Seans zaliczony, byłem we wtorek po 17, jakieś 70% sali było zajęte, także ten - ludzie chodzą na to do kina.
Co do filmu - dla mnie solidne 8.5/10. Osobiście uwielbiam Nolana, nie potrafię powiedzieć który jego film jest najlepszy, ale na pewno moim ulubionym jest Interstellar. I tu cząstkę Interstellar czułem, podobnie czułem tez cząstkę Oppenheimera.
Co







O jasny luj.
Wczoraj po 7.53 widziałem u siebie PB95.
Właśnie stoję pod stacja, 7.98.