#rekrutacja #hr #praca #pracbaza

Jeśli dostanę propozycję pracy od nowego pracodawcy, następnie złożę wypowiedzenie u starego, a później nowy pracodawca nie będzie chciał mnie zatrudnić, to jak mógłbym przed czymś takim się zabezpieczyć?
@GaGu: a) podpisujesz umowę o pracę z nowym pracodawcą przed rozpoczęciem pracy i dopiero składasz wypowiedzenie
b) odchodzisz jak człowiek z obecnej roboty, bo wypowiedzenie można za zgodą pracodawcy cofnąć
Jak mnie #!$%@? składanie się na prezenty w firmie, nie jestem przyjacielem tych ludzi, po prostu kolegą z pracy. Ostatnio składaliśmy się na prezent laski, która tu już nie pracuje od dwóch lat, ja jej nie znałem bo zatrudniłem się po tym jak ona się zwolniła. Najbardziej #!$%@?ło mnie to, że składałem się na prezent dla jej nowo narodzonego bąbelka i teraz na jej 40. Teraz jest kolejna składka, laska organizuje 30
na prezent laski, która tu już nie pracuje od dwóch lat, ja jej nie znałem bo zatrudniłem się po tym jak ona się zwolniła.

Składka wychodzi około 300 zł,


@gendzi: To jakiś bait? Nigdy nie widziałem w korpo składki większej niż 20-30zł na takie rzeczy. A prezenty dla babki, która nie pracuje od 2 lat to w ogóle jakaś chora abstrakcja xd
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Miraski pomóżcie mi, bo utknąłem. Pracuje od 5 lata jako Java Dev i utknąłem w miejscu. Zarabiam obecnie jakieś 9k netto na UoP co szału nie robi, od kilku miesięcy próbuje bezskutecznie zmienić pracę. Dlaczego wcześniej nie zmieniałem? Cóż, przez pierwsze 2 lata było całkiem spoko tak mi się wydaje. Potem przez kolejne 2 lata miałem problemy zdrowotne i trochę chodziłem po lekarzach, L4 itd, więc również zmiana pracy
@Yuri_Yslin: po środku - do 20k gdy jesteś midem lub seniorem-klepaczem i ogarniasz to spokojnie możesz pracować 5-6h dziennie, czasami masz dni gdzie musisz przysiąść 8h i dowieźć rzeczy (koniec sprintu), a przez większość względny luz. W tej branży nie liczy się liczba linijek tylko pomysł - wręcz nawet lepiej jest napisać taki kod, który rozwiązuje problem i ma mniej linijek niż więcej.

Przy stawkach ponad 20k, gdy chcesz być kimś
Nie rozumiem ciągłego najeżdżania na zoomerów w pracy...

Co jest złego w tym, że kierują się swoim interesem i chcą pracować lekko? Co jest dziwnego w tym, że nie przywiązują się do miejsca pracy tylko idą tam gdzie będą mieli lepiej? Sam jestem późnym milenialsem i mam dokładnie tą samą strategię na rynku pracy. Dostaje lepszą ofertę to ją przyjmuje i odchodzę tam gdzie będę miał korzystniejsze warunki. Zawsze jestem na rynku
BlackpillRAW - Nie rozumiem ciągłego najeżdżania na zoomerów w pracy...

Co jest złeg...

źródło: Zoomer

Pobierz
@BlackpillRAW: ból dupy zwykłych januszy na etacie bo ci harowali za grosze robili darmowe nadgodziny i nawet słowem nie pisneli i teraz ich boli dupa że młody przychodzi gówno robi i jeszcze zarabia tyle samo co oni bo w przeciwieństwie do januszy potrafi otworzyć jape żeby zawalczyć o swoje. No i ból dupy prywaciarzy bo okazuje się że młodzi nie chcą pracować za minimalną i nie ma już prawie darmowych niewolników
@woleratler roznie to bywa, zazwyczaj dawali mi cały dzień wolny na to.Tu gdzie cenie siedzę to mogę się przy wyjściu odbić jako delegacje wyjsc a potem wrócić odbijając delegacje powrót. Ale jeszcze częściej dostawałem skierowanie wtedy akurat jak miałem na popołudnie/noc albo wolne xd. No bo wiesz Hehe Areczku szybciutko obrobisz badanie i będziesz mógł przyjść do pracy bo pilne zamówienia są.
@bojackHorsemanPatataj, często piszesz coś w rodzaju "cyk, kolejny na czarną listę" czy coś takiego. Mam kilka pytań:

- ile profili masz już na czarnej?
- jak długo je trzymasz na czarnej? czy np. 1-2 dni na potrzeby twoich wpisów i prowadzonych/moderowanych dyskusji/wątków, czy dłużej?
- czy robisz "amnestie" i raz na jakiś czas zdejmujesz grupowo z czarnej?

Pytam, bo zastanawiam się, jak spory odsetek wykopków przewinął się przez twoją czarną. Przypominasz
@spiegelglas:
1. 145 profili
2.3. nie usuwam z czarnej listy, w ogóle nie zajmuje to mojej uwagi.
Trafiają to osoby, które są idiotami i dyskusja z nimi nie ma sensu. Żeby była jasność, nawet jak ktoś mnie zezłomował, ale zrobił to merytorycznie NIE TRAFIA tam, bo ja mam inne zdanie. Wręcz szanuję, że ktoś miał rację i albo przyznaję, że nie miałem racji, albo wycofuję się z dyskusji, gdzie ktoś jest
@typowyWykopekMizogin czyli nie używam w swojej nomenklaturze tych debilnych określeń wywodzących się z reddita. Mam swój mózg i potrafię go używać. Te kretynizmy, które przychodzą do nas z zachodu omijam szerokim łukiem. Tak samo jak te wszystkie "chady", "oskarki" i tym podobną nowomowę zoomerów z IQ poniżej przeciętnej. Jak chcesz mnie o coś zapytać to zapytaj używając słów z wokabularza dorosłych ludzi
Pracowałem w takim obozie pracy, gdzie czasami przychodził nam "pomagać" syn szefa.

Jeb@ny pies tak #!$%@?ł, bo mu się spieszyło do dupy. Jeździł mercedesem amg, a ja autobusem.
Z nim pracowało się 10x szybciej. Potem resztę dniówki człowiek był #!$%@?, a i tak musiał dalej standardowo #!$%@?ć pod okiem kierownika.

W ogóle z kierownika też beka bo był mega fitnesiakiem sportowcem maratończykiem, i jeb@na k^rwa #!$%@?ła jak motorówka. Chłop se treningi na
#przegryw ehhh to wszystko można o d#pe rozbić. Nie ma szczęścia żadnego dla mnie, dla mnie jest wieczna wegetacja, zero perspektyw na lepsze jutro, jutro znowu #pracbaza i trochę się oderwę od wegetacji w zamian za wku##ianie się z normictwem a po skończeniu pracy powrót do domu i znowu wegetacja i znowu sen huopski. I tak codziennie to samo, ch#j mi w d#pe wolałbym chyba żyć w jakimś dzikim plemieniu amazońskim i