@TheRealMikz: O ile mi dobrze to wiadomo to nie chodzi tutaj o "nadzór terapeuty" tylko o to, że psychodeliki mają stanowić wzmocnienie dla psychoterapii i pomagać w jej realizacji, a nie leczyć same w sobie. Z tego wynika, że psychoterapeuta jest potrzebny po prostu do prowadzenia sesji psychoterapeutycznych xD
  • Odpowiedz
@PanKleks123: spoko, pytać zawsze warto. No generalnie jest tak, że microdosing jest w środowiskach klinicznych uznawany raczej za placebo. Badania kliniczne oraz pełne terapie się prowadzi normalnie na dawkach robiących fraktale i stany mistyczne.
Piszesz, że "kończą Ci się opcje", jeśli Ci zależy na profesjonalnej niestandardowej terapii z nadzorem lekarzy to w Polsce taka możliwość jest, są kliniki które prowadzą terapię przy pomocy esketaminy, która jest dysocjantem o potwierdzonej skuteczności
  • Odpowiedz
✨️ Funkcjonowanie bez używek - jak to możliwe?
Jak ludzie są w stanie funkcjonować bez używek? Może nie korzystam regularnie ale jak już to intensywnie. Przyczyna jest prosta - tylko po alko% świat mnie zaczyna interesować. Mimo że nadal siedzę przy kompie to nagle włącza mi się ciekawość, zaczynam się interesować różnymi rzeczami, wszystko mi się podoba i w końcu humor gitówa. Jedyny moment w którym głowa przestaje być ciężka, schodzi ze
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: bo to trochę jak z głośnością w słuchawkach. Jak przez dłuższy czas słuchasz wszystkiego na 90%, to normalna głośność zacznie brzmieć jak prawie jak cisza. U----i robią podobnie z nastrojem, sztucznie podbijają sygnał a potem mózg obniża czułość receptorów, żeby odzyskać równowagę. Efekt jest taki, że trzeźwość nie wydaje się neutralna, tylko bardzo negatywna. To nie znaczy, że bez używek życie obiektywnie jest słabe, tylko że układ nagrody ma
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z chronicznym zmęczeniem?
Jest tu ktoś kto też wiecznie niedosypia? Staram się spać po 8-10h, gdyby nie praca to pewnie bym spał po 9-12h. Wystarczy że śpie leciutko poniżej 8h i czuje się jak chory ale nawet po tych 8-10h czuje się ciągle zmęczony i muszę się ratować kawą. Wszystkie badania mam dobre i nieraz mówiłem internistce że jestem zmęczony i śpiące 24/7. Właściwie to już nie mam
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ananasyk_69: co to znaczy dramat i w czym ma się ten psychiatra specjalizować?
Tak szczerze to czy na NFZ czy prywatnie to często pomijalne, zależy jakiego lekarza się trafi.
No i dobranie leków i dawki to nie takie hop siup, czasem trzeba i roku czasu aby popróbować różna substancje i dawkowania aby nie było skutków ubocznych i aby ci to odpowiadało.
  • Odpowiedz
Nie macie tak, że w wyniku poszukiwań swojego różowego paska osamotnienie towarzyszy wam coraz bardziej bo przekonujecie się jak trudno jest podołać dziewczynom z aplikacji randkowych? Mam głupie 300 par na niektórych apkach a i tak mało kto odpisuje lub robią to zdawkowo. Na żywo nie mam wielkiego pola do popisu. Właściwie nie mam żadnego pola. Im dłużej to trwa tym bardziej rozumiem, że jestem kupą mięsa która musi zdechnąć osamotniona. Właściwie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grzes1290: z depresji się raczej nie wychodzi, a już na pewno nie z endogennej i nie dzięki "lekom". To tak jak by gnił Ci ząb, a ty po zjedzeniu garści ketonalu uznałyś że już jest lepiej i czekał na ostateczne wyleczenie xD

