Wszystko
Najnowsze
Archiwum
Czy deficyt energetyczny wpływa na zapotrzebowanie na białko?
- Wpływa 61.5% (16)
- Nie wpływa 38.5% (10)

No elo,
Dzień 27 za mną. Długi dzień, treningu brak. Kalorii liczenia również brak… Znaczy, liczyłem przez 3/4 dnia, ale kolacja już wjechała bez liczenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W planach jutro rano trening na czczo, żeby spalić kanapki z pasztetem i lody zero z kolacji. Trzeba wrócić do rytmu – koniec z półśrodkami (od poniedziałku (⌐
Dzień 27 za mną. Długi dzień, treningu brak. Kalorii liczenia również brak… Znaczy, liczyłem przez 3/4 dnia, ale kolacja już wjechała bez liczenia. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
W planach jutro rano trening na czczo, żeby spalić kanapki z pasztetem i lody zero z kolacji. Trzeba wrócić do rytmu – koniec z półśrodkami (od poniedziałku (⌐
W planach jutro rano trening na czczo, żeby spalić kanapki z pasztetem i lody zero z kolacji
@DoWeselaSieOgarne: to tak nie działa że jak ćwiczysz na czczo to spalasz inne kalorie niż nie na czczo albo że w ogóle spalisz więcej kalorii czy coś XD
@KompletnieLosowyLogin: To brzmi trochę jak początek zaburzeń odżywiania, kiedy zaczynasz się czuć „winny” za to, że zjadłeś trochę za dużo xD
No elo,
I AM BACK MOTHERFUCKERS 🔥
Co prawda jeszcze na spokojnie, ale zawlokłem dziś moją grubą dupę na trening. Zrobiłem cardio – rowerek poziomy + bieżnia. Niby cienko, ale i tak jaram się tym jak pochodnia.
Jutro
I AM BACK MOTHERFUCKERS 🔥
Co prawda jeszcze na spokojnie, ale zawlokłem dziś moją grubą dupę na trening. Zrobiłem cardio – rowerek poziomy + bieżnia. Niby cienko, ale i tak jaram się tym jak pochodnia.
Jutro
@DoWeselaSieOgarne: planuj posiłki i się tego trzymaj, trzeba trochę czasu i dyscypliny na to poświęcić, ale się opłaca. W odmiennym przypadku wszystko zacznie Ci się rozjeżdżać i nic z tego nie wyjdzie
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@DoWeselaSieOgarne: dlatego ja sobie kupiłem rower stacjonarny za śmieszne 300zl tak wiem każdy będzie mówił, że to wieszak na ubrania, ale w tamtym roku najwięcej właśnie w domu rodzinnym schudłem używając roweru stacjonarnego, praktycznie można robić w nieskończoność
1 dzień rowerek
2 dzień hantlami pomachać
3 dzień rowerek
4 dzień przerwa
Przy większej kondycji może będzie rower codziennie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+Jak się zdalnie pracuje
1 dzień rowerek
2 dzień hantlami pomachać
3 dzień rowerek
4 dzień przerwa
Przy większej kondycji może będzie rower codziennie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
+Jak się zdalnie pracuje
@DoWeselaSieOgarne: polecam rower stacjonarny składany zabiera o wiele mniej miejsca, po zimie sprzedaz albo całkowicie złożysz do pudła i tyle ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja obecnie wynajmuje kawalerkę i postanowiłem sobie kupić bo najwięcej dzięki niemu schludne i będzie też dobra ozdoba na gola ścianę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ja obecnie wynajmuje kawalerkę i postanowiłem sobie kupić bo najwięcej dzięki niemu schludne i będzie też dobra ozdoba na gola ścianę ( ͡° ͜ʖ ͡°)
No elo,
Dzień 24 za mną. Wreszcie trochę odpocząłem. 🙂 Chata też już w miarę ogarnięta, choć do pełnego ogarnięcia jeszcze trochę dni zejdzie.
Plan na najbliższe 4 dni: gym → cardio → gym → odpoczynek w niedzielę. Od poniedziałku ruszam już z nowym planem treningowym.
Dzień 24 za mną. Wreszcie trochę odpocząłem. 🙂 Chata też już w miarę ogarnięta, choć do pełnego ogarnięcia jeszcze trochę dni zejdzie.
Plan na najbliższe 4 dni: gym → cardio → gym → odpoczynek w niedzielę. Od poniedziałku ruszam już z nowym planem treningowym.
@DoWeselaSieOgarne: ja jak miałem przeprowadzkę między miastami to też przestałem liczyć kalorie tylko w taki sposób że zeszło mi chyba z 5kg w tydzień bo miałem takie dni że jedyne co zjadłem to hot doga z orlenu xD
- 0
@memento_mori: Zauważyłeś to po niewłaściwym pogrubieniu *jak grube to i głupie* ?
No elo,
Dzień 23 za mną. Diabelskie 1,5 tygodnia za mną – chata zdana, bez większych problemów. Jeszcze tylko rozgracić się (pewnie do soboty), ale to już na spokojnie. Jestem tak wywalony przez to wszystko, że ledwo na oczy patrzę. Mam nadzieję, że dziś wreszcie uda się porządnie wyspać, bo ostatnio z tym jest cały czas bardzo kiepsko.
Dziś trochę popracowałem nad planem na przyszły miesiąc. Jutro go dokończę i wrzucę szczegóły w
Dzień 23 za mną. Diabelskie 1,5 tygodnia za mną – chata zdana, bez większych problemów. Jeszcze tylko rozgracić się (pewnie do soboty), ale to już na spokojnie. Jestem tak wywalony przez to wszystko, że ledwo na oczy patrzę. Mam nadzieję, że dziś wreszcie uda się porządnie wyspać, bo ostatnio z tym jest cały czas bardzo kiepsko.
Dziś trochę popracowałem nad planem na przyszły miesiąc. Jutro go dokończę i wrzucę szczegóły w
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
No elo,
Te posty przeprowadzkowe zaczynają już trochę przymulać, ale jak dziennik to dziennik…
Beznadziejnie wczoraj spałem. Pewnie głównie przez kofeinę, trochę (paradoksalnie) ze zmęczenia, a trochę też ze stresu tym wszystkim. Do tego landlord ze starego mieszkania chce mnie wydymać na część kaucji, co dodatkowo mnie niepokoi.
Anyway,
Te posty przeprowadzkowe zaczynają już trochę przymulać, ale jak dziennik to dziennik…
Beznadziejnie wczoraj spałem. Pewnie głównie przez kofeinę, trochę (paradoksalnie) ze zmęczenia, a trochę też ze stresu tym wszystkim. Do tego landlord ze starego mieszkania chce mnie wydymać na część kaucji, co dodatkowo mnie niepokoi.
Anyway,
No elo,
Dzień 20 za mną i… przeprowadzka odbyta.
Pierwszy dzień od startu redukcji bez liczenia kalorii również odbyty. Wpadło w miarę standardowe śniadanie + duży kebab wołowy na dwa razy (2/3 na obiad i reszta wieczorem).
Pracowałem
Dzień 20 za mną i… przeprowadzka odbyta.
Pierwszy dzień od startu redukcji bez liczenia kalorii również odbyty. Wpadło w miarę standardowe śniadanie + duży kebab wołowy na dwa razy (2/3 na obiad i reszta wieczorem).
Pracowałem
@DoWeselaSieOgarne: fajnie fajniusio, ale trenuj misiek
No elo,
Dzień 19 za mną. Dzisiejszy dzień minął podobnie jak reszta tego tygodnia – robota i pakowanie. Oczywiście na trening czasu brak. Jutro przeprowadzka, więc jestem już na finiszu tej masakry.
Podsumowanie dnia 19/100 📑
Dieta:
Dzień 19 za mną. Dzisiejszy dzień minął podobnie jak reszta tego tygodnia – robota i pakowanie. Oczywiście na trening czasu brak. Jutro przeprowadzka, więc jestem już na finiszu tej masakry.
Podsumowanie dnia 19/100 📑
Dieta:
@DoWeselaSieOgarne: dodaj czy była masturbacja
- 1
No elo,
Dzień 18 za mną. Nie ma za bardzo o czym pisać – dzień minął błyskawicznie. Treningu brak ze względu na (oczywiście) pakowanie związane z przeprowadzką. Jeszcze tylko 4–5 dni i wrócę do normalnego trybu, a wtedy będzie OGIEŃ.
Kalorie dość nisko, mimo kolacji w Salad Story i zajebistego wrapa kurczak tajski (mam nadzieję, że ich tabele kaloryczne są w miarę legit 😅).
Zaraz
Dzień 18 za mną. Nie ma za bardzo o czym pisać – dzień minął błyskawicznie. Treningu brak ze względu na (oczywiście) pakowanie związane z przeprowadzką. Jeszcze tylko 4–5 dni i wrócę do normalnego trybu, a wtedy będzie OGIEŃ.
Kalorie dość nisko, mimo kolacji w Salad Story i zajebistego wrapa kurczak tajski (mam nadzieję, że ich tabele kaloryczne są w miarę legit 😅).
Zaraz
No elo,
Dzień 17 za mną. Chyba jakieś jesienne przesilenie mnie dopada. W robocie urwanie głowy, do tego przeprowadzka, dieta, treningi, ogarnianie życia… Zrobiłem dziś nawet niezły trening na siłowni, ale nawet to nie pomogło na handrę, która mnie dorwała.
