Na mojej wiosce jest sala weselna i gdy odbywają się tam imprezy to często muzykę słychać nawet koło mojego domu, choć mieszkam na końcu wsi. Czasami siadam z piwem za domem i słucham dobiegających piosenek.

To chyba jeden z moich ulubionych utworów.

#przegryw #neet
Pan_Hieronim - Na mojej wiosce jest sala weselna i gdy odbywają się tam imprezy to cz...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem Wam coś na pocieszenie/dobicie Panowie. Bo różnie to można interpretować. Jeżeli w czasach szkolnych byliście w kimś zakochani i jej nie powiedzieliście c---a by to zmieniło,większość z nas tutaj zapewne była przegrywami którym przez złe wychowanie rodziców,wygląd what ever ludzie dokuczali i się znęcali a laski lecą na chadów, a nawet jeśli jakimś cudem by was zechciała i tak nie przetrwało by to. To boli, strasznie ale taka prawda. Czysta logika
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Myszerpyszer:

ech, pewnie masz rację ale mimo wszystko często sobie rozkminkam jakby to było: 13 letni, biedny ja z mordą gnijącą od trądziku ropowiczego zakochany jak nigdy potem w tej jednej dziewczynie. Oczywiście miałaby mnie w chuju i oczywiście olala. Ale lubię sobie porozkminiac jakby to wpłynęło na moje życie czy skoczyłbym na sznurek, czy został zdeterminowanym w c--j s---------m.

nawet ona tak mnie nie ciekawi jak to pytanie coby
  • Odpowiedz
A uciekają z przystanków na inne jak Cię widzą? bo ja tak często mam, stoję sobie normalnie jak chłop z daleka od niej a tamta dyla daje i potem na kolejnym widzę jak wsiada do mojego autobusu. Ja nawet na nie patrzę, ale mój styl bycia i wygląd może je odstraszać. Nic z tym nie zrobie, jak na okrągło wszędzie chłopami straszą, ze przemocowi są i żli.

@Myszerpyszer:
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie po utracie pracy i w trudnych relacjach rodzinnych?
Pytanie i prośba o wsparcie,
grafik komputerowych here, po studiach względnie pokrewnych, 5 lat expa w zawodzie, zwolniony rok temu, redukcja, AI zmiotło większość zleceń w branży. Po utracie pracy i braku efektu w szukaniu nowej zaczeły się problemy u mnie z partnerką, ostatecznie rozstaliśmy się. Mnie nie było stać na samodzielny wynajem mieszkania i zdecydowałem że wracam do rodzinnego
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak masz ustawionych rodziców, to niech ci w tym powiatowym załatwią robotę w urzędzie w jakimś tam wydziale promocji miasta będziesz klepał plakaty na dożynki
a jak nie są ustawieni, to niech się nie odzywają jaką ty masz znaleźć robotę, bo znalazłeś to co w danej chwili było dostępne

co do wnuków to też nie ich sprawa, nie jesteś dostawcą maskotek dla nich
niech sobie kupią akwarium jak im się nudzi
nie jest
  • Odpowiedz
Chcę wyjechać z kraju na parę miesięcy, ale jestem zarejestrowany w UOP dla ubezpieczenia. Nie pobieram zasiłków, chodzi mi tylko o kartę EKUZ i ciągłość nfz. Jak rozumiem, muszę albo znaleźć jakąś totalnie trywialną zdalną umowę zlecenie albo poprosić znajomego żeby mnie zatrudnił na jakąkolwiek ilość etatu żebym coś robił i wtedy takie ubezpieczenie się nalicza? (ja mu ofc te pieniądze oddam)
Jak to zrobił najmniej przypałowo, niby nie jest narzucany limit
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zatrudnianie się u znajomego „na papierze” to proszenie się o kłopoty z ZUSem, który może to uznać za umowę pozorną zawartą tylko dla ubezpieczenia. Jest na to znacznie prostszy i w 100% legalny sposób: załóż jednoosobową działalność gospodarczą. Przez pierwsze 6 miesięcy na „uldze na start” płacisz TYLKO obowiązkową składkę zdrowotną, czyli 432,54 zł miesięcznie, a składki społeczne masz za 0 zł. Firmę rejestrujesz online w jeden dzień, od razu masz tytuł
  • Odpowiedz
Kolejna duża zje*ka w pracy. 5 miesięcy pracy na ochronie się chyba powoli kończy. Jak mnie zwolnią to se jadę gdzieś coś pozwiedzać.

I tak nawet jak mnie zwolnią to mam w końcu przynajmniej jakieś oszczędności :)

#neet #przegryw
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Pulpetito: Przyjęło się że praca w ochronie jest super łatwa. Tak w większości przypadków jest ale są obiekty gdzie jest kołchoz, nie mogę ci powiedzieć o moim przypadku ale da się nawalić i w tej pracy hah
  • Odpowiedz
@anonanonimowy321: bo Ty żyjesz w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, normalny chłop nie mając orzeczenia nie ma szans żeby dostać taką robotę na ochronie w której można spać, a mając do wyboru robotę na ochronie, albo pracę na produkcji za taką samą stawkę to chyba większość wybierze ochronę
  • Odpowiedz
#przegryw #neet
Pracujący to pasożyty. No chyba, że wydają większość pensji to wtedy nie.
A renciaki to przeciwieństwo pasożytów.

Takie mądrości idzie wyczytać na wykopie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

takie p--------o, żaden czlowiek w historii nie wyraził "zgody" na bycie urodzonym.


@twoj_starrry: tymczasem wielu z nich zachowuje się tak jakby to zrobiło, wyrażając bezsensowną aprobatę dla tego oraz akceptując (czasem wręcz z radością) to, że muszą teraz z---------ć xD

tak więc stwierdzenie przykrego faktu, że mimowolnie zostało się zrobionym i trzeba pracować (być może aż się padnie), nie jest żadnym p--------o, tylko relatywnie rzadką, aczkolwiek jedyną trzeźwą i rzeczywistą
  • Odpowiedz