Jedyne, co daje jakąś nadzieję, to psychoterapia, zrozumienie siebie i tego, co Cię gnębi, a następnie zapewne zmiana wszystkiego w swoim życiu.
  • Odpowiedz
✨️ Czemu hejtujemy osoby wierzące?
Czemu zazwyczaj hejtuje się osoby wierzące? Ja nigdy nie byłem wierzący ale generalnie z wiekiem jak widzę to tempo życia, praca, nowe technologie, rozwój, AI to wcale się nie dziwię że ktoś poczuje zewnętrznego bodźca żeby zachować spokój albo świadomość że ktoś nad nim czuwa. Znam np ludzi którzy bardzo dużo pracują, ogarniają skomplikowane tematy ale muszą to rozładować w alko albo inne u----i. To chyba lepiej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam takie coś że gdy ludzie są dla mili to mój umysł odrazu odbiera to jako że coś jest nie tak, że to jakiś podstęp, że się pewnie ze mnie śmieją. Tym samym, samemu nie potrafię zbyt dobrze okazywać życzliwości innym ludziom i często w ogóle nie reaguję na nic albo samemu nawet niechcący staję się złośliwy, zły dla kogoś mimo że nie do końca takie były moje intencje ale niepotrafię inaczej.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: to może być po prostu wyuczona reakcja po tym jak ludzie cię długo źle traktowali. Nie ufa się wtedy życzliwości, bo kiedyś często kończyła się upokorzeniem. Warto iść z tym do specjalisty
  • Odpowiedz
@423frewq4f23: Chodzi o to, że mogłeś doświadczyć czegoś we wczesnym dzieciństwie co ukształtowało twoje zachowania, a rówieśnicy to wykorzystali przeciwko tobie. Dzieci są często jak wilki i łatwo słabsza psychicznie ofiarę wyławiają z grupy.

To nie autyzm, to cptsd. Trauma z dzieciństwa i dysocjowana część ciebie przejmuje twój umysł. Ten rodzaj umysłu często oszukuje i zakłada filtr, aby cię na swój sposób ochronić przed ponownym skrzywdzeniem.

Życie, jak Budda powiedział
  • Odpowiedz
Jak mnie to irytuje, że te mendy psychiatryczne tyle zarabiają. Siedzi to tylko w tych gabinetach, w------e ma w pacjentów, każdemu przepisuje to samo, w szpitalu jeszcze bardziej, do tego szydzą z pacjentów i nic nie potrafią wyleczyć. A z kolei ciężko pracujący poczciwi interniści, którzy powinni dużo zarabiać, zarabiają najmniej, a odwalają najgorszą robotę. Świat jest niesprawiedliwy

#medycyna #lekarski #lekarz #psychiatra
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

niezaleznie od specjalizacji.

@RenoJackson: świat zawsze był niesprawiedliwy i taki będzie. W jakiejkolwiek dziedzinie nie będziesz w jakimkolwiek kraju to na oddziale będziesz miał lekarki- płaczki. Których to lekarek będą nienawidziec inne lekarki i lekarze a szef będzie je nosił na rekach i hołubił niczym własne córki.

Lekarka A nieprotegowana zrobi blokadę splotu barkowego używając 20 ml Mepiwakainy 1% w 30 minut - dlaczego Pani jest tak mało efektywna? Co sobie
  • Odpowiedz
czy jesli lecze sie u psychiatry i bylem u niego na 3 konsultacjach i powiedzial ze ,,jesli by cos sie dzialo to prosze sie ze mna kontaktowac przez SMS'' i potrzebowalbym zwolnienia lekarskiego z powodu bardzo duzego stresu w pracy to myslicie ze pisac mu SMS w zwiazku z tym, czy umawiac sie na wizyte trzeba?

nigdy go nie prosilem o zwolnienie lekarskie wiec nie wiem, a nie lcze sie jakos dlugo
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalkichal123: "Dzień dobry, Anon z tej strony, leczę się u pana od 3 miesięcy. Mam obecnie sporo stresu w pracy i nastąpiło pogorszenie, potrzebuję L4. Czy jest możliwość wystawienia od dzisiaj, czy powinienem się zgłosić na wizytę?"
  • Odpowiedz
@ananasyk_69: to może po prostu nie jest lek dla Ciebie, zdarza się czasami , że takie leki mają różne skutki uboczne i tak to wygląda u Ciebie, trzeba z lekarzem pogadać
  • Odpowiedz
✨️ Jak uzyskać zakaz kontaktu rodziców przez sąd?
Jaka jest szansa, że psychiatra/psychoterapeuta zgodzi się napisać pismo na potrzeby sądowe jeżeli chciałbym wystąpić o sądowy zakaz kontaktu rodziców ze mną, ale bez chodzenia na wielomiesięczną terapię tylko "na słowo", tłumacząc że mam traumę spowodowaną przez rodziców, która uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie i żyje w strachu że rodzice się nie mną skontaktują (mimo że nie kontaktowali się od 10 lat) i taki zakaz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Tobie zdecydowanie jest potrzebna pomoc psychologiczna, ale taka prawdziwa. Swoją drogą w Polskim prawie nie ma czegoś takiego jak "sądowy zakaz kontaktów" w przypadku innym niż środek karny. Nie możesz (skutecznie) domagać się, żeby sąd prewencyjnie zakazał matce dzwonienia do Ciebie. Nawet gdybyś mógł (powiedzmy, że to byłoby do pomyślenia w przypadku groźby nękania Cię albo faktycznego uporczywego kontaktowania się), to żaden papierek nic by nie znaczył, bo sąd
  • Odpowiedz
Rozstaliśmy się już dawno, nie potrafimy odpuścić, fantazjuję o powrocie, a gdy ona cos proponuję wzbraniam się, czuję że zmuszam do kontaktu i uciekam przed kolejnymi krokami prowadzącymi do związku.

Po tygodniu razem - bardzo quality time, wróciłem do swojej kawalerki z ulgą, budziłem się w nocy zlany potem, nad ranem czułem mdłości. Regenerowałem się tydzień. Wszystkie mysli wirują wokół tego, zawalam pracę. Bez przerwy szukam pomysłu, jak mam siebie uleczyć, jak
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Terapeuci nie zadawali takich pytań jak @moll? Ja tu widzę silny lęk przed bliskością i jej oczekiwaniami. Mieszkaliście wcześniej razem? Wiesz, że to i małżeństwo wcale nie są koniecznością? Są ludzie, którzy potrzebują odosobnienia i czasu dla siebie, i oni też dobierają się w pary. Czy ona chciała sformalizować związek?

Zamiast się oświadczać pod wpływem impulsu (nie rób tego XD) po prostu szczerze z nią porozmawiaj, o swoich uczuciach i
  • Odpowiedz
Czy ktoś poleci szpital w małopolsce psychiatria / psychogeriatria który faktycznie pomoże?

Służba zdrowia w Polsce to tragedia, mama jest drugi raz na sorze z dalej niewiadomo dokładnie jakim problemem i przyczyną tego (jest splątana, złe myśli itp), konsultowana psychiatrycznie już 3 razy.
Za pierwszą wizytą wypuszczona do domu bez zdiagnozowania. (spędzone najpierw 6h w oczekiwaniu na lekarza na sorze) a potem około 4h na sali obserwacji żeby dostać tylko 2 leki (jeden
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
  • 0
@warszawiak39: Sam nie wiem, na pierwszym wypisie ma jedynie rozpoznania przy przyjęciu F06 - inne zaburzenia psychiczne spowodowane uszkodzeniem lub dysfunkcją mózgu i chorobą somatyczną. Brak jakichkolwiek szczegółów, nikt z lekarzy nie powie szczegółów co to może faktycznie być. Problemem jest też to że przed wezwaniem drugi raz karetki kolejnego dnia nie mogła wstać, jedynie opierała się o łóżko próbując wstać ale albo nie mogła albo bała się to zrobić.
  • Odpowiedz