P-----c w dzieciństwie i jej skutki

Na Mirko często przewija się temat toksycznych rodziców, „świętego spokoju” i słynnego tekstu „kiedyś to było, dostało się kablem od prodiża i człowiek wyrósł na ludzi”. Porozmawiajmy poważnie. Jak z perspektywy czasu oceniacie atmosferę w swoich domach rodzinnych? Czy fizyczna lub psychiczna tresura ze strony rodziców to był u Was standard, czy mieliście szczęście wychować się w normalnych warunkach?

Ankieta w pełni anonimowa.

#ankietydetektywa

Jaki rodzaj „metod wychowawczych” dominował w Twoim domu i jak na Ciebie wpłynął?

  • Przemoc fizyczna (pas, kabel) i trauma do dziś 9.9% (1027)
  • Przemoc psychiczna (wyzywanie, poniżanie) 7.6% (790)
  • Zimny chów (brak zainteresowania) 9.3% (963)
  • Sporadyczny klaps, ale był strach przed rodzicem 20.5% (2127)
  • Awantury domowe i alkohol (syndrom DDA/DDD) 10.1% (1055)
  • Nadopiekuńczość i toksyczna kontrola (brak luzu) 7.4% (766)
  • Normalny dom – szacunek, miłość i wsparcie 14.4% (1498)
  • Było biednie/ciężko, ale bez żadnej przemocy 8.5% (887)
  • Dopiero na terapii odkryłem, jak było toksycznie 2.3% (234)
  • Wyniki / Nie chcę o tym myśleć 10.1% (1053)

Oddanych głosów: 10400

  • 227
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marcepanowy_Detektyw: To nie jest tak że było jednolicie. Był okres gdzie był pas ale potem rodzice dojrzeli i się nauczyli inaczej. U mnie pas był w wieku 5-9. A potem przeskoczyło i więcej pasa nie było a potem ojciec nawet się tłumaczył że 'no głupio to wtedy wyszło parę razy jak byliście mali'.
  • Odpowiedz
Tak odnośnie ukraińców.

Ja wiem, że teraz jest wielka moda na lizanie im rowa, mimo że wcześniej byli tu jechani, ale ja nie będę ani ich jechać, ani lizać im rowa.
Zachowam neutralność i po prostu zadam parę pytań

1. Czy korzystne jest to, że ich tyle tu przyjeżdża?
  • 45
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

„Dużo dołożyłam do tej całej wyprowadzki z Warszawy, do transportu, do braku usług. Zaskoczyło mnie to, że segment trzeba oświetlić, trzeba podlać trawnik, zrobić przegląd pieca i komina. Jako Warszawianka z bloku nawet nie wiedziałam, że takie rzeczy się dzieją - mówi Olga.”

#warszawa #polska #prowincja #mieszkajzwykopem
Poludnik20 - „Dużo dołożyłam do tej całej wyprowadzki z Warszawy, do transportu, do b...

źródło: Zrzut ekranu z 2026-06-14 15-11-09

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Poludnik20: spodziewam się głosów krytycznych wobec dziewczyny, więc napiszę od razu. To z wami jest coś nie tak. Jesteśmy w XXI wieku, a nawet w XX przy wzmożonej urbanizacji w PRL, ludzie nie musieli już zabiegać o takie sprawy, jak ogrzewanie czy prąd. Jeśli trend się utrzyma, że ludzie będą wypluwani z miast, to niedługo o spuszczenie wody w kiblu będziemy musieli zabiegać.

Ale przede wszystkim bezpieczeństwo. Warszawa, Wrocław, Poznań
  • Odpowiedz
Gdyby jakiejś księżniczce przeszkadzała sierść mojego kota na krześle to jaśniepani wyleciałaby z chaty szybciej, niż zdążyłaby założyć buty.


@Famine: Mi akurat nic nie przeszkadza. Malo wybredny jestem. Ale jest pewna roznica miedzy wlosem na krzesle a wlosem na stole.

Mi by nie przeszkadzalo ale roumiem ludzi ktorym w poblizu jedzenia przeszkadza.

Mam znajomych z psami. Pies nie ma prawa nawet pyska nad stol wlozyc.
  • Odpowiedz
Pamiętacie ten program sprzed lat dofinansowania działalności gospodarczej? że dostajesz kasę na sprzęt i umeblowanie biura, potrzymaj biznes rok i potem nie musisz zwracać. Z perspektywy czasu to brzmi jak bajka. Mój kuzyn sobie wziął na tłumacza z angielskiego i normalnie przerobił pokój na biuro, tzn na czas wizytacji jakiegoś łebka z urzędu. Dali mu pieniądze na nowoczesny laptop, drukarkę, ksero itp to był rok tak 2005 więc pamiętam, że cała rodzina
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zopyross: aktualnie są chore wymagania jeśli chcesz dotacje z urzędu pracy. Ostatnio jak się tym interesowałem to wymagali 120% kwoty dofinansowania zamrożone gdzieś na koncie. Potrzeba 2 czy 3 osób z zarobkami minimum 5k na rękę które będą zyrantem itd itd. Pobierdolilo ich calkowicie
  • Odpowiedz
  • 1
wymagali 120% kwoty dofinansowania zamrożone gdzieś na koncie. Potrzeba 2 czy 3 osób z zarobkami minimum 5k na rękę które będą zyrantem


@Panczo23: no właśnie, czyli patologia a kiedyś to rozdawali jak bułki z piekarni, widzisz? @PanieAreczku
  • Odpowiedz
#polska #ekonomia #lekarz100k #zarobki #sluzbazdrowia

Temat zarobków lekarzy robi się coraz gorętszy, a pojawiąjące się przypadki są co najmniej oburzające, ale dalej brakuje rzetelnych danych co do sytuacji w kraju i jak to wygląda dla całej populacji lekarzy.

Zastanawiające jest czy taki b----l panuje w rządowych instytucjach, że po prostu nie są w stanie ustalić ile ci ludzie faktycznie zarabiają, czy nie mają
odrzutowakuchenka - #polska #ekonomia #lekarz100k #zarobki #sluzbazdrowia

Temat zaro...

źródło: 15366887469089

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach