Grunt to zrozumieć, że to TY wpływasz na bieg wydarzeń. To TY poprzez zagadanie czy wejście w interakcję z daną dziewczyną możesz sobie podążyć niesamowitą ścieżką (lub Cię oleje i ścieżka się skończy).


@LatajacyJeczmien: albo zagadasz do dziewczyny a okaże się, że 5 metrów dalej stoi jej chłopak którego twoja gadka zbulwersowała, popchnie cię i niefortunnie uderzysz głową w regał lub posadzkę i umrzesz na miejscu.
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 9
powściągliwy-uczeń-10: @Linnior88
Bo te capy nie przeczytały, albo nie chciały przeczytać i specjalnie pominęły fragment, gdzie jest jasno napisane: zbierzesz żniwa po 30 roku życia, jeśli w swoich młodych latach pracowałeś nad sobą oraz swoim życiem ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Doskonale rozumiem dlaczego większość mężczyzn pomija ten fragment z zapałem autystyka, zakrywając uszy i śpiewając "lalala!" pod nosem. To wymusza jakąkolwiek akcję. Wzięcie odpowiedzialności za swoje życie, zmianę kursu, poświęcenie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Perfekcyjnie napisane - po 30sce można być w topie swojej atrakcyjności, JEŻELI przez ten okres czasu pracowałeś holistycznie aby być atrakcyjnym facetem a nie siedziałeś w chacie i piłeś browary.
  • Odpowiedz
mocno współzależna releacja zakończon, czuje się jakbym przeżywał drugą młodość trochu przez to ile ciężaru zeszło z głowy oraz to że w końcu mogę być w pełni sobą
#zwiazki #relacje
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taką znajomą i ogólnie ją lubie, jest spoko. Jest 4/10 generalnie a z jakiegoś powodu (hehe) wchodzi w związki z gośćmi wyraźnie atrakcyjniejszymi od siebie, jeden był nawet modelem, pozostali też ponad przeciętni. Każdy ją ruchał kilka miesięcy tylko i potem zlewka leciała xD No i żali mi się czasem z tego a ja mówie jej delikatnie, żeby znalazła sobie kogoś na swoim poziomie bo nie chce mi się tego słuchać
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jest 4/10 generalnie a z jakiegoś powodu (hehe) wchodzi w związki z gośćmi wyraźnie atrakcyjniejszymi od siebie, jeden był nawet modelem, pozostali też ponad przeciętni. Każdy ją ruchał kilka miesięcy tylko i potem zlewka leciała xD


@Lawsuit: Ona nie jest 4/10. Jest na pewno dużo ładniejsza. Po 3-4 miesiącach upada dużo związków, bo po mału zaczyna się widzieć wady, których się nie widziało jak się było zauroczonym.

Po opisie stawiam,
  • Odpowiedz
@kaminarii: nie zgadzam się z niczym co powiedziałeś. Rzucasz takie wyswiechtane zdania typu faceci myślą logicznie, gdzie to nie ma żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistości. Wszyscy ludzie są emocjonalni i kierują się głównie emocjami.
Gdybyś tylko spojrzał na statystyki to wiedziałbyś że faceci zdradzają dużo częściej. Jak myślisz, z brzydszymi kobietami niż ich partnerki, czy raczej chętnie ryzykują rozpad związku dla ładniejszej?
Tak samo pisanie, że ogrom kobiet ma wybujale ego,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: szukasz rozwiązania nie tam gdzie powinienieś, jasne że kobieta daje jakieś tam spełnienie ale ona nigdy nie da ci bezwarunkowej miłości i pełnego spełnienia. Prawdziwe spełnienie może dać tylko Bóg, bo tylko Bóg daży człowieka bezwarunkową miłością. Ludzie myślą "Boga nie ma" a później wewnętrzną pustkę po odrzuceniu Boga, próbują zapchać różnymi rzeczami/aktywnościami/osobami, daremnie
  • Odpowiedz
Jestem z pokolenia wychowanego w dobie internetu a i tak nie umiem w związki online.


@mirko_anonim: Jak masz umieć? Twój potencjał genetyczny (np: morda, wzrost) to umiejętność czy dar od losu? No właśnie.
  • Odpowiedz
@KELO9550: raczej co innego ma tu znaczenie, w aplikacji ustawiasz limit wieku, więc nawet jeśli mając 35 lat wyglądasz jak Leo DiCaprio w Titanicu i tak nic Ci to nie da - twój profil po prostu się nie wyświetli u żadnej młodej
  • Odpowiedz
jeśli czujesz się jak nastolatek w związku po trzydziestce, to dojrzewasz w tempie ślimaka XD Czas dorosnąć, zamiast błądzić jak ślepiec w polu kukurydzy


@kabotyno: ale to "poczucie bycia nastolatkiem" w związku nie wynika z "dojrzewania w ślimaczym tempie" - tylko wynika z braku doświadczenia w relacjach damsko męskich

przecież jak ktoś z różnych powodów żył samotnie od 20-30 roku życia (bo dbał o studia i pracę, leczył problemy zdrowotne
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Dokładnie - zdaje sobie sprawę z tego odkąd 25 lvl wbiłem. Znajdę jakimś cudem rówieśniczkę i co? Ona na karuzeli doświadczona, a ja nie umiem bo skąd? nawet na hipotetycznej randce nie wiesz jak zagadać, kiedy ja chwycić za dłoń, jak flirtować, jak się zachować. Zycie to nie chińska bajka i nie trafi się nagle laska, która to doceni i będzie chciała cię nauczyć tego i owego, tylko będą
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: rozmawiałem z dziewczyną, która 4 lata była w związku i przez 2 lata już wiedziała, że to nie jest to... mówi, że jak się rozchodzili to już miała przepracowane rozstanie w ciągu tych ostatnich lat
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Trzeba się spotykać z młodszymi, kolegami, koleżankami co jeszcze mają coś werwy. Ja tak robię. A ja też myślałem że mam jakiś kryzys wieku średniego jak trójka pojawiła się z przodu, ale teraz wiem że w końcu mam czas i pieniądze na to żeby sobie zwiedzać, imprezować, kupować jakieś zabawki i wkręcać się jakieś nowe zajawki jak np deskorola czy jakieś instrumenty.

Lachę kładź na rówieśników, a w szczególności
  • Odpowiedz
Czy wy też mając 30 lat czujecie że nie możecie się odnaleźć w tym życiu?


@mirko_anonim: Po 30 człowiek uświadamia sobie że teraz większość jego przyszłego życia to będzie monotonia i walka szczurów jak ma ambicję pchać się po szczeblach kariery, nic dziwnego że widząc taką perspektywę człowiek nie może się odnaleźć.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy jest jeszcze możliwe odzyskać radość z życia kiedy było się raczej wesołym dzieciakiem (tak do zakończenia szkoły średniej lvl20)? Potem nastąpiło brutalne zderzenie z rzeczywistością. Znajomi wyparowali i wjechała samotność.. a wręcz osamotnienie bo z rodziną też kontaktu brak. Dziewczyny jak nie było tak nie ma ale jak mam poznać jak mieszkam na wsi, pracuję zdalnie, nie mam żadnego kręgu społecznego. Żadna by takiego przegrywa nie chciała
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 2
Anonim (nie OP): U mnie było podobnie, tzn. gdzieś w połowie studiów się zaczął spadek w dół w różnych aspektach życia i to potrwało parę lat. Samotność była jednym z powodów.

Czy jest możliwe odzyskać radość z życia? Absolutnie! Ale jeśli posiadanie dziewczyny jest dla Ciebie jedynym wyznacznikiem tej radości... to chyba nie. Blędem jest założenie, że posiadanie partnera poprawi sytuację. To znaczy, w pewnym sensie poprawi, tak, ale tylko wtedy, kiedy
  • Odpowiedz
#niebieskiepaski #pytaniedoniebieskichpaskow #zwiazki #relacje #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow

Mirki! Wykop mi pomógł o dziwo nie raz w relacjach, wiec liczę na wytłumaczenie tego zachowania przez mężczyzn, bo chyba jako kobieta nie ogarniam….

Pół roku temu wprowadziłam się do mieszkania z dwójką współlokatorów. Od samego początku zaczęłam się dogadywać jednym z nich. Typowo koleżeńskie relacje, zmieniły się w bardziej przyjacielskie. 3 miesiące spędzania każdej wolnej
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nieekonto123 da się i ja też tak miałem xD, dużo też otwartych relacji tak wygląda. Prawda jest taka, że na ten moment dostałaś odmowę i nie ma się czego doszukiwać, ani myśleć, po prostu trzeba to wziąć na klatę i tyle. Zresztą skoro chłop z Tobą sypia itd, a nie chce wchodzić w związek to też dużo o nim mówi i tym bardziej bezpieczniej jest odpuścić
  • Odpowiedz
@Nieekonto123: Jeśli chłop mówi Ci, że nie jest gotowy na związek to oznacza, że nie jest gotowy na związek z Tobą. Tak więc z tej mąki najpewniej chleba nie będzie. Możesz dla pewności dać mu trochę czasu a później wrócić do rozmowy. Przede wszystkim powinnaś zrobić porządek w swoje głowie i z własnymi emocjami. szczęśliwe związki tworzą szczęśliwi ludzie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim nie mam ani jednego znajomego (ani kobiety ani mężczyzny) ktory dziś byłby ze swoją „połówką” z lat szkolno- studenckich. ANI jednej osoby. Dziś ci wszyscy ludzie są przed 40stką i albo nie mają nikogo, albo (w większości) są z ludźmi poznanymi długie lata po zakończeniu szkół/studiow.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja jak wspominam swoją młodość czuję się jak niedorobiona jeszcze istota. Dopiero po skończeniu studiów stoisz twardo na ziemi i podejmujesz racjonalne decyzje. Nie ma za czym tęsknić.
  • Odpowiedz