Nowy REKORD :) Schudłem 73,8 kg.

Rezultaty ważenia:

Waga: 156,8kg
Tłuszcz: 41,4%
  • 44
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema!

Szukam osób, które redukują na wspólny czat do wzajmnego motywowania się, wstawiania osiągnięć, wyników czy na luźne gadki :) jakby się uzbierała grupka można utworzyć kanał na discordzie albo jakimś innym komunikatorze.

#odchudzanie #redukcjazwykopem #redukcja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prostozchin: oczywiście, że kupowanie takiej wagi pro do domu to zbędny wydatek, chyba że kogoś stać. W tych tanich można mieć tylko przybliżone wartości. Co ciekawe jak czytałem nieco opinii ludzi i ich porównań i doświadczeń, to wiele osób miało rozrzut 5-10%tylko. U mnie niestety było znacznie więcej. A co do samej wago to tak jak pisałem wyżej, ładnie wygląda i w sumie jestem z niej zadowolony :)
  • Odpowiedz
@UwagaWykopy: a ile razy w tygodniu jesz mięso? Odwieczna zagłostka z białkiem... Ja też rożnych sposobów się chwytam, żeby nabić białko, ale tak jak mówisz mięso najłatwiej i najszybciej... Nie mam video w tym temacie ale jakby Ci motywacja słabła i miałbyś ochotę wszystko rzucić to pisz śmiało ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
A tak się pochwalę ważeniem... 158,0 kg :)

Od początku odchudzania straciłem 72,6 kg, bez żalu :)

Tkanka tłuszczowa pomaga, bo ponoć pierwsza podejmuje walkę z zakażeniem, oczywiście jest to bardzo ograniczone, ale daje dodatkowy kawałeczek czasu układowi odpornościowemu. Więc nie bądźcie jak szkieletory.
Oczywiście poziom mojej tkanki nie pomaga, tylko upośledza mój układ odpornościowy... więc trzymajcie kciuki za kolejne ważenia :)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopowe Grubasy łączcie się! Wzywam Was do podjęcia radykalnego działania i zadbania o swoje zdrowie i figurę przed zbliżającym się latem. Zgodnie z Naszymi wcześniejszymi ustaleniami wszyscy chętni wymienieni poniżej poddają się dobrowolnemu czelendżowi ( ͡° ͜ʖ ͡°), który ma na celu wspólną motywację, trzymanie diety, poprawę samopoczucia i zmianę nawyków żywieniowych / sportowych na właściwe.

Raportowanie. Proponuję zabawę zacząć od zważenia się rano naczczo po toalecie ( poniedziałek 06.04.2020), zapisanie
  • 62
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czas podsumować czwarty tydzień (28 dzień) na #keto. Waga dzisiaj z rana po (hehe ( ͡° ͜ʖ ͡°)) toalecie wynosi 133,5kg. Czyli spadek o 2kg.

Łączny spadek od rozpoczęcia diety to 11.5kg.

Dzięki przekąsce zwanej chipsy serowe ostatnia pokusa została zwalczona, mnogość kombinacji i sposobów przygotowania jest tak wielka, że przez długi czas
remigiusz_p - Czas podsumować czwarty tydzień (28 dzień) na #keto. Waga dzisiaj z ran...

źródło: comment_1586085443VUa9XcbLZUuImdYs3HHK3D.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@onewoordt: ja przyjąłem sobie dzienny limit 2000 kcal w proporcjach T 75% B 20% W 5%.
Używam aplikacji do liczenia kcal i makro, jedzenie ważę sobie na zwykłej kuchennej wadze albo przepisuję z opakowania.

Według kalkulatora z fabrykasily.pl moje dzienne zapotrzebowanie żeby utrzymać wagę wynosi 2800 kcal natomiast na starcie diety było to 3000 kcal

Ktoś kto zaczyna z tak dużej masy jak ja zawsze na początku chudnie bardzo szybko, problemy zaczynają się
  • Odpowiedz
@remigiusz_p: Zabawne, bo sam też przyjąłem 2000 kcal i te same proporcje, chociaż tutaj mi się czasem zdarzy zjeść 70% fatu i 25% białka - myślę, że nie jest to aż tak wielki błąd, chociaż może się mylę :D Natomiast teraz mam jakieś 107,5 - podejrzewam, że zejdę do 107 do poniedziałku, więc jednak schodzę w dół, ale tempo mam słabsze :D
  • Odpowiedz
Ten wpis to kolejny wpis gościa z nadwagą. Tfu, otyłością, niestety.
No nie śmiejcie się, ale chciałbym mocno schudnąć. Obejrzałem pierwsze odcinki Kanapowców i jestem pod wrażeniem że zwykli kolesie, z rodzinami i pracą na etacie, mogli w miesiąc schudnąć po 10kg.
A przed nimi w ciągu 6-miesięcznego odchudzania w perspektywie runmageddon.
Zrozumiałem tylko tyle, że mają rozpisaną dietę niskowęglowodanową, dużo białka i warzywa itp. Ktoś powie - oczywista oczywistość.
Dla mnie niekoniecznie,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@waleczne_serce:

Nie liczy się ile schudłeś w miesiąc, dwa liczy się czy później utrzymasz i zrobisz nawyki. Po prostu ogromny % ludzi, wraca do punktu wyjścia; głodzić się każdy potrafi jak i zasuwać X tygodni/msc; mało kto jednak zmienia nawyki i na stałe zmienia swoją psychikę i sylwetkę. Tu masz dodatkowo presję TV/kasy; po wszystkim może być punkt wyjscia.

- Po roku 50-70 % ludzi wraca do punktu wyjścia lub do gorszego
Kasahara - @waleczne_serce: 

Nie liczy się ile schudłeś w miesiąc, dwa liczy się c...

źródło: comment_15859405333GjGhHemoUOZiZ1tPfSy2v.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Nowy REKORD i przekroczona kolejna bariera... w każdym razie ta psychologiczna. Już ważę poniżej 160 kilogramów, co oznacza, że schudłem ponad 70 kilogramów. Przyznaję, jestem szczęśliwy. Więcej niż szczęśliwy. To nie jest prima-aprilis :)

Rezultaty ważenia:

Waga: 159,8kg
Tłuszcz: 42,2%
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Może ktoś jest chętny na dietetyczny challenge, który pozwoli nam się wspólnie motywować? Każdy chętny podaje swoją wagę startową i docelową. Co tydzień rozliczamy się z tego ile % masy ciała sprzed ostatniego pomiaru nam ubyło. Ten który zrzuci najwięcej wygrywa. Każdy dorzuca coś od siebie do puli i powiedzmy punktowane jest 10 miejsc. Co wy na to? Ustalimy sobie jakiś termin i można działać. Dodatkowo moglibyśmy na swoim tagu dzielić się
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach