Niepokoi mnie wzrost raportowanych przypadków nowotworów wśród niepijących i niepalących osób poniżej 50.
Czy istnieje jakiś jeden test - albo zestaw testów - który może szybko zasugegerować/wykryć obecność dowolnego nowotworu na wczesnym etapie? Czy zawsze trzeba dodatkowo diagnozować podejrzane bóle, zgrubienia, i objawy, bo nie ma takiego uniwersalnego testu/zestawu testów, a podstawowe badania kwi (w tym morfologia i wskaźniki zapalne OB i CRP) nie wyłapują wielu nowotworów? Jeśli ma


























#nowotwory #zdrowie #depresja #zalesie
źródło: spiderman_cancer
PobierzTo i tak odpadnie z diagnostyki cała reszta ciała.
Zresztą nawet USG nie wykryje przykładowo raka dróg żółciowych w sensownej fazie.
Podobnie z żołądkiem potrzeba już gastroskopii, jelita kolonoskopii itd.
A zwykłe badanie krwi jak wyżej - mało co wykryje przed objawami. Chyba że płacisz kilka k za markery, ale nawet one mają określoną czułość