✨️ Doświadczenia z baklofenem w kontekście lęku społecznego
Jakie były wasze doświadczenia z baklofenem przy lęku społecznym? Interesuje mnie zarówno wpływ na sam lęk (np. w sytuacjach typu rozmowy, wyjścia do ludzi, wystąpienia), jak i działania uboczne przy dłuższym stosowaniu – senność, otępienie, problemy z motywacją, ewentualne objawy odstawienia itd. Jeśli ktoś brał wcześniej benzodiazepiny albo inne leki przeciwlękowe, to chętnie poczytam porównania: co działało lepiej, co gorzej, co było łatwiejsze do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: długo by pisać , jak chcesz poznać szczegóły mogę na priv. Nie chcę by znowu jakiś inteligent w psychozie narobił mi problemów ( nie piszę o Tobie ! ) jak chcesz się czegoś dowiedzieć pisz na priv
  • Odpowiedz
Biorę lek ssri już prawie miesiąc. 3tyg 10 mg fluoksetyny, od tygodnia 20mg. Widzę różnicę, nie stresuje się wszystkim jak wcześniej, nie wpływa na mnie panika innych. Generalnie jest ok ale mam wrażenie że w sytuacjach, w których powinnam się przejąć i zmobilizować to mam to gdzieś, trudno mi się do czegoś zmusić. Czy tak powinno być?

#ssri #psychiatra #nerwica #psycholog
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@labelle: tak, to normalne. SSRI nie szuka 'chorego' miejsca w mózgu jak tabletka ibupromu w reklamie, tylko działa na cały system. Nie da się wybrać na jakie rzeczy będziesz bardziej 'obojetny'/wobec których bardziej 'wyluzowany'.
Poczytaj o serotoninie (coś wiecej niz artykuł z Onetu) i wszystko wyda się logiczne :)

Mi takie spowolnienie myślenia, brak motywacji, ospałość, wyciszenie kreatywności itp. przeszkadzały, ale też dzięki temu wiedziałam, że nie chce być na
  • Odpowiedz
@Wiejska_Gilotyna: "wyciszyć noradrenalinę"stosując dulo które jest inhibitorem zwrotnego wychwytu noradrenaliny? xDDD kręcisz kolego, ale mnie nie oszukasz. Zresztą po co wchodzę w tą jałową polemikę. Lecz się dalej sam, to wylądujesz w pasach w Tworkach i tyle z ciebie będzie xD Pozdro poćwicz, i nie lecz się sam bo aż mnie skręca jak to czytam.
  • Odpowiedz
  • 0
@Wiejska_Gilotyna z kimś mi się kojarzysz, zielonka.

Nie schodzi z benzo jak zaczynasz nowy lek, zwłaszcza jak nowy lek ywoluje lęki na początku xd

Takich rzeczy się nie robi xdd
  • Odpowiedz
Atomoksetyna, która miała ograniczyć impulsywne działania np. zakupowe (ale raczej nie mam z tym problemu) stała się triggerem rozkmin i wpadłem w piekło OCD.

Kolejny raz dostaję leki, jak się okazuje dla osób z ADHD, gdzie ja tego nie mam - blisko, ale nadal nie w przyjętym naukowo przedziale wyników przeprowadzonych testów. Kolejny raz jest z tym problem. Po medikinecie bolało mnie serce, a ta atamoksetyna również robiła coś podobnego.

Wywołane ocd i
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Vegasik69 przyjmuję lamotryginę i miałem 3 dni nagłej przerwy, odczułem to dosyć negatywnie. Przypomniałem sobie ten dołek. Atomoksetynę odstawiłem, tak jak wszystkie te leki koncentratory, bo mnie przyspieszają, jak przedawkowanie kawy.

Obejrzę, dzięki.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: bo terapia to hasło rzucane przez normików jako remedium na wszystkie problemy inceli, kiedy sam zauważyłeś że pewnych problemów nie da się naprawić terapią, a co najwyżej terapia może ułatwić cope. tylko że ze skutecznością tego cope'u jest różnie i na ogół słabo. a wisienką na torcie jest fakt że większość terapeutek to julki które pośrednio są przyczyną tego dla czego incele muszą chodzić na terapie na pierwszym miejscu.
  • Odpowiedz
Cześć, macie tak że z jednej strony nie chcecie się nudzić i w--------e się tym że nie robicie nic sensownego co dałoby Wam satysfakcję i poczucie dobrze spędzonego czasu, więc postanawiacie coś zrobić, dajmy na to pouczyć się angielskiego, i w tym momencie jak się uczycie czujecie się gorzej bo przyciska Was nagły ogrom wysiłku jaki trzeba włożyć, po czym rezygnujecie z tego działania i wracacie do marazmu z pierwszej sytuacji?

Mówię
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki nadszedł czas, w którym chyba moja nerwica zaczyna wygrywać walkę ze mną. Chciałabym coś z tym zrobić, poszukać pomocy. Nie wiem tylko gdzie się po nią udać. Czy zapisać się od razu do psychologa, psychoterapeuty, czy do psychiatry?
Nie chciałabym brać leków na stałe... Co sądzicie?

#psychiatra #nerwica #psycholog #terapia #depresja
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak rozpoznać schizofrenię paranoidalną?
Jak łatwo jest zdiagnozować komuś schizofrenię paranoidalną? Zdiagnozowałbym sobie depresję gdybym był na miejscu psychiatry, mi w ciągu roku po 2 krótkich 2 tygodniowych pobytach bodajże już zdiagnozowali, mimo że jedyne co ze mną jest nie tak to często leżę w łóżku bo brakuje mi energii i mam wory pod oczami mimo że sypiam po 10 godzin, nie wychodzę do ludzi bo nie przepadam i nie czuję
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: to nie jest schizofrenia. Na depresję też to nie wygląda. Zamiast się diagnozować samemu pod względem psychicznym idź do psychologa pogadać z czym masz problem a potem zrób podstawowe badania i hormony. Jak tam nic nie wyjdzie można szukać porady u psychiatry i dodatkowe badania.
  • Odpowiedz
ja codziennie się objadam slodyczami, smieciowym zarciem, to jest moja jedyna przyjemność


@gawin-leosem: a próbowałeś nie w--------ć?

Pro tip który mi pomógł nie jeść słodyczy - nie kupuj słodyczy w sklepie. Koniec, kropka. Jak jesteś głodny, to gotuj samemu.

Weź sobie też zbadaj cukier, bo możesz mieć jakieś skoki, a żarcie berberyny z pseudoefedryną to ci średnio pomoże, chyba że zjesz tyle tych tabletek że sobie nimi pojesz xD
  • Odpowiedz
@Cozwykopem: Byłem kiedyś na poligonie przez 8 dni. Jadłem goowno, tłuste konserwy, ciastka z kantyny, batony, popijałem to colą i schudłem kilka kg, bo spaliłem dużo więcej chodząc w ciężkim oporządzeniu. Tu nie ma żadnej magii, bilans kaloryczny ma być ujemny, reszta jest drugorzędna.
  • Odpowiedz
#stanylekowe #psychiatra #leki Generalnie jest na Efectinie/Dulsevii od 15 lat. Ale z przerwami po max. 0.5 roku chyba ze 3/4 takie przerwy były. i za kazdym razem wracałem bo mnie szlag ze stresu, nerwów i z lęków już trafiał. Ale już nie chce wracać do tej babki co byłem - chyba ma mnie juz dosyć. i Wiadomo moze nawet olewa. Z tego co widze to musze
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach