Wpis z mikrobloga

P-----c w dzieciństwie i jej skutki

Na Mirko często przewija się temat toksycznych rodziców, „świętego spokoju” i słynnego tekstu „kiedyś to było, dostało się kablem od prodiża i człowiek wyrósł na ludzi”. Porozmawiajmy poważnie. Jak z perspektywy czasu oceniacie atmosferę w swoich domach rodzinnych? Czy fizyczna lub psychiczna tresura ze strony rodziców to był u Was standard, czy mieliście szczęście wychować się w normalnych warunkach?

Ankieta w pełni anonimowa.

#ankietydetektywa #polska #psychologia #rodzice #dziecinstwo #ankieta

Jaki rodzaj „metod wychowawczych” dominował w Twoim domu i jak na Ciebie wpłynął?

  • Przemoc fizyczna (pas, kabel) i trauma do dziś 9.9% (1025)
  • Przemoc psychiczna (wyzywanie, poniżanie) 7.6% (790)
  • Zimny chów (brak zainteresowania) 9.3% (962)
  • Sporadyczny klaps, ale był strach przed rodzicem 20.5% (2127)
  • Awantury domowe i alkohol (syndrom DDA/DDD) 10.2% (1055)
  • Nadopiekuńczość i toksyczna kontrola (brak luzu) 7.4% (766)
  • Normalny dom – szacunek, miłość i wsparcie 14.4% (1497)
  • Było biednie/ciężko, ale bez żadnej przemocy 8.5% (887)
  • Dopiero na terapii odkryłem, jak było toksycznie 2.3% (234)
  • Wyniki / Nie chcę o tym myśleć 10.1% (1051)

Oddanych głosów: 10394

  • 227
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marcepanowy_Detektyw: To nie jest tak że było jednolicie. Był okres gdzie był pas ale potem rodzice dojrzeli i się nauczyli inaczej. U mnie pas był w wieku 5-9. A potem przeskoczyło i więcej pasa nie było a potem ojciec nawet się tłumaczył że 'no głupio to wtedy wyszło parę razy jak byliście mali'.
  • Odpowiedz
co najmniej 3 albo i 4 musiałbym zaznaczyć xD ale to bez znaczenia bo przecież jestem dorosłym i nie ma to na mnie wpływu nic a nic (,)
  • Odpowiedz
@Marcepanowy_Detektyw: sporadyczny klaps, czasem pas ale bez strachu przed rodzicem no i do tego jakby się dało zaznaczyć to bym wybrał normalny dom miłość i troska, i jeszcze bym wybrał że było biednie ale fajnie tata nas woził starym rowerem we trójkę, dwóch na ramę jeden na bagażnik. Teraz są specjalne foteliki na ramę ale na jedno a na deskę dwójka się mieściła i frajda była
  • Odpowiedz
@Marcepanowy_Detektyw: „ kiedyś to było, dostało się kablem od prodiża i człowiek wyrósł na ludzi” bo to jest prawda nawet. Nie każdy tak samo reaguje na terapię przemocową, jeden się nabawi jakichś depresji, lęków i innych a drugi zniesie to dobrze, może nawet mu to pomoże. Wszystko zależy pewnie od genów
  • Odpowiedz
  • 102
U mnie był sporadyczny klaps czy pas. Miałem respekt do rodziców. Nie mam traumy. Uważam, że dobrze mnie wychowali. Szanuje innych. W-------ą mnie dzisiejsze gowniaki wychowywane bezstresowo I innymi "metodami" bliskości. Że starymi mam normalny kontakt.
  • Odpowiedz
@SmugglerFan: @vingrosz dużo chyba zależy od częstości i siły bicia, dziecko trzeba bić tak samo jak kobietę czyli z wyczuciem no i już nie bić jak dziecko ma nie wiem ile lat ale gdy już jest większe i rozumie swoje błędy bez bicia, bić 13 latka to już p-----c no nie wiem jak określić granicę wieku
  • Odpowiedz