@tamagotchi: Ja byłem u 4 psychiatrów i pełno leków przetestowałem od nich i zupełnie nie było to tego warte. Nic po nich się nie zmieniło, a tylko zmarnowałem kasę i czas. U mnie też problemem są prawie zerowe kontakty towarzyskie i samotność z tego powodu, tyle że u mnie nie chodzi o depresję czy jakąś fobię, a po prostu nie mam social skillów, więc tabletka nie sprawi, że nagle będę duszą
#anonimowemirkowyznania
Siemanko
Mam zdiagnozowane #ocd #nerwica i od początku kwietnia przyjmowałem #ssri #trittico i #depralin. Później zacząłem trochę imprezować, więc odstawiłem leki (tak, teraz wiem że nie wolno tego odstawiać kiedy się chce, wtedy nie wiedziałem xD). Teraz jesień i pojawiają się nawroty, czy mogę bezpiecznie wrócić do leków, czy lepiej się skonsultować z #psychiatra?
#psychiatria #psychologia. #nerwicalekowa

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj,
Pobierz
źródło: comment_16667853172k0j8QvN0i44B2BxfysJQ8.jpg
#anonimowemirkowyznania
Mirki z tagu #depresja #psychiatria doradźcie co robić. Mam
(a przynajmniej mi się tak wydaje) lekką depresję. Nie przeszkadza mi to jakoś bardzo bo czasem jest lepiej i mam energię, dobry humor itd a czasem po prostu obniżony nastrój. Jednak najbardziej mi przeszkadza #fobiaspoleczna . Nie potrafię podtrzymać rozmowy nawet z kolegami z pracy z którymi pracuję na codzień dobrych kilka lat, bliską lub dalszą rodziną. Nie mówiąc o jakimś small
@G0w0rek Ja biorę Parogen od 12 lat. Miałem tylko jedną przerwę - w 2019 roku. I był to mój najgorszy okres w moim dorosłym życiu.
A od tego czasu (czyli od 2019 roku) cały czas zażywam dawkę na poziomie 30mg.
Gdyby nie ten lek, to nie wiem jakbym funkcjonował...
@Kontonawykopiechlopie: piłem na parunastu lekach i ogólnie nie było tragedii.
na niektórych się dziwnie czułem, lekka derealizacja i głos własny się obcy wydawał. szybsze upijanie było dla mnie norma, coś czego bym raczej oczekiwał od mieszania z benzo, ale z antydepresantami u mnie występowało.

są ludzie którzy piszą, ze im szkodzi, w sensie pogarsza im się depresja jak wypiją.

co do nadużywania, chyba też nieco kwestia czy dużo czy często. alkoholizm
Ktos mi wytłumaczy czy psychiatrzy mają zajęcia na studiach z wciskania leków każdemu lub dostają pieniadze od firm farmaceutycznych? 5 lat temu mialem schizofrenie ,3 razy bylem w szpitalu, mialem silne objawy negatywne i pozytywne. Od 4 lat nic mi nie jest poza glupim religijnymi myslami i innymi( komentujacymi). One nie przeszkadzaja mi już,mam inny stosunek do nich. Mówia ze mam brać leki do konca życia. Teraz jestem na etapie afektyzacji,submanii. Bylem
Siema. Od 16 dni biorę SSRI a dokładniej escitalopram active. Od dłuższego czasu nie czuje się zdrowy psychicznie, podejrzewam u siebie depresję więc postanowiłem zapisać się do rodzinnego. Rodzinny odrazu zapisał mi ww. escitalopram bez praktycznie żadnego wywiadu. Poinformował że w pierwszych dwóch tygodniach możliwe są skutki uboczne ale to dobrze bo oznaczało to będzie że lek się "aplikuje". No i właśnie mija ponad 2 tygodnie a ja nie odczułem nic, ani
Jak ograniczam się tylko do telewizji i czytania tekstu w internecie, to co to może być? Stać z 30 sekund też mam problem, za chwilę muszę usiąść. Nie mogę za bardzo nigdzie zadzwonić bo nic nie kumam, pójść też z tym za bardzo nie mogę bo jak tylko pomyśle o wyjściu to zaraz mi jakieś obrazy przed oczami przelatują. Ogólnie jak się obudzę i tylko otworzę oczy to już zaczynam się męczyć
@valvata: Ma to jakieś znaczenie? Śpię 6-7 godzin. Ostatnio kładę się o 3:00.


nie wiem jak dla ciebie, ale dla mnie jak najbardziej ma. Jak kładłam się po północy przez długi czas (a tym bardziej o 03:00), to potem miałam problem i z koncentracją, i z chęcią do życia czy robienia czegokolwiek i wyspać się nie potrafiłam ile bym nie spała. Plus gadżety to wszystko jeszcze bardziej pogarszały, bo cały czas
Czy zgadzasz się ze stwierdzeniem, że uzależnienie od jedzenia, tudzież kompulsywne jedzenie itp, jest trudniejsze do ogarnięcia od jakiejkolwiek używki innej?

1. Tak, bo używki w żadnym stopniu nie są potrzebne do życia i można ich po prostu nie używać, wpłynie to tylko pozytywnie na zdrowie, a jeść trzeba.

2. Nie, bo przecież zawsze można po prostu mniej jeść i nie jest to żaden wysiłek żeby zacząć to kontrolować.
#pytanie #ankieta #

Jak uważacie? Z czym się zgadzacie?

  • 1 52.1% (25)
  • 2 47.9% (23)

Oddanych głosów: 48

Jest miło i przyjemnie czuje się względnie okej i nagle kolejny raz wraca do mnie nerwica z derealizacja.

Pod koniec lipca odstawiłem leki, już w połowie września dostałem DD, które na chwile się wyciszyło dając chwile wytchnienia, żeby znowu #!$%@?ć kilka dni temu.

Mało tego, zacząłem się o potencjalna dwubiegunowość, bo jednak w okresach pozbycia się derealizacji, moja aktywność znacząco się podnosi, jednak bez jakiś specjalnych fajerwerków. Jako taki lęk wciąż pozostaje
Dobra, chciałem napisać o tym jak się czuje po 1.5 miesięcznym leczeniu wenlafaksyną. Miałem ogromny problem z silnymi stanami lękowymi, które doprowadzały mnie do płaczu przez dyskomfort psychiczny. Średnio miałem je przynajmniej raz dziennie, potrafiły trwać od 30 min do kilku godzin bez przerwy, czego skutkiem były wybuchy płaczu przez to, że nie umiałem sobie poradzić z dyskomfortem. Porównałbym to do ogromnego stresu, połączonego z niesamowicie silnym przygnębieniem i do tego jednocześnie