Ehh #zalesie niedługo przyjdzie czas pożegnać się z firmą w której dobrze mi się pracuje, hajs się jako tako zgadza jak na branże to raczej zawyżam średnią. Jak trzeba wolne żeby coś załatwić to nie ma nigdy problemu, urlop w środku sezonu? Nie ma najmniejszego problemu.
tldr
A teraz dlaczego będę żegnał się skoro tak zajebiście jest, otóż komuś poprzepalały się styki i wymyślił że zajebistym pomysłem będzie wzięcie mojego byłego pracodawcy
tldr
A teraz dlaczego będę żegnał się skoro tak zajebiście jest, otóż komuś poprzepalały się styki i wymyślił że zajebistym pomysłem będzie wzięcie mojego byłego pracodawcy
- thewickerman88
- Alnimak
- geratius
- Lonelej
- ExitMan
- +18 innych
Gość wisi mi kilka tysięcy, mataczyl przy moim ubezpieczeniu, w związku z tym były donosy do pipu i US. Dodatkowo toczy się przeciwko niemu sprawa o zwrot pieniędzy za roboty których nie wykonał (trochę ponad 1mln), a za które pieniądze przygarnął. I jako prawy obywatel składałem zeznania w 100% zgodnie z prawdą i nawet dostarczyłem dowody na poparcie moich słów.
@yazir: kurde a twój pracodawca go bierze pomimo tego? Masakra.
@thewickerman88: gość prowadzi firmę, więc wisi mi to z kim współpracuje, inną kwestią jest to że nie ma chętnych do pracy. Mój bezpośredni przełożony zna sytuację doskonale i sam tak układa roboty żebym nie musiał się spotkać z byłym pracodawcą. Ale ten który zleca roboty nie do końca wie jak wygląda sytuacja i właśnie w dzień bedzie to wyjaśniane. Ale ja jestem tylko robolem, więc max co mogę zdecydować to odejść.








































@AugustinTarrou: nijak, bo to wyssane z palca historie napisane przez zakompleksionych wykopków