Sędzia zgubiła 30 kart akt, a biegłe 170 km dalej znalazły fałszywe dokumenty!

W polskich sądach dochodzi do szokujących nadużyć, które podważają zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Historia Barbary
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 57
- Odpowiedz

W polskich sądach dochodzi do szokujących nadużyć, które podważają zaufanie do wymiaru sprawiedliwości. Historia Barbary
Komentarze (57)
najlepsze
Więc najwyraźniej to ma tak działać, bo tak zostało zaprojektowane. I nikt nie powinien być zaskoczony.
Ten kraj jest niesprawiedliwy systemowo.
@qupi:
Czyli jednak nie sięgniesz do słownika?
@qupi: byłoby to najlepsze rozwiązanie jakie może istnieć. ( ͡º ͜ʖ͡º) bo wybieralni politycy i urzędnicy sprawdzają się super, prawda? Nigdy nie robią głupich, szkodliwych rzeczy, by zdobyć popularność i głosy, prawda?
A najśmieszniejsze, że weźmy sędziego z wydziału dajmy na to własności intelektualnej, w którym orzekał od lat i ograniczmy jego zasiadanie w takim wydziale przez kadencyjność i niech potem
Trzeba ich rozliczać, koniec z immunitetami.
O
T
U
A
ale nic kurła nie zrozumiałem z tej historii
potwierdzam, to bylem ja ;)
Oj widzę że autorka pisze o sobie w osobie 3-ej.. To może jednak zgadzam się że opinia psychiatry nie była prawidłowa ;)
"Po dokonanym fałszerstwie, biegły sądowy psychiatra z Torunia uznał Barbarę Bączkowską za osobę zdrową psychicznie. Ostatecznie psychiatra -fałszerka D.K. została prawomocnie skazana, ale dopiero 7 sierpnia 2020 roku, jednak przez lata cieszyła się ochroną systemu,
@barbarab:
Z braku logiki w tym artykule.
źródło: chat53ab
Pobierz