Czy kasjerka ma jakieś przerwy? czy po prostu siada za kase i tak klepie te 8h? zawsze się zastanawiałem jak ci pracownicy to wytrzymują, czas tam chyba leci z 3 razy wolniej niż normalnie, a jak są godziny szczytu to chłoniesz całą złą energię klientów i napięcie związane z brakiem wystarczającej ilości otwartych stanowisk. Albo jakiś awanturujący się patus, że mu źle policzyło promocję na olej. Nie oszukujmy się, to paskudna praca.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie ostatnio policzyłem, że dziennie na czas osobisty, po odsianiu robienia obiadu/kolacji, przygotowywania lanchu na jutrzejszy dzień, prysznicu i całej toalety, zostaje mi jakieś 2,5h. Takie czyste dwie godziny, że mógłbym leżeć do góry brzuchem i nic nie robić. A jak wpada jakiś wyjazd do lekarza czy większe zakupy to zostaje może godzina. Nawet już przestałem odkurzacz w tygodniu, robię wielkie sprzątanie w sobotę, na które schodzi mi 4h (pranie, wymiana
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Raz na jakiś czas wchodzę na linkedin aby sprawdzić ile dostanę ofert pracy w jakimś odstępie czasu np. 1-2 mc. W 2022 to wiadomo było eldorado ogłoszeń. W 2024 to dostawałem relatywnie mało ofert. W 2025 trochę ich otrzymałem. Natomiast teraz z początkiem 2026 to całkiem sporo. To nadal nie są rekordy z 2022 roku ale wydaje mi się, że rynek pracy IT mocno odbija. A jak to u was wygląda? Czy
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@acpiorundc: U mnie to samo, od 2020 - 2022 El dorado. 2023 - 2025 posucha, końca 2025 / początku 2026 dostaję coraz więcej ofert. Nie ma w ogóle porównania do El dorado, ale trend się ewidentnie odwraca (pozytywnie). Myślę, że dołek i depresja za nami, w tym roku odbijamy.
  • Odpowiedz
Jaką frustrację teraz musi czuć kuc któremu wydawało się że będzie potężnym tytanem intelektu - rozszerzona matura z informatyki, matematyki, fizyki. Studiowanie na Politechnice informatyki. Bicie konia i poświęcanie wolnego czasu na naukę kosztem życia towarzyskiego. Po tylu latach wyrzeczeń i poświęceń jak on się musi czuć kiedy na rozmowie rekrutacyjnej na programistę traktują go jak potencjalnego oszusta, krętacza? Jak się on czuje że potem dostaje kontrakt B2B na okres pół roku
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

U mnie w pracy, w międzynarodowej korporacji z branży ubezpieczeniowej, programiści są traktowani jak potencjalni oszuści i krętacze. Codziennie podczas Daily są szczegółowo przepytywani o to, co robili wczoraj i czym będą zajmować się dzisiaj. Zadania estymuje się czasowo, zazwyczaj z dokładnością do pół dnia, a następnie skrupulatnie rozlicza.

Obowiązuje również dokładne logowanie czasu pracy — wszystko, co robią, musi być przypisane do konkretnego zadania. Pod koniec sprintu następuje podsumowanie tego, ile
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KupujacKarmeDlaKotaNieMajacKota: bzdura. W polsce każdy jest do wywalenia w tydzień z prostej przyczyny - to na pracownikowi leży odpowiedzialność udowodnienia w sądzie że został zwolniony bezprawnie a nie na pracodawcy że został zwolniony zgodnie z prawem. Jeszcze naszemu uopowi wiele brakuje do europejskich standardów
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z presją w pracy po awansie?
Zgodziłem się na awans, bo moje kwalifikację pozwoliły na wypełnienie pewnej luki, której brakowało na pionie handlowo-produkcyjnym, stanowisko coś na zasadzie "przetłumacz język inżyniera dla osób spoza branży, bądź obecny w formie konsultanta " - i tak to mniej więcej miało wyglądać: czasem coś skonsultować, poprawić, zaproponować nowe rozwiązania inwestycyjne ale problem polega na tym, że wyszedłem totalnie ze swojej strefy komfortu.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Anonim5: no wlaśnie, więc masz urojenia że tak myśleli.. wbrew pozorom w krótkim czasie ciężko jest określić czy ktoś ma chorobę psychiczną chyba że jest sie mega mocno skrzywionym. jest duzo osob ktore ze schizofrenią w miare normalnie żyją. współczuje ci
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dupxo7: no poniekąd to prawda... i pewnie w dużej mierze. To gdzie się ma/miało więcej swobody (szkoła czy praca), to już zależy od konkretnego przypadku. U siebie widzę podobnie - szkoła miała przygotować do trzymania się schematycznego podejścia w pracy. I też ogólnie do schematyczności życia. Zwykła biorobotyka. ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Anonim5: Z ZUS-em to jest czysta loteria. Orzecznicy często boją się schizy bardziej niż rzadkich chorób genetycznych, bo kod F20 w papierach to dla nich "nieobliczalny pacjent" i dają święty spokój.
A to, że cię wyczuwają na rozmowach, to pewnie spłycony afekt po lekach. Masz pewnie płaski głos i zero mimiki, co zdrowi ludzie podświadomie biorą za coś dziwnego albo niepokojącego. To jest największy żart psychiatrii: leki robią z ciebie
  • Odpowiedz