Pamiętam, że byłem w 3 klasie podstawówki jak wychodził Harry Potter i Więzień Azkabanu. Słowami się nie da opisać jak bardzo wtedy byłem rozczarowany, że tak mi zniszczyli moją ulubioną "bajkę". W ogóle nie utożsamiałem się z bohaterami, bo ja byłem jeszcze dzieckiem, a tam już pokazywali bunt nastolatków i ucieczkę z domu. Inna była scenografia, muzyka, aktorzy też zostali podmienieni - niby detale, ale wtedy bardzo mnie denerwowało, że np. Dumbledore
Dupxo7











