Droga dla rowerów/pieszych przez około 3 km na której jest jeden czy dwa wyjazdy


@maxprojekt: To nie jest DDR tylko badziewne CPR do tego niezgodne z przepisami. U mnie w mieście urząd wojewódzki kazał zdjąć to oznakowanie z pseudo CPR, ponieważ narusza ustawę.
Ten twór jest zbyt wąski na 2 kierunkowy ruch rowerów, do tego nie zostawia przepisowego miejsca dla pieszych i dla rowerów. Co za tym idzie, może sprzyjać sytuacjom
oto jak zająć 4 miejsca za jednym zamachem.
po chwili przyszedł drugi i zamiast przypiąć rower obok tamtego, przypiął go koło mnie, kierownicą 5 cm od mojej twarzy, przepędzając 2 inne osoby z miejsc i na moją sugestię, żeby przepiął rower na przeciwko, bo jest miejsce, zaczął się pultać nie wiadomo o co. oby pajacowi popękały dętki.
#rowerzysci #bekazpodludzi
c.....a - oto jak zająć 4 miejsca za jednym zamachem.
po chwili przyszedł drugi i zam...

źródło: comment_wKdaMgxCgPcGysjNJCSGAHfBfdIE5bvZ.jpg

Pobierz
Nie cierpię pedalarzy, którzy mając obok ścieżkę rowerową jadą ulicą i blokują ruch, trąbie na każdego bez wyjątku. Inni rowerzyści jakoś wiedzą po co są ścieżki rowerowe... To te obcisłe gacie powodują, że krew nie dopływa im do mózgu? (°°

#rower #kolarstwo #rowerzysci #gownowpis #zalesie
wCZOPKUurodzony - Nie cierpię pedalarzy, którzy mając obok ścieżkę rowerową jadą ulic...

źródło: comment_H9YA8QjwW2PD9JvAVU2THzAK8ApJYFXX.jpg

Pobierz
W jakim my żyjemy kraju, ja pitole... Sto lat za murzynami, taka prawda. Bo jak inaczej można opisac całkowity brak szacunku dla drugiego obywatela? Jest to często wrecz nienawiść. O co chodzi?

Jak czytam te wpisy kierowcow aut o tym jacy to rowerzysci sa #!$%@?, że nie powinno się ich dopuszczać do jazdy ulicą, żeby #!$%@? na chodnik czy w ogole w rów to mnie szlag bierze.

Normalny, zrównoważony i cywilizowany człowiek
Wracam sobie z pracbazy i wszystko ładnie pięknie, korki w miarę małe, ruch jakoś idzie. No i zatrzymujemy się w korku by puścić ludzi na przejściu dla pieszych a ja widzę w lusterku bocznym pedalarza wyprzedzającego sznur samochodów. No i podjeżdża tak do przejścia dla pierwszych i ... uderza z impetem w kobietę przechodzącą na przejściu. Żebyście jeszcze widzieli z jakim oburzeniem i agresją wyskoczył do kierującego osobówki która się zatrzymała przed
Rowerzyści w Polsce (bo nie wiem jak to wygląda za granicą) to jakiś rak. Ta ich mentalność wywołuje wymioty. Jedzie taki cwaniaczek po środku ulicy bo przecież ścieżka rowerowa jest tuż obok i będą cię blokować patusy bo wielce jedzie złomem metalowym. Jakoś ja dobieram wszelkich starań żeby jechać ścieżką, a gdy już nie da rady to na samym krańcu jezdni byleby nikomu nie zawadzać. Ostatnio jadę z kolegą samochodem ja z
Ej rowerzyści, z całym szacunkiem, ale jak już jeździcie po chodniku mimo że przepisy w określonych warunkach na to nie zezwalają to sobie jeździjcie ok, ale jak macie zamiar wyprzedzić pieszego jak jest mało miejsca to weźcie pierdyknijcie tam takim dzwoneczkiem, który jest umieszczony na kierownicy, on tak wtedy zadzwoni i to jest znak że jedziecie, a nie że wpychacie się na styk między pieszego i o mało w niego nie wjedziecie.
@stassma: no niby racja, ale jednak ludzie na chodniku nie spodziewają się rowerzystów. Więc jak rowerzysta nie jedzie na ulicy, a na chodniku i chce na siłę wyprzedzać pieszego i stwarzać niebezpieczne sytuacje to niech zadzwoni. Z dwojga złego lepiej zadzwonić dzwonkiem niż walnąć w człowieka. Piszę o tym bo często w mieście mam takie przypadki i już nie raz rowerzysta zahaczył mnie, albo mijając się z innymi ludźmi zeszłam ciut