Mógłby ktoś polecić psychiatrę, który bez oporu wystawia zaświadczenia na cokolwiek? (W tym przypadku do nauczania indywidualnego w licbazie)
Chciałabym obniżyć prawdopodobieństwo wydania kilku stów na coś, co ostatecznie nic mi nie da
#psychiatra #depresja
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej.Szukam liberalnego psychiatry na Śląsku (najlepiej Katowice i okolice, no chyba że zdalnie) który wypisze mi duże ilości zolpidemu, po szczerej rozmowie, wyjaśnieniu sytuacji, przedstawieniu "podkładki" .Ze względu na dość poważne inne, towarzyszące mi choroby, jedynie on i Lorafen, który też biorę, ale w małych dawkach, nie powoduje zatrzymania pracy pęcherza, a cewnika jako kobieta długotrwałego tym bardziej naprawdę bym nie zniosła (muszę usunąć nacisk na kręgosłup, torbiel tarlova, rzadka choroba, najlepiej
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@33hud33: znowu leki odstawiłeś? przecież te wywody to typowy wymysł schizofrenika, który nie bierze leków. Wymyślone niewiarygodne historie nie trzymające się kupy i nie mające żadnej logiki i sensu... tak samo niby te zdjęcia mające być dowodem złych warunków i co na nich jest? zdjęcie jak siedzisz na podłodze (i to czystej), zdjęcie petów w koszu na śmieci i pretensje o "brak palarni", zdjęcie chleba, parówki i sałaty i płacz,
  • Odpowiedz
  • 2
@33hud33 Jak czytam te twoje wysrywy to współczuję lekarzom, Policji i sędziom, że musieli się z tobą użerać. Skoro było wydane przez sąd postanowienie o przymusowym doprowadzeniu na obserwacje psychiatryczną, to policja miała obowiązek cie tam doprowadzić, obojętne czy Ci się to podoba czy nie. Sam piszesz, że nie wykonywałeś poleceń policjantów, pomimo uprzedniego poinformowania cie o użyciu ŚPB, to nie dziw się, że takich środków użyli.
  • Odpowiedz
Od ponad tygodnia moja psychika się posypała. Całymi dniami albo płaczę, albo śpię. Nie mam siły wstać z łóżka, żeby wyprowadzić psa na spacer czy pójść na siłownię. Leki od #psychiatra mi nie pomagają, a najbliższą wizytę mam dopiero w czwartek.
Rodzice i dziewczyna chcą mnie zapisać do #psycholog, ale mam ogromny problem z mówieniem o tym, co się ze mną dzieje. W teorii wszystko powinno być
Anonek463 - Od ponad tygodnia moja psychika się posypała. Całymi dniami albo płaczę, ...

źródło: image

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Amaya_Polska: leki typu SSRI czy ssre wymagają trochę czasu do przyswojenia. Tydzień lub dwa, dopiero wtedy można je ocenić. Pregaba działa od razu, choć przy pierwszej styczności może być efekt "wystrzelenia" bo to dosyć silny lek i organizm musi się do niego zaadaptować. Przeważnie po już drugiego, trzeciego dnia brania jest lepiej
  • Odpowiedz
@Artic @Dastamit nie bierz zadnego tescia z zewnatrz, masz go w normie, bez znaczenia ze dolna granica. Jeszcze sobie krzywde zrobisz. Kazdy ma inne libido, nie daj sobie wmowic ze do 70 masz chciec wyruchac wszystko co chodzi
  • Odpowiedz
@Dastamit: i absolutnie nie kieruj się normami które są wręcz żałośnie nieśmieszne, nie wiem jak Twoja sytuacja finansowa, jesli chcesz pod okiem lekarza tyle, że po 500zł/msc przez pół roku za same konsultacje + dostęp do panelu i recepty, później co 2 miesiące i po roku co 3 miesiące to możesz przez np meskaklinika.pl - tam bez problemu raz dwa będziesz miał, chyba, że wolisz od razu to na własną
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Same leki ci nie pomogą jak nie ogarniesz terapii żeby zrozumieć skąd ci się biorą te stany lękowe. Niedługo przestaniesz brać leki bo sobie wkręcisz kolejne objawy a potem to już równia pochyła do psychiatryka.
  • Odpowiedz
Cześć
Chodzę od kilku miesięcy do psychologa i psychiatry (próbujemy dobrać leki) z powodu objawów depresyjnych i lękowych. Komplet badań krwi, hormonów, witami, tarczycy itd w normie
Generalnie jeśli chodzi o psychologa to w zasadzie mam bardzo dobrze zdiagnozowane źródła moich problemów i całą listę rzeczy nad którymi powinienem się skupić i wdrażać
Problem w tym że kompletnie nie mam chęci, energii i motywacji do robienia czegokolwiek. Ten problem cięgnie się ze
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gufhx: ależ sam sobie odpowiedziałeś Jeśli coś nie jest dla ciebie wewnętrznie ważne to zawsze będziesz miał uczucie przymusu Zresztą życie na dobrą sprawę polega w większości na przymusie Ludzie robią bo muszą Ty mimo wszystko masz przestrzeń żeby nie do końca musieć
  • Odpowiedz
  • 1
@toolonge: no właśnie nic mi się nie chce. Tak jak kiedyś chociaż w gry grałem to teraz praktycznie bym tylko leżał i spał co już mnie martwi
  • Odpowiedz