Ehh #zalesie niedługo przyjdzie czas pożegnać się z firmą w której dobrze mi się pracuje, hajs się jako tako zgadza jak na branże to raczej zawyżam średnią. Jak trzeba wolne żeby coś załatwić to nie ma nigdy problemu, urlop w środku sezonu? Nie ma najmniejszego problemu.

tldr


A teraz dlaczego będę żegnał się skoro tak zajebiście jest, otóż komuś poprzepalały się styki i wymyślił że zajebistym pomysłem będzie wzięcie mojego byłego pracodawcy
Gość wisi mi kilka tysięcy, mataczyl przy moim ubezpieczeniu, w związku z tym były donosy do pipu i US. Dodatkowo toczy się przeciwko niemu sprawa o zwrot pieniędzy za roboty których nie wykonał (trochę ponad 1mln), a za które pieniądze przygarnął. I jako prawy obywatel składałem zeznania w 100% zgodnie z prawdą i nawet dostarczyłem dowody na poparcie moich słów.


@yazir: kurde a twój pracodawca go bierze pomimo tego? Masakra.
@thewickerman88: gość prowadzi firmę, więc wisi mi to z kim współpracuje, inną kwestią jest to że nie ma chętnych do pracy. Mój bezpośredni przełożony zna sytuację doskonale i sam tak układa roboty żebym nie musiał się spotkać z byłym pracodawcą. Ale ten który zleca roboty nie do końca wie jak wygląda sytuacja i właśnie w dzień bedzie to wyjaśniane. Ale ja jestem tylko robolem, więc max co mogę zdecydować to odejść.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@Ehrenberg: w sumie coś w tym jest. W Polsce językiem urzędowym jest polski i tego się trzymajmy. Ja jak kupowałem auto w Niemczech poszedlem do ichniego wydziału komunikacji żeby zarejestrować i wykupić tymczasowe OC i tablice żeby móc nim zjechać do Polski. Byłem pewien że dogadam się po angielsku a te #!$%@? nie chcieli w ogóle rozmawiać po angielsku. Po ich mowie ciała widziałem że doskonale mnie rozumieją.
@suqmadiq2ama: to jest prawdziwe nie tylko w korpo czy IT. Często byle gównoroboty na magazynie też mają w wymaganiach "odporność na stres", czyli zapewne #!$%@?ęty przełożony wyładowujący swoje flustracje do całego świata na pracownikach, bo gdyby nie przypadkowy awans to na rynku pracy nadal jest nikim, a po drugie trzeba się przypodobać wypracowanymi nie swoimi rękoma normami narzuconymi z dupy.
firma w której pracowałem, w dniu rozwiązania umowy po okresie wypowiedzenia odmówiła mi wydania świadectwa pracy, kiedy powiedziałem, że pójdę z tym do sądu pracy to mnie zbyli śmiechem. świadectwo pracy dotarło pod adres pod którym już od dawna nie mieszkam dopiero po 4 dniach(tylko dzięki uczciwości ludzi tam mieszkających dotarło ono do mnie) i jest w nim napisane, że cały czas pracowałem na tym samym stanowisku pomimo, że ponad rok temu
@Mystoo: Nie sąd pracy a PIP. Jak ujrzą inspektora PIP na progu firmy to się osrają na miętowo i dostaniesz to co ci się należy. Mi w pewnej firmie wystawili świadectwo pracy z błędem i jak zwróciłem uwagę księgowej że w tym miejscu powinno być wpisane - nie dotyczy - a nie kreseczka to mnie wyśmiała stwierdzając że jej tak program drukuje i ona nic zmieniać nie będzie. Tego samego dnia
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

via Wykop Mobilny (Android)
  • 438
@Mucholep: linkujesz a nie czytasz

Inaczej natomiast kształtuje się sytuacja pracowników, którzy dopuścili się względem siebie przemocy fizycznej już po godzinach pracy oraz poza terenem zakładu pracy. Wskazane powyżej przyczyny w takim wypadku nie uzasadniają zarówno wypowiedzenia jak i rozwiązaniu umowy o pracę z winy pracownika przez pracodawcę.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
Może ktoś wyjaśnić skąd się to wzięło, że osoby w wieku ok. 50 lat lubią mieć podawane wynagrodzenie w przeliczeniu na godzinę?

Przecież bardziej logiczne jest podawanie wynagrodzenia miesięcznego, bo łatwiej jest oszacować ile zostaje po opłaceniu rachunków i kupieniu jedzenia.
#pracbaza #kiciochpyta #przemyslenia
źródło: comment_1659965964HWNG4iLsv8ZKl1J1DL9LBF.jpg
Cześć Mirki, chyba odkryłem pewien fakt dotyczący rekruterów na #linkedin, który nie był wcześniej dla mnie oczywisty.

Jestem świeżym programistą o ok. 1.5 roku prawdziwego expa i na studiach robiłem fizykę teoretyczną - Julki z rekrutacji nie wiedzą, że po takim kierunku można trafić na osobę z predyspozycjami do pracy programistycznej.

Dostać pierwszą robotę było ciężko, ponieważ skończyłem ww. kierunek, który jest dla jastrzębi rekrutacji linkedina zupełnie niezwiązany z programowaniem. Dodatkowo
źródło: comment_1659960954XrTJuDYkPJ7cackGAYxEF4.jpg
Niestety Mirki, stało się to czego najbardziej się obawiałem w życiu.

Doszło już do tego, że nawet jak mam urlop to stresuję się, że jest poniedziałek/wtorek itd., chociaż nic się nie dzieje i nie muszę nigdzie iść.

To jest już wdrukowane w zegar biologiczny. Jak jest czwartek/piątek/sobota to przychodzi poprawa nastroju, a jak jest niedziela/pn/wt/środa to przychodzi niepokój, lęk wolnopłynący i stres.

#psychiatria #psychologia #nerwica #depresja #pracbaza #urlop #wakacje
Byłem w sobotę na weselu z koleżanką z pracy. Ogólnie od początku nie chciałem iść i mówiłem jej, że nie lubię pić, tańczyć, ani rozmawiać z napitymi boomerami xD. Powiedziała, że to nie problem i w końcu się zgodziłem.

Poszliśmy na te wesele i tak jak zapowiedziałem nie piłem, nie tańczyłem a jak jakiś Janusz się do mnie odzywał z jakimiś prostackimi tekstami albo żartami to nie mu nie odpowiadałem. ¯\(ツ)_/¯
Rozmowy poszły fantastycznie więc od nowego miesiąca zaczynamy w nowej #pracbaza xD nie sądziłem, że po ostatnim urlopie znów tak szybko będę na urlopie

Oficjalnie zostałem już chyba skoczkiem, ale niestety jestem za stary żeby czekać aż "sytuacja się poprawi" jeśli na miejscu odkrywam coś zupełnie innego niż to na co się umawiałem na rozmowie xD

#zalesie #programista15k #truestory
Mam nadzieję że większość anonków zna troche historie i słyszała że w Polsce nie było Waffen SS podczas drugiej wojny światowej.
To #!$%@? nie prawda xDD
Mame pracuje jako kucharka w przedszkolu, ja typowa #!$%@? po technikum nie umiałem sobie sam znaleźć pracy, błąkałem się po firmach ale z racji mojego #!$%@?
nikt nie chciał mnie w pracy, wylatywałem po max miesiącu.
Tak więc zrezygnowany dostałem propozycję: praca w przedszkolu.
Nie powiem
Największą tragedią młodych jest to, że ktoś im wmówił że pensja w pierwszych latach pracy powinna im zapewnić stawkę pozwalającą na samodzielny wynajem mieszkania w dużym mieście (najlepiej warszawie ofc), stołowanie się w restauracji 5 razy w tygodniu, posiadanie samochodu i oczywiście 2 razy w roku wakacje na Malediwach. Pokolenie instagrama i tiktoka ma sprane mózgi - wydaje im się że każdy żyje w luksusach bo algorytmy tych platform promują luksusowe życie
@Viado: w części swojej wypowiedzi masz rację, natomiast zdecydowanie nienormalną sytuacją jest to że przy startowych zarobkach to jest surviwal... pokój w mieszkaniu i dieta czokoszkowa to jednak nie jest szansa na start w życie i zakładanie rodziny, przy założeniach które podałeś to sensowne pieniądze zaczyna się robić przy dobrych wiatrach w okolicy 30-35 a to dość słabo bo człowiek do tego momentu często przepieprzy najlepsze lata na zapierdziel jak jakiś
I co tam dzieciaki? Padło już u was w kołchozach standardowe poniedziałkowe pytanie?

JAK TAM MŁODY HEHE?! BYŁO COŚ W WEEKEND:
- tentego
- dupcone
- wiercone
- dziergane
- dziurkane
- ruchane
- dmuchane
- bzykane
- pukane
- orane
- sekszone
- lizane
?

NIEEE?! A MOŻE TY JE JAKI CIEPŁY?! MIRUŚ! MŁODY ZNOWU NIC W TEN WEEKEND NIE #!$%@?Ł. TEJ MOŻE ON JE JAKI CIEPŁY ( ͡° ͜
źródło: comment_1659941732bLrDT6b4WIduPIGe9paKJv.jpg