✨️ Cykle i Euforie: Dlaczego Polska Reprezentacja Zawsze Powtarza Te Same Błędy?
Ja mam jakieś deja vu ale co mistrzostwa powtarza się ten sam schemat jeśli chodzi o naszą reprezentacje. Niby jesteśmy słabi ale ZAWSZE na takich turniejach są drużyny z ostatniego miejsca, jacyś lokalni pasterze którym chce się grać i wygrywają albo remisują z piłkarskimi potęgami i okazuje się że jak komuś się chce grać to jednak da radę. Za każdym
mirko_anonim - ✨️ Cykle i Euforie: Dlaczego Polska Reprezentacja Zawsze Powtarza Te S...

źródło: 6cde4d63812a7bd79d246cd9fbf3bf4772fbfcc243fa54ee55b8f87716c43e39

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podliczyłem swój miesięczny koszy zycia. Wyszło mi: 4700zl w 2015, 6200zl w 2023 (po 7 latach rządów PiS) i ponad 12000zl teraz. Samo utrzymanie mieszkania (opłata do administracji+prąd) w 2017 wynosiło 850zl, w 2023 wynosiło 1078zl a teraz 1800zl. Na zakupy spożywcze szło 60zl dziennie w 2017, 80zl w 2023 a w 2026 to już 150zl. Wyjście do restauracji rodzina 3-osobowa - 2017 - 120zl, 2023 -220zl, 2025 - 350-400zl. Hotel nad
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@paluszki_rybne: nie wiem jakie włości ma OP ale mi za administrację i prąd wychodzi ok 1500 PLN za 56m2 mieszkania w 15 letnim budynku w Warszawie, jak zaczynałem tu mieszkać w 2019 roku to łącznie było ok 700 PLN. 1800 PLN to nie jakaś kosmiczna kwota obecnie.
  • Odpowiedz
"Zmanipulowana przez oszustów straciła około 750 tys. zł. Pokrzywdzoną stała się 61-letnia mieszkanka Gdańska, która uwierzyła w historię fałszywych pracowników i funkcjonariuszy, tracąc w efekcie oszczędności życia – łącznie około 750 tys. zł. "Wszystko zaczęło się od telefonu od mężczyzny, który podał się za pracownika Biura Informacji Kredytowej (BIK). Poinformował on 61- latkę, że jej oszczędności w banku są zagrożone. Aby uwiarygodnić tę historię i rzekomo „zabezpieczyć” pieniądze, do rozmowy włączył się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słyszeliście o modelu niemieckim? Lekarz może pracować albo w prywatnej, albo w publicznej placówce. Nie może łączyć pracy tu i tu. To już by uleczyło drastycznie wskaźnik malwersacji, czy wykorzystywania systemu.

Np. idąc prywatnie do ordynatora, może ci on załatwić szybciej operację, ale musisz wpaść dwa razy przed i po po 500 zł/h do niego do domu, do prywatnego gabinetu. Albo lekarka laryngolog prywatnie kieruje cię na SOR do swojego szpitala gdzie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jan_3_sobieski: Bzdury, bajeczki i checiejstwo. Piszesz nieprawde.

Wpisz w google slowko Belegarzt.

Lekarze w Niemczech pracuja jak chca w modelach mieszanych i absolutnie wolno im pracowac jak chca. Wyjatkiem jest pozycja Chefarzta i Belegarzta w tej samej jednostce - wymaga wtedy zgody wladz szpitala bo molzliwy bylby konflikt interesow.

takichj pieniedzy jednak jak ten polityczny Oskarek za 1,6 miliona PLN albo ten ortopeda- nie ma opcji. 15000 EUR brutto to
  • Odpowiedz
@jan_3_sobieski: k---a a ja kiedyś teściowej jak p---------a, że trzeba dać w łape żeby jechać do sanatorium powiedziałem, że trzeba p------ć typa to sie dowiedziałem, że nie wolno bo to donosicielstwo. W tym kraju nie będzie normalnie chyba, że nagle stare dziady umrą z dnia na dzień. Ale młodzi już też przesiąknęli tym
  • Odpowiedz