No nic – najważniejsze to nie schodzić z obranego kursu i pamiętać, że jutro (albo pojutrze) powinno być już trochę lepiej.
Podsumowanie
Dzień 17 za mną. Chyba jakieś jesienne przesilenie mnie dopada. W robocie urwanie głowy, do tego przeprowadzka, dieta, treningi, ogarnianie życia… Zrobiłem dziś nawet niezły trening na siłowni, ale nawet to nie pomogło na handrę, która mnie dorwała.
No nic – najważniejsze to nie schodzić z obranego kursu i pamiętać, że jutro (albo pojutrze) powinno być już trochę lepiej.
Podsumowanie
@DoWeselaSieOgarne: ja na keto od 3 tygodni - 4,8kg
- 0
#redukcja #silownia #mirkokoksy
Planuje zakup ławeczki, tak max 350-400zł.
Zależy mi, żeby była składana i można ją chować w mieszkaniu po treningu.
Po sporym riserczu na allegro znalazlem taką https://allegro.pl/oferta/lawka-treningowa-z-ekspanderami-regulowana-hopsport-250-kg-skladana-skosna-16658567822
Mam
Planuje zakup ławeczki, tak max 350-400zł.
Zależy mi, żeby była składana i można ją chować w mieszkaniu po treningu.
Po sporym riserczu na allegro znalazlem taką https://allegro.pl/oferta/lawka-treningowa-z-ekspanderami-regulowana-hopsport-250-kg-skladana-skosna-16658567822
Mam
źródło: image
Pobierz- 0
@niegwynebleid: Chyba ja zamowie i zdam relacje, dzieki za opinie :)
- 0
@niegwynebleid: ławeczka przyszła, generalnie można ją złożyć w 15minut.
Jakość wykonania tapicerka i stabilność ławki super. Mniej sie giba niż wyruchane przez 1000 osób na lokalnych siłowniach.
W stosunku do mojego obciążenia 50kg hantli i 100kg mojej masy to żadne wyzwanie. Więc zakup mega udany w tej cenie.
330zł dałem
Jakość wykonania tapicerka i stabilność ławki super. Mniej sie giba niż wyruchane przez 1000 osób na lokalnych siłowniach.
W stosunku do mojego obciążenia 50kg hantli i 100kg mojej masy to żadne wyzwanie. Więc zakup mega udany w tej cenie.
330zł dałem
No elo,
Dzień 16 za mną. Zamieszania z przeprowadzką ciąg dalszy. Na szczęście jutro szykuje się trochę luźniejszy dzień, więc wszystko wskazuje na to, że wpadnie wreszcie siłka.
Dziś lekko ponad normę z kaloriami, ale… wyszły mi tak dobre (i zdrowe!) gofry, że nie mogłem się powstrzymać. 😅 To jest właśnie problem tego typu dań – niby zdrowe, ale tak zajebiste, że ciężko zjeść odpowiednią ilość.
Rano
Dzień 16 za mną. Zamieszania z przeprowadzką ciąg dalszy. Na szczęście jutro szykuje się trochę luźniejszy dzień, więc wszystko wskazuje na to, że wpadnie wreszcie siłka.
Dziś lekko ponad normę z kaloriami, ale… wyszły mi tak dobre (i zdrowe!) gofry, że nie mogłem się powstrzymać. 😅 To jest właśnie problem tego typu dań – niby zdrowe, ale tak zajebiste, że ciężko zjeść odpowiednią ilość.
Rano
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
@DoWeselaSieOgarne: co to za joga którą robisz ? jakis zestaw z youtuba ?
- 0
@Bartas1337: dziś akurat coś takiego wjechało - https://youtu.be/2eA2Koq6pTI?si=BITF2hI9go3iG2xI
Lajcik na maxa, ale zawsze jest to krok do przodu. Domyślnie znajdę sobie pewnie parę 15-20 minutowych filmików i będę nimi żonglował. Robiłem też swego czasu różne 30-dniowe wyzwania z YT, ale chyba do tego tym razem nie wrócę
Lajcik na maxa, ale zawsze jest to krok do przodu. Domyślnie znajdę sobie pewnie parę 15-20 minutowych filmików i będę nimi żonglował. Robiłem też swego czasu różne 30-dniowe wyzwania z YT, ale chyba do tego tym razem nie wrócę

No elo,
Dzień 14 za mną i tym samym drugi tydzień redukcji zamknięty. ✅
Straciłem w tym tygodniu 1 kilogram. Wydaje mi się, że wynik byłby lepszy o dodatkowe 0,5–1 kg, gdyby nie rozpoczęcie suplementacji kreatyną… Tak czy inaczej – nie ma tragedii i jestem z siebie zadowolony. 🙂
Dzień 14 za mną i tym samym drugi tydzień redukcji zamknięty. ✅
Straciłem w tym tygodniu 1 kilogram. Wydaje mi się, że wynik byłby lepszy o dodatkowe 0,5–1 kg, gdyby nie rozpoczęcie suplementacji kreatyną… Tak czy inaczej – nie ma tragedii i jestem z siebie zadowolony. 🙂
@DoWeselaSieOgarne powodzenia tam wariacie :)
@DoWeselaSieOgarne: obwody spadają, waga spada w granicach normy. Po co zmieniać kalorie Tym bardziej, że dodałeś kreatynę, więc odczyty mogą się zmienić w kolejnym tygodniu. Za jakiś czas będzie Ci brakować nawet tych głupich 100 kcal jeżeli faktycznie utrzymasz deficyt w dłuższej perspektywie czasu
- 1
Siemka mirasy. Polecicie jakas solidna wage? Mam trzy rozne wagi lazienkowe i kazda co innego pokazuje, w zaleznosi od podloza, od tego ktora stopa stane najpierw etc :p #odchudzanie #silownia #redukcja #mikrokoksy
No elo,
Dzień 13 za mną. Theme do posta: https://www.youtube.com/watch?v=h4UqMyldS7Q
Kocham takie dni. Od rana ogień ze sprzątaniem i ogarnianiem tematów, a na koniec – wymęczony – dobiłem się jeszcze treningiem w domu. Odkurzyłem ławeczkę i zrobiłem naprawdę fajny trening. Micha trzymana na 100%, także kalorycznie dzień zakończony elegancko pod kreską. Czuję dobrze człowiek
Podsumowanie
Dzień 13 za mną. Theme do posta: https://www.youtube.com/watch?v=h4UqMyldS7Q
Kocham takie dni. Od rana ogień ze sprzątaniem i ogarnianiem tematów, a na koniec – wymęczony – dobiłem się jeszcze treningiem w domu. Odkurzyłem ławeczkę i zrobiłem naprawdę fajny trening. Micha trzymana na 100%, także kalorycznie dzień zakończony elegancko pod kreską. Czuję dobrze człowiek
Podsumowanie
- 1
Edit: wjechał mały cheat w nagrodę - 30 gramów chipsów i pół piwa 0%
Dodane
• Chipsy 30 g: 148 kcal | 1.8 B | 8 T | 16 W
• P--o pszeniczne Książęce 0.0 – 250 ml: ≈58 kcal | 0.5 B | 0 T | 13 W
📊
Dodane
• Chipsy 30 g: 148 kcal | 1.8 B | 8 T | 16 W
• P--o pszeniczne Książęce 0.0 – 250 ml: ≈58 kcal | 0.5 B | 0 T | 13 W
📊
No elo,
Dzień 12 za mną – spokojny i udany. ✅ Jako cardio wpadło 50 minut szybkiego spaceru. Szału nie ma, ale zawsze coś. 🙂
Jutro cały dzień sprzątania i przygotowań do przeprowadzki. Po południu gym, a w niedzielę – góry (o ile pogoda pozwoli).
Podsumowanie
Dzień 12 za mną – spokojny i udany. ✅ Jako cardio wpadło 50 minut szybkiego spaceru. Szału nie ma, ale zawsze coś. 🙂
Jutro cały dzień sprzątania i przygotowań do przeprowadzki. Po południu gym, a w niedzielę – góry (o ile pogoda pozwoli).
Podsumowanie
@DoWeselaSieOgarne dobrze, że podczas przeprowadzki nie zapomnisz o treningu
- 0
@PolowanieNaCzerwonyPazdzierznik: Dziś już 97 :) Także kilo co najmniej spadnie przez tydzień, nie ma tragedii










Ostatnie dwa tygodnie były totalnym chaosem – przeprowadzka, robota, milion rzeczy do ogarnięcia. Dieta i trening zeszły na drugi plan, a każdy dzień wyglądał jak walka o przetrwanie. 😅 Na szczęście kurz już opadł, wszystko zaczyna się normować i mogę znowu skupić się na tym, co najważniejsze – zdrowiu, formie i trzymaniu michy.
Mam parę wniosków z ostatnich tygodni:
* Unikać jak ognia przerw w liczeniu kcal. Bardzo łatwo przeradza się
@DoWeselaSieOgarne: ty coś trenujesz czy tylko piszesz o tym jak zamierzasz trenować?
To co napisałem.
Jak jesteś realnie głodny to suchy wędzony filet z kurczaka to ambrozja smaku. Jak masz zachciankę to wtedy idziesz do maka, albo o---------z lody pseudo zero. One