Cześć,

zostałem zdradzony, mamy 5 letnie dziecko. Odkąd się urodził pracuję więcej niż na 1 etacie. Po godzinach codziennie w zasadzie latałem do innej roboty, weekendy nocki byleby były pieniądze. Oczywiście nie zaniedbywalem relacji
z dzieckiem. W międzyczasie narobiliśmy trochę długów więc kasa była potrzebna. W ten sposób w tym momencie jestem w stanie zarobić 10 tysięcy złotych. Natomiast zastanawiam się jak bardzo rozstanie i płacenie alimentów będzie mi nie na rękę.
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie dołożyłem swojej cegiełki, przecież nic nie usprawiedliwia zdrady


@Bonzo222: nie rozumiesz. nikt nie usprawiedliwia zdrady, tylko musisz zrozumieć że twoje czyny mają konsekwencje. nawet jeśli trafiłbyś na kobietę która by cie nie zdradziła, to olewając zwiążek prędzej czy później dostałbyś informacje, że ona tak dłużej nie może i ze to koniec.

Jak lecisz na kontrakt na drugi koniec świata a baba która utrzymujesz się puszcza to też jest Twoja cegiełka
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
33 lata na karku i rozstanie. Jest mi ciężko. Mieszkaliśmy razem przez rok. Boję się, że już nikogo nie poznam i do końca życia będę sam. Ludzie biorą śluby, zakładają rodziny, a ja muszę zacząć od początku. Jesteście w stanie polecić jakieś materiały, które mogłyby mi pomóc? Podcasty, wywiady, cokolwiek? W jaki sposób udało wam się odzyskać nadzieję i radość? #zwiazki #rozstanie

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim chłopie, masz 33 lata, a nie 83. Jak się trochę ogarniesz i przestaniesz jęczeć, to może nawet znajdziesz kogoś nowego. Podcastów szukaj na temat "jak nie być przegrywem"
  • Odpowiedz
Nie bój się na zapas. Tą poznałeś to i kolejną poznasz. Większość po rozstaniu się boi,że już nikogo nie pozna, albo,że już się nie zaangażuje, a jednak ludzie się poznają. I po 30, i po 40, itd. Jak w życiu coś przykrego spotyka to się zakłada,że z tego będzie tylko złe. A może coś dobrego wyjdzie. Może lepszą poznasz. Może z tą gdybyście byli razem to byłby rozwód i jeszcze więcej problemów.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki, mirabelki. Poł roku temu rozstałem się z moją dziewczyną w niezbyt dobrych relacjach, bo zniszczyła nasz związek (dosłownie i nie piszę tego złośliwie). Była to kobieta po przejściach, rozwódka, dwoje dzieci (córeczki) a ja głupi kawaler dałem jej szansę. Mniejsza o to. Od naszego rozstania uciąłem z nią również jakikolwiek kontakt (nawet wywaliłem ją z sociali). Od miesiąca mam wrażenie, że ona gdzieś orbituje wokół mnie mimo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki i Mirabelki - Pomocy, nic już nie ogarniam…
Czy #kobiety w ogóle przechodzą żałobę po #rozstanie? Niespełna 2 lata temu rozstaliśmy się z dziewczyną, z którą łączyły nas plany na wspólną przyszłość. Mieszkaliśmy razem, było generalnie git, ale wiadomo jak to jest - czasami są grubsze sprzeczki. I to właśnie po jednej z takich awantur zerwała ze mną.
Przez pierwsze pół roku faktycznie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No cusz situationship zakonczony ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dziewczyna fajna ale ja mam na bani nierówno i sama mi powiedziała że mam sporo rzeczy nieprzepracowanych i ona się nie może angażować w to, śmiesznie bo wczoraj ją znowu na tinderze znalazłem więc pewnie nowa gałąź powstała to sie rozstanie zakończyło wiadomością ze mam jej oddać rzeczy bez żadnej rozmowy itp
#rozstanie #zwiazki
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Będzie biedawpis, ale trochę dziegciu muszę wyrzucić.
Wpieniają mnie te relacje, związki. Jak patrzę na pokolenie rodziców (50+/60+) to mentalność zupełnie inna niż dzisiejszego pokolenia urodzonego po 90 roku. Komunikacja, troska, opiekuńczość. Brak jakiegoś patrzenia na to co komu może dać.
Mam wrażenie że dzisiejsze związki zatraciły zdolność wypracowania niektórych rzeczy, kompromisów, jakiejś normalnej ludzkiej rozmowy. Coś nie pasuje w związku? To nara, uciekam do kolejnej osoby. Wszystko jest
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Ja mam inne wrażenie, dużo związków z pokolenia rodziców trzyma się kupy tylko dlatego, że rozwód de facto nie był opcją, bo co ludzie powiedzą i jak to tak nie po bożemu. Gdyby mieli takie możliwości jak my dzisiaj, rozwodów byłoby tyle samo.
  • Odpowiedz
Czemu się rozstaliście? Piszesz,że było tak dobrze? Po rozstaniu trochę się idealizuję związek, zapomina się o wadach, a to wzmaga cierpienie.
Wiesz co, nie rezygnuj z pisania do ludzi. Mówisz,że chcesz sprawdzić kto pierwszy napisze, ale to,że ktoś nie napisze pierwszy to też wcale nie znaczy, że nie jest spoko kolegą. Ludzie mają swoje sprawy, tak jak mówisz. Jeśli ty napiszesz a ktoś odpowie, zechce się spotkać , to też jest spoko.
  • Odpowiedz
@LadnyChlopczyk: weź się chłopie ogarnij proszę Cię, płaczesz za kawałkiem cipy i kilkoma wspomnieniami. Ona na bank już się umawia z innymi facetami i cieszy się "wolnością". Było miło ale się skończyło, ludzie mają rozwody i walczą o prawa do dzieci, a ty miałeś tylko dziewczynę. Po prostu zaakceptuj bycie singlem i może rób to czego wcześniej singlom zazdrościłeś będąc w związku.
  • Odpowiedz
#psychologia #psychiatria #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #niebieskiepaski #rozowepaski #ddd #tinder #zwiazki #rozstanie

Spotykałem się z dziewczyną z prawdopodobnie DDD. Tak przypuszczam, bo uciekła z domu po liceum i rodzice się nią nie interesowali (nigdy). Chodziła na terapię i brała #ssri. Jak się z nią spotykałem, to ani nie chodziła już na
  • 37
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LadnyChlopczyk:
To co mówiła o swoim ojcu, matce, sobie i terapii to może być bajka. To co sam "diagnozowałeś" to też niewiele warte.

W PL większość ludzi ma pozabezpieczne style przywiązania. I nic się z tym nie robi.

To jaki jesteś zależy od ciebie. Jak trafisz na fachowca to może uda ci się coś ponaprawiać. W każdym razie warto próbować.
  • Odpowiedz
Mirki... z moją byłą było różnie... razem lepiej, raz gorzej, trochę moda na sukces... rozstania-powroty... ale to co odwaliła teraz to przechodzi ludzkie pojęcia...
Była teraz u mnie 3 dni... było zajebiście, fajne spędzanie razem czasu...
Pojechała do siebie, niby umówiona wizyta u psychoterapeuty... ale wiecie co? ten psychoterapeuta chyba to był inny typ... bo okazało się, że siedziała pod innym adresem dwa dni, nagle stała się mega zimna... twierdziła, że z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć wykopowicze.
Postaram się krótko i zwięźle.
Jestem 3 lata z #rozowypasek
Sprawa wygląda tak, że jakiś czas temu wszedłem do pokoju i widziałem jak coś kasuje i mnie tknęło. Wiem, że nie powinienem ale sprawdziłem jej telefon. Wszystko ok poza tym, że po roku związku pisała do znajomej, że ja jej nie pociągam, że nudzi się w rocznym związku. Teraz się wypiera, mówi, że zakochała się z
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim Weź wyluzuj, bądź silny. To bolesne co przeczytałeś, ale było dawno. Może pewne sprawy przemyślała, doceniła inne twoje cechy i pociąg który do ciebie nie miała z czasem wrócił (bo przecież na początku relacji musiał być skoro zostaliście parą). Porozmawiaj, a nie z wykopkami. Ale nie na zasadzie, że będziesz dupę truł i wymuszał deklaracje miłości. Powiedz jej wprost w dogodnym momencie, że to cię zraniło i czemu tak pisała,
  • Odpowiedz
  • 927
@dead_king chociażby do tego żeby nie pozwala cie o alimenty na siebie gdy spadnie jej stopa zyciowa. Zdradziła więc sumienia nie ma. Masz pewność że jak już się rozejdzie z tym drugim to cie nie pozwie o alimenty? Mowa o alimentach na BYŁA żonę a nie na dzieci (bo taki obowiązek będziesz miał nieważne czy rozwód jest z orzeczeniem o winie czy nie)
  • Odpowiedz
Jak pozbyć się natrętnych myśli o byłej, które powróciły po kilku latach? Niechcacy zetknąłem na jej FB co było wielkim błędem i cały syf, który wydarzył się przy długim rozstaniu odrzyl i natrętne myśli wracają.. #zwiazki #rozstanie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzenie na fb byłej po latach to strasznie głupi pomysł. Nie żebym coś czuł do niej ale tylko przypomniały mi się te wszystkie swintwa, które na koniec zrobiła. Trochę to jednak popsuło dzień. Dajcie jakies dobre słowo. #zwiazki #rozstanie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

8 lat chłop czekał na babę po rozstaniu (ojciec kazał) 38 lat ma jak ona wraca a mój chłop nawet miesiąca nie wytrzymał, ja czekałam rok aby na jakiegoś innego chłopa spojrzeć teraz jakbym znów była wolna to chyba bym też 8 lat czekała czyli tak po 40-tce może się zakocham #koreanskiedramy #milosc #rozstanie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozstałem się dziś w nocy, ehhh, dokładniej zostałem pobity przez kobitkę, która jest na warunkowym zwolnieniu, utrzymywałem ją 8 miesięcy. Po jakim czasie przejdzie ten kryzys?
#zalesie #rozstanie #milosc
Pobity w sensie nie chciałem jej uderzyc
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach