To chyba jedyne miejsce, gdzie mogę sobie pozwolić na jakikolwiek poziom szczerości i wyrzucić z siebie pewne rzeczy. Przed mamą zawsze milczę, bo nie chcę jej obciążać. Od ojca trzymam się jak „najdalej”. W moim życiu nie ma nikogo do kogo mógłbym otworzyć gębę, a nawet jeśli ktoś taki by był to chyba nie jestem już zdolny do relacji, bo zdziczałem kompletnie - zachowuję się irracjonalnie, jestem infantylny i przestraszony wszystkim spoza
Pan_Hieronim - To chyba jedyne miejsce, gdzie mogę sobie pozwolić na jakikolwiek pozi...

źródło: 360_F_646148635_7I65kGYUDvSGF4iV41n1q91YqM1K30f1

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Oficjalnie pobiłem rekord pracy, dziś jak skończę swój 24 h dyżur, pyknie mi 5 miesięcy pracy na cały etat (240 h co na miesiąc).

Wcześniej dużo czasu na Neecie siedziałem. Sukces to w tej sytuacji w większości szczęście i znajomości.

#neet #przegryw
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Parę lat temu miałem marzenie żeby zamieszkać w dużym mieście i zrobić tam studia ale z wiekiem mi przeszło i zacząłem bardziej wychwalać miasta typu powiatowe lub wsi, iż gdybym zamieszkał na wsi z dala od samochodów i jakichkolwiek nowoczesnych budynków tylko sama #natura to osiągnąłbym maksymalny święty spokój i chodziłbym tylko do sklepu jeśli miałbym taką potrzebę a potem siedziałbym we własnym pokoju w stylu Frutiger Aero (styl Windows
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Asticausu: A teraz gdzie mieszkasz? Ja wyjechałem do większego miasta z nadzieją lepszego życia ale w zasadzie dla mnie miasto przegrywa pod każdym wzgłedem w porównaniu ze wsią czy małym miasteczkiem, a teraz zbieram kase by kupić jakąś rudere na wsi i wyremontować ją
  • Odpowiedz
Pogubiłem się w tym wszystkim. Za niedługo będę obchodził 10-letnią rocznicę NEETu lub jak kto woli pasożytnictwa na organizmach rodziców.

Nawet nie wiem kiedy to minęło. Stało się jakby samo z siebie. Teraz analizując ten okres uświadamiam sobie, jak mało z niego pamiętam. Tylko wycinki zdarzeń fruwają w mej pamięci. Ciągle oddaję się płonnym zajęciom rozpamiętywania i tworzenia nierealnych scenariuszy. Snuję się albo pomiędzy bolesnymi chwilami z przeszłości albo tymi opowieściami, które
Pan_Hieronim - Pogubiłem się w tym wszystkim. Za niedługo będę obchodził 10-letnią ro...

źródło: wp15878491

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #neet
Pyszną Cole pije sobie rencista wygryw czyli np. @Rencista_z_przypadku @qew12 @qew69 czy nieobecny już na wykopie dziobnij, czy tam jeszcze inni, wszystkich nie sposób wymienić.
A obok kołchoznik przegryw co nie cierpi swojej pracy pije sobie wode, co nie ma zadnego smaku.
Życie rencisty ma smak, a życie kołchoznika - nie ma.
Xvenowski - #przegryw #neet 
Pyszną Cole pije sobie rencista wygryw czyli np. @Rencis...

źródło: obraz_2026-08-29_120135108

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski: z tego grona dziobnij był akurat ciężko chory na dodatek w sposób postępujący i też nie wiadomo jaki jest powód jego nieobecności (nie można wykluczyć czarnych scenariuszy), nie wiem jak można mu zazdrościć, płytkie spojrzenie
  • Odpowiedz
Istnieje taka medialna teza, jakoby „kobiety uciekły mężczyznom” w kwestii rozwoju. Często jest ona obiektem kpin na tym tagu, lecz chcąc być szczerym i uczciwym względem samego siebie muszę przyznać, że w moim konkretnym przypadku jest to prawda - większość znanych mi kobiet przewyższa mnie na niemal każdej płaszczyźnie. Od tak prozaicznej rzeczy - jak posiadania prawa jazdy, którego zdobycie było dla mnie zbyt trudne - po sytuację zawodową w moim przypadku
Pan_Hieronim - Istnieje taka medialna teza, jakoby „kobiety uciekły mężczyznom” w kwe...

źródło: artworks-oYAmdi12tPEOd30F-GnRVtg-t1080x1080

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To jest chyba jeden z moich gorszych okresów bez pracy. Tyle narzekałem na pracę, gdy jeszcze pracowałem. Nie tylko na tamtą konkretną pracę, ale też ogólnie na samo pracowanie. Marzyłem o neecie. Nic się prawie nie zmieniło odkąd nie pracuję. Owszem, teraz jest mniej stresu, nie k----ę na przełożoną itd., ale nie czuję też zbytnio jakiejś ulgi.

Zawsze jak miewałem okresy bez pracy, to czułem taki reset i odpoczynek. Czułem, że przechodzę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

jak to niektórzy robią że po położeniu się do łóżka jeszcze długo leżą? ja zwykle usypiam od razu po położeniu się do łóżka i mnie to wkurza bo chciałabym sobie poleżeć i często z telefonem w ręce usypiam bo zasypiam podczas używania telefonu czego bardzo nie lubię bo się boję że przez sen coś klikne, zmęczona też nie jestem bo #neet rano budzę się wyspana, w dzień nie śpię

#
Zoyav - jak to niektórzy robią że po położeniu się do łóżka jeszcze długo leżą? ja zw...

źródło: IMG_7653

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zoyav: po prostu zacznij się zamartwiać, stresuj się przed nastepnym dnie, generalnie ovethinkuj to z czasem przestaniesz tak łatwo usypiać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz