Parę cytatów z książki Roberta Whitakera pt. Zmącony obraz. Leki psychotropowe i epidemia chorób psychicznych w Ameryce:

"przed­sta­wia­ne tu wy­ni­ki po­twier­dza­ły, że se­lek­tyw­ne in­hi­bi­to­ry wy­chwy­tu zwrot­ne­go se­ro­to­ni­ny (SSRI) w dłuż­szej per­spek­ty­wie po­wo­du­ją na­si­le­nie się de­pre­sji i zwięk­sza­ją ry­zy­ko, że cho­ro­ba sta­nie się prze­wle­kła. Po­dob­ną wie­dzę za­wdzię­cza­my innym pro­wa­dzo­nym nie­daw­no ba­da­niom"

"osoby, które przyj­mu­ją an­ty­de­pre­san­ty z po­wo­du za­bu­rzeń lę­ko­wych, nie­rzad­ko wpa­da­ją w de­pre­sję"
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nervous_breakdown pytałem Cię ostatnio czemu się dziwisz że nie możesz odstawić leków i w sumie jest gorzej niż przed leczeniem, skoro sam powiedziałes że twoja sytuacja życiowa jest jeszcze gorsza niż przed braniem leków. To że masz takie zaburzenia to nie jest przypadek tylko ma konkretne przyczyny w życiu/osobowości. Możliwe że leki „działały” przez 3 miesiące bo byłeś wtedy w euforii że można żyć w miarę normalnie - potem jednak problemy
  • Odpowiedz
@nervous_breakdown: dlatego ja jak wszedłem na SSRI i pierwszy psychiatra przypisał to jak landrynki na dzień dobry to dla pewności poszedłem do drugiego. Wtedy przekonałem się że psychiatria to jest j----a mafia żerująca na nieszczęściu ludzi. Skasować 200 za 15min i następny. Nawet się pochylić nad problemem za trudno
Pobrałem te SSRI przez 2mc żeby wyjść z tego gówna i odstawiłem sobie sam zmniejszając dawkę stopniowo przez kolejny mc. Dzięki
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@essos: ja mam odwrotnie, na dentystów mi szkoda, ale będę musiał się w końcu wybrać.

smutne myśli, brak chęcią do pracy, ogólne wypalenie, nie wiadomo co w życiu robić (w sensie co dalej).
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Często fantazuję, że chciałbym być śmiertelnie chory, np. że zostało mi kilka miesięcy życia albo że jestem przypadkową ofiarą strzelaniny, żeby inni mówili, że zginąłem nieszczęśliwie. Jak byłem dzieckiem zdarzało mi się symulować choroby, albo urozmaicać, np. byłem przeziębiony, a kolegom ze szkoły mówiłem, że leżałem w szpitalu. Często myślę o moim pogrzebie, czy bliscy by przyszli, kto by płakał i jakby mnie potem wspominali. Jednocześnie nigdy nie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie wziąłem wczoraj sertraliny przez to, że późno zjadłem pierwszy posiłek a dziś zapomniałem wziąć leków do biura. Zjeść tabsy po 16:00 czy dziś też sobie odpuścić? #psychiatria
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałabym się zapytać czy to jest normalne, że od 2-3 lat czuję się jakby nic co przeżywam nie było realne? Mam wrażenie poczucia życia w limbo. To co doświadczam: smutek, lęk, szczęście czy fizyczny dotyk (jak przytulenie)… nie jest realne?

Czuję się jakbym była w symulacji, odizolowana od prawdziwych rzeczy

#psychologia #psychiatria #pomocy
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie, nigdy nie nie leczyłam. Natomiast to peszyło wraz z chorobą mojej mamy na nowotwór. Od diagnozy jej mam wrażenie że żyje w bańce.


@Mimikotka: ja miałem tak że od momentu jak u mojej mamy wykryto nowotwór IV stopnia, przez oddział paliatywny, jej śmierć, pogrzeb i jeszcze parę miesięcy później że zwyczajnie nie pamiętam 98% tego co się działo. Żyłem trochę na automacie, jako obserwator zdarzeń. Pamiętam jakby pojedyncze klatki
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Znacie takie przysłowie jak wpaść z deszczu pod rynnę, każdy zna. Wychowałem się w rodzinie, w której była osoba chora psychicznie i to tak konkretnie, naprzemian fazy głębokiej manii, a potem depresji. Widziałem i słyszałem wszystko, mając raptem 21 lat wzywałem karetke do próby samobójczej.
Od kilkunastu lat jestem po ślubie, z żoną mamy gromadkę dzieci.
Od niecałych 3 miesięcy zachowanie żony się zmieniło diametralnie, była gadatliwa, drażliwa,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie chce mi się grać w gry. 2,5TB gier na dysku w tym takie hity jak GTA5, Wiedźmin 3, Watch Dogs 2, Days Gone, NieR Automata i cała masa smakowitych kąsków, a jak włączam cokolwiek to mi się nudzi po chwili.
Nie wiem czy to nie jest efekt uboczny długotrwałego zażywania Escitalopramu Actavis 10mg na agorafobię. Czy ktoś doświadczył czegoś podobnego podczas zażywania tego leku?
#psychiatria #gry
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Megalomamia: może, nie wiem. Nie wykluczam tego. Inna rzecz, że mimo zatrzęsienia tytułów, większość jest jakaś taka... meeh. Miałkie to i bez charakteru. Często ładne, ale to tyle.
Może warto zrobić sobie dłuższą przerwę?
  • Odpowiedz
Sam jeszcze się wstrzymuje, ale pewnie niedługo znów odpalę me, częściej skłaniam się ku grom, które znam i lubię, niż nowym tytułom. Stalkera póki co odpuściłem, bo czekam na dlc, mody i połatanie, indiana mnie zmulil okrutnie i jeblem tym w kąt. Z nowszych tytułów to chyba tylko Hogwart i alien mnie trochę zabrał, ale efektu wow nie było. Jeszcze dalej Baldur czeka, bo jakoś nie mogę się za niego wziąć do
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: im prędzej odetniesz się od takich ludzi tym lepiej dla Ciebie, tym bardziej że taka relacja samoistnie rozpadnie się za kilka lat, więc szkoda już teraz Twojego czasu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 0
powściągliwy-patriota-51: To zacznij się k... stawiać w końcu wyżej. Jesteś w tej relacji z kolegą popychadłem, sam jesteś tego świadomy i mimo tego akceptujesz to. Czego oczekujesz? Że ktoś do niego zadzwoni i powie mu, żeby Cię tak nie traktował?

Urywasz znajomość z takimi ludźmi i tyle.

Zacznij rozwijać swoje życie, swoją osobowość, zbierać doświadczenia, uczyć się na błędach. Zmień ludzi, otoczenie, pracę. Masz tylko swoje życie i nikt za Ciebie go nie przeżyje.
  • Odpowiedz
Co to za objaw/czego jest to objawem. Mam jakby cały czas uwagę skierowaną do wewnątrz, takie wyczulenie na to jak się czuję i analiza tego. Ale nie jest to taka myślowa analiza typu gonitwa myśli albo analizowanie w myślach jak się czuje. Tylko bardziej taka uwaga, że np jak czytam książkę albo coś oglądam to ciągle uwaga jest skupiona w dużej mierze do wewnątrz, na skanowaniu odczuć. Ale to nie jest też
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie kieruję do osób, które mają zaburzenia psychiczne w szczególności depresję.

Czy ktoś z Was przebył pełen cykl leczenia terapią elektrowstrząsową ( electroconvulsive therapy ECT) i czy pomogła?

Według badań, skuteczność w wybranych zaburzeniach jest większa niż w przypadku farmakoterapii. Jest też w tej metodzie sporo kontrowersji oraz zmiennych, które wpływają na końcowy rezultat. Dokładnych danych nie podaję, bo się różnią.
Abadulahoson - Pytanie kieruję do osób, które mają zaburzenia psychiczne w szczególno...

źródło: temp_file4023303127067876332

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach