Próbuję nauczyć się liczebników po hiszpańsku. Mogę powtarzać za filmem, ale jak idzie losowo powiedzieć liczby lub zrozumieć cenę w sklepie, to nie wychodzi, bo nie umiem znaleźć słów. Jaka technika nauki jest skuteczna? W hotelu w bufecie jest taki kelner, co nr pokoju każe mówić po hiszpańsku, bo jesteśmy w Hiszpanii, a nie w Ameryce. Kolega z ekipy trochę umie, to mnie wyratował. Pierwszy raz takie coś.


#hiszpania
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Czy rok przerwy w edukacji to dobry wybór?
Czy zrobienie roku przerwy w edukacji to dobry pomysł?

W tym roku kończę liceum i mam problem: będę miał tylko maturę, bez zawodu. Gdybym był po technikum, byłoby łatwiej. Rodzice naciskają: „idź na studia”, „ambitni ludzie idą na studia”, „bez studiów zostaniesz robolem”. Tyle że w szkole radzę sobie słabo. Chodzę do jednego z najlepszych liceów w województwie, mam rozszerzony angielski i polski, ale
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 9
zorganizowany-szermierz-83:

35% z matematyki


Doradzałbym póki co skupić się na maturze, bo nie masz gwarancji zdania. A jak ci nie pójdzie, to rok poświęcisz na uczenie się do poprawki.
  • Odpowiedz
W RPA pojęcie czasu różni się od tego w pozostałych krajach anglojęzycznych, jest ono dużo mniej linearne. Now znaczy teraz, now now za chwilę a just now kiedyś, być może nigdy.
Now now można usłyszeć w telewizji przed reklamami (wracamy za chwilę), just now powie mąż do żony która prosi go aby wyrzucił śmieci. Jeżeli jednak ona będzie chciała żeby zrobił to już, zasugeruje mu right now co oznacza w tym momencie,
marek_g - W RPA pojęcie czasu różni się od tego w pozostałych krajach anglojęzycznych...

źródło: gtg-001

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Rudz1elec: Nie wiem szczerze mówiąc ale coś może być na rzeczy np. https://pl.wikipedia.org/wiki/Pidżyn_nigeryjski
W RPA angielski jest językiem uniwersalnym (razem z Afrikaans) którym osoby z różnych plemion, mówiące na co dzień rdzennymi językami mogą się dogadać miedzy sobą, z obcokrajowcami, w urzędach czy zrozumieć co mówią w TV.
Angielski to język mało fonetyczny i może sprawiać problemy jak na tym filmiku ( ͡° ͜ʖ ͡°)
marekg - @Rudz1elec: Nie wiem szczerze mówiąc ale coś może być na rzeczy np. https://...
  • Odpowiedz
hej!
czy korzystał ktoś z jakiś szkół zdalnych do nauki japońskiego, ew. w Krakowie?

samodzielna nauka brzmi fajnie (i... jest za darmo), ale nie jest mi szkoda wydawać pieniądze na takie coś;)

wolałbym zamiast tygodniami robić research mieć po prostu kompleksową naukę, przynajmniej na początku, kiedy nauka języka wydaje się najtrudniejsza.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Croitek Ja niestety narazie brnę w nauki solo. Jednak bardzo mnie motywuje takie zwykłe współzawodnictwo w grupie. Zdecydowanie lepiej mi wtedy wchodzi. W grupie zdarzają się sytuacje pseudo życiowe, w których użycie zwrotów w obcym języku lepiej je utrwala. Ostatnio