• 3
@starerursko: a gdyby babcia miała wasy to by była dziadkiem , nie każdy ma taką samą psychikę i układ nerwowy , gdyby ludzie nie potrzebowali takich leków to by ich nikt nie produkował , ja mam ten problem od dziecka i to się tylko pogarsza , blokuje normalne funkcjonowanie wśród ludzi , jak nie masz tego problemu ze się praktycznie nigdy nie możesz uspokoić to gratuluję wygranego życia
  • Odpowiedz
@nekoenjoyer: no i generalnie motywacji nie bierze się z tabletek. Musisz się przełamywać i znaleźć sobie jakieś małe cele z których będziesz zadowolony. Leki Ci mogą dać pustą stymulacje, której bez celu i tak sensownie nie wykorzystasz.
  • Odpowiedz
@Turkotka: dla mnie była otępiająca (bardziej niż sertralina, a podobnie jak citalopram), potem szamanka mi włączyła brintellix jako przeciwwagę, ale niezupełnie pomogło. Poza tym zawsze był we mnie jakiś opór wobec włączania drugiego leku, który miał na celu niwelować negatywne skutki pierwszego. Niby fluwoksamina polecana przy OCD
  • Odpowiedz
Hej!
tl:dr - mam 23 lata, od lat podejrzewam u siebie ADHD.

Mógłby ktoś polecić w jaki sposób najlepiej je zdiagnozować? Gdy chodziłem do psychiatry, prócz leków nalegał na psychoterapeutę i właśnie m.in. u takiego specjalisty miałem zdiagnozować ADHD (sam zaproponował, nie wspominałem jeszcze wtedy o moich podejrzeniach z ADHD, leki na pewne objawy nie pomagały).

Zastanawiam się teraz, czy rzeczywiście warto iść najpierw na diagnozę do psychologa, czy szukać psychiatrę kompetentnego do diagnozy ADHD.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Croitek: Idziesz od razu do psychiatry (nie do kliniki), który zajmuje się ADHD u dorosłych (ma być napisane, że to robi). On się wszystkim zajmie, od wywiadu po diagnozę i receptę. Do psychologa ani do żadnej kliniki nie idziesz, bo to scam jak w komentarzu wyżej:

Koszt w moim przypadku to 1200zl za opinię, 400zl psychiatra.

Czyli chłop dał 1200zł za opinię psychologa, który nic nie może i nie ma
Kamero - @Croitek: Idziesz od razu do psychiatry (nie do kliniki), który zajmuje się ...

źródło: 39536a23cda5da45d323e742ace1d4000b66dbc48899c75b87a5b49ab04b83fd

Pobierz
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: mylisz skutek z przyczyną LOL Im bardziej się siłujesz tym więcej stresu i kortyzolu, dla ciebie wytworzenie normika sygnału o wiele więcej kosztuje i zaciągasz biologiczny kredyt, zażynasz się teraz, aby osiagnac cel, który i tak jest dla ciebie poza zasięgiem w myśl hipotezy czerwonej królowej, biegasz szybciej, aby stać w miejscu.

PS Wiec albo zaakceptujesz fakt, ze normikiem nie będziesz i została ci dana rola przegrywa - twój
  • Odpowiedz
#pracbaza #pytanie #krakow #praca #lekarz #psychiatria #psychiatra

Potrzebuję jakiegoś psychiatrę który dałby l4 na jakoś dłuższy okres (1-3msc).
W pracbazie Janusz robił czystki i trafiło też na mnie i mam tylko do końca miesiąca czas na znalezienie pracy, a jak patrzę po ogłoszeniach to straszna lipa.
Każdy prywatnie jeśli przedstawił bym sytuację jak sypne grosza da bez problemu?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Idz do innego lekarza jesli nie jestes zadowolony z diagnozy czy efektow. Twoim zadaniem jest dokaldnie opisac objawy, ewentualnie skutki uboczne tego co dostajesz teraz – decyzje o zmianie leczenia ma podjac lekarz, a nie pacjent. Wymyslanie sobie terapii lekowych bez wiedzy to strzelanie na oslep i to jeszcze we wlasnym kierunku.
  • Odpowiedz
✨️ Doświadczenia z baklofenem w kontekście lęku społecznego
Jakie były wasze doświadczenia z baklofenem przy lęku społecznym? Interesuje mnie zarówno wpływ na sam lęk (np. w sytuacjach typu rozmowy, wyjścia do ludzi, wystąpienia), jak i działania uboczne przy dłuższym stosowaniu – senność, otępienie, problemy z motywacją, ewentualne objawy odstawienia itd. Jeśli ktoś brał wcześniej benzodiazepiny albo inne leki przeciwlękowe, to chętnie poczytam porównania: co działało lepiej, co gorzej, co było łatwiejsze do
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: długo by pisać , jak chcesz poznać szczegóły mogę na priv. Nie chcę by znowu jakiś inteligent w psychozie narobił mi problemów ( nie piszę o Tobie ! ) jak chcesz się czegoś dowiedzieć pisz na priv
  • Odpowiedz
Biorę lek ssri już prawie miesiąc. 3tyg 10 mg fluoksetyny, od tygodnia 20mg. Widzę różnicę, nie stresuje się wszystkim jak wcześniej, nie wpływa na mnie panika innych. Generalnie jest ok ale mam wrażenie że w sytuacjach, w których powinnam się przejąć i zmobilizować to mam to gdzieś, trudno mi się do czegoś zmusić. Czy tak powinno być?

#ssri #psychiatra #nerwica #psycholog
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@labelle: tak, to normalne. SSRI nie szuka 'chorego' miejsca w mózgu jak tabletka ibupromu w reklamie, tylko działa na cały system. Nie da się wybrać na jakie rzeczy będziesz bardziej 'obojetny'/wobec których bardziej 'wyluzowany'.
Poczytaj o serotoninie (coś wiecej niz artykuł z Onetu) i wszystko wyda się logiczne :)

Mi takie spowolnienie myślenia, brak motywacji, ospałość, wyciszenie kreatywności itp. przeszkadzały, ale też dzięki temu wiedziałam, że nie chce być na
  • Odpowiedz