarobić 10 tysięcy złotych. Natomiast zastanawiam się jak bardzo rozstanie i płacenie alimentów będzie mi nie na rękę.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie dołożyłem swojej cegiełki, przecież nic nie usprawiedliwia zdrady


@Bonzo222: nie rozumiesz. nikt nie usprawiedliwia zdrady, tylko musisz zrozumieć że twoje czyny mają konsekwencje. nawet jeśli trafiłbyś na kobietę która by cie nie zdradziła, to olewając zwiążek prędzej czy później dostałbyś informacje, że ona tak dłużej nie może i ze to koniec.

Jak lecisz na kontrakt na drugi koniec świata a baba która utrzymujesz się puszcza to też jest Twoja cegiełka
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
33 lata na karku i rozstanie. Jest mi ciężko. Mieszkaliśmy razem przez rok. Boję się, że już nikogo nie poznam i do końca życia będę sam. Ludzie biorą śluby, zakładają rodziny, a ja muszę zacząć od początku. Jesteście w stanie polecić jakieś materiały, które mogłyby mi pomóc? Podcasty, wywiady, cokolwiek? W jaki sposób udało wam się odzyskać nadzieję i radość? #zwiazki #rozstanie

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim chłopie, masz 33 lata, a nie 83. Jak się trochę ogarniesz i przestaniesz jęczeć, to może nawet znajdziesz kogoś nowego. Podcastów szukaj na temat "jak nie być przegrywem"
  • Odpowiedz
Nie bój się na zapas. Tą poznałeś to i kolejną poznasz. Większość po rozstaniu się boi,że już nikogo nie pozna, albo,że już się nie zaangażuje, a jednak ludzie się poznają. I po 30, i po 40, itd. Jak w życiu coś przykrego spotyka to się zakłada,że z tego będzie tylko złe. A może coś dobrego wyjdzie. Może lepszą poznasz. Może z tą gdybyście byli razem to byłby rozwód i jeszcze więcej problemów.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, mirabelki. Poł roku temu rozstałem się z moją dziewczyną w niezbyt dobrych relacjach, bo zniszczyła nasz związek (dosłownie i nie piszę tego złośliwie). Była to kobieta po przejściach, rozwódka, dwoje dzieci (córeczki) a ja głupi kawaler dałem jej szansę. Mniejsza o to. Od naszego rozstania uciąłem z nią również jakikolwiek kontakt (nawet wywaliłem ją z sociali). Od miesiąca mam wrażenie, że ona gdzieś orbituje wokół mnie mimo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki i Mirabelki - Pomocy, nic już nie ogarniam…
Czy #kobiety w ogóle przechodzą żałobę po #rozstanie? Niespełna 2 lata temu rozstaliśmy się z dziewczyną, z którą łączyły nas plany na wspólną przyszłość. Mieszkaliśmy razem, było generalnie git, ale wiadomo jak to jest - czasami są grubsze sprzeczki. I to właśnie po jednej z takich awantur zerwała ze mną.
Przez pierwsze pół roku faktycznie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No cusz situationship zakonczony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dziewczyna fajna ale ja mam na bani nierówno i sama mi powiedziała że mam sporo rzeczy nieprzepracowanych i ona się nie może angażować w to, śmiesznie bo wczoraj ją znowu na tinderze znalazłem więc pewnie nowa gałąź powstała to sie rozstanie zakończyło wiadomością ze mam jej oddać rzeczy bez żadnej rozmowy itp
#rozstanie #zwiazki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach