#przegryw #neet
Dziobnij2 w przyszłym roku będzie obchodził 20-lecie neetu
Qew w przyszłym roku 10-lecie neetu
Ciekawe kto jeszcze ma taki rekordowy staż na tagu...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Śmieszy mnie, że ludzie po 2 miesiącach na bezrobociu są w depresji i na skraju bankructwa xD ja wysyłam cv 2 lata i se czilluje, jedzenie od Brata Alberta jest, w razie wyczerpania oszczędności przytułki dla bezdomnych są, czego chcieć więcej? z głodu i z zimna nie umrzecie.

#praca #pracbaza #neet
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@UczesanyPedryl: ja dostaje ostrej depresji jak własnie mam iść do pracy, przerwy w zatrudnieniu to jedyny czas gdzie faktycznie człowiek może odpocząć. Te śmieszne 2 tygodnie mija nie wiadomo kiedy, a i tak drugi tydzień człowiek już mysli o robocie xD
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z bezrobociem i frustracją?
W sumie się zastanawiam bo pytałem się o kursy w urzędzie pracy to usłyszałem że nie dla mnie bo by pracodawca musiał zagwarantować że mnie zatrudni a po 1 nie mam nikogo takiego po 2 wątpię by zagwarantował , więc kursy można strzelić sobie między bajki, pracy też nie mam a już mija 2 rok i co dalej z życiem zrobić sam już nie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Reddit to jednak stan umysłu i odklejki normictwa.
Co jakiś czas trafi tam jakaś zbłakana dusza, ktoś kto ma około 30 lat, mieszka na wsi, nigdy nie pracował i pyta jak ma poprowadzić ścieżkę zawodową bo nie chce do kołchozu, nie chce pracy z ludźmi krótko mówiąc klasyczny #neet i #przegryw

I na reddicie zawsze trafi się kilka osób które poleca mu STUDIA, tak jakby dekada NEETu (albo pomocy
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na pocieszenie znajdą się tam też realiści którzy wysyłają takiego przegrywa w jedyne miejsce gdzie się odnajdzie - na ochronę.


@Dastamit: Między studiami a ochroną jest pierdyliard możliwości.
  • Odpowiedz
#przegryw #pracbaza #neet
Zauwazylem, ze jak normik się zwalnia z pracy to zwalnia się, bo po prostu znalazł se nową prace.

A jak przegryw się zwalnia to zwalnia się nie mając zaklepanej nowej pracy, bo chce po prostu se odpocząć.

tez to widzicie?

  • tak 72.6% (61)
  • nie 27.4% (23)

Oddanych głosów: 84

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie idźcie do pracy, ja po 5 miesięcznym #neet znów zacząłem i powróciło przygnębiające uczucie beznadziei życiowej. Przez 5 miesięcy żyłem sobie spokojnie i co w tym okresie osiągnąłem? Schudłem 23,5 kilo, miałem cały dzień chęci na uprawianie sportu, spacery czy nawet granie w planszówki, albo na kompie, uczyłem się nowych rzeczy co by lepszą pracę znaleźć. Po prostu inny człowiek.

Jak do pracy chodziłem to zawsze to samo, pobudka
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@Kanusz-Morwin-Jikke:Teraz już nie (teraz 30 minut rano i 50 po południu). Wcześniej tak miałem, bo dojeżdżałem pociągiem do miasta, w którym pracowałem i miałem dobre połączenia. Rano mi to zajmowało właśnie godzinę a po pracy już trzeba było czekać na pociąg i do tego miałem jedną przesiadkę. Nie wspomnę już o spóźnieniach pociągu, bo praktycznie były one codziennie po południu. Autem wychodziłoby tak samo z różnicą, że na paliwo wyszłoby
  • Odpowiedz
Niestety firma chłopa zamyka się u niego w mieście i przenosi oddział 100km dalej. Chłop tak daleko nie będzie dojeżdżał toteż pracuje do końca maja i otrzymam 3 miesięczną odprawę, więc szykuje się #neet boży dla niego przez całe wakacje
-
#przegryw ale trochę jak wygryw ehh
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatni raz dałem się wrobić w uop. Żyć dłużej jak do 40stki i tak pewnie nie będę, te wszystkie składki emerytalne mi wiszą i powiewają, lekarzy też nie lubię i leczę się sam a dzięki unikaniu jedzenia węglowodanów praktycznie nie choruję (wystarczy mi mięso, kiszonki i 10 gram dziennie kreatyny). Człowiek chciałby sobie trochę poleniuchować na neecie, a nie ma jak, bo wpadł w kołchoźnicze zobowiązania.
No i trochę głupio tak rzucić
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@jerry-snow: no tak, te wszystkie dinozaury z pracy co to siedzą tam od 10-13 lat zapewniały mnie, że to super sprawa, bo co prawda "zarobisz trochę mniej" ale masz bezpieczniejszy byt
co mnie to obchodzi, chcą to przychodzę, nie ma zapotrzebowania na moje usługi to cześć
ile tych świąt państwowych wypada, gdy pracodawca płaci na umowie? jedno na 2 miesiące? te majowe i tak wszystkie w niedzielę w tym roku
  • Odpowiedz
@Zopyross: ale ziom, zleceniówka wychodzi dzisiaj tak samo jak UOP, no chyba ze jesteś studentem, czy tam mniej niz 26 lat to wtedy jakos lepiej to wpada? Rozwiń proszę dlaczego zleceniowka bardziej ci sie pyli, poza oczywiście tematem szybkiego opuszczenia stanowiska pracy
  • Odpowiedz
#przegryw przecież posiadanie własnościowego mieszkania i zasiłku dla bezrobotnych 1200-1500 zł jako singiel to królestwo życia.. czemu ja sie nie urodziłem w rodzinie z zasobami ehhhj
do tego kilka stówek z oszczędności wysupłać na szamke co miesiąc i można byłoby spokojnie wegetować na #neet przez rok
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@na_pierwszej_linii_kas: jak górnicy każdy dostanie ale nie można sie samemu zwolnić tylko muszą w---------ć z roboty(koniec umowy z kouhozem to tez niby może być opcja na zasiłek - mówisz w kouhozie że nie przedłuzasz umowy, oni cie puszczają a PUP ma cie na zielonej liście)
  • Odpowiedz
Po 12 latach edukacji jak poszedłem jeszcze na studia i często miałem w tygodniu dni praktycznie bez zajęć czułem się winny że większość ludzi kołchozuje a ja nie a teraz po już dłuższym czasie takiego troche neetu ( nie wchodząc w szczegóły ) nieco przerażająca wydaja się myśl żeby wrócić to systemu gdzie musiałbym siedzieć w jakimś zakładzie 5 dni w tygodniu, do tego wstając wcześnie, jednak szkoła jest całkiem niezłą indoktrynacją
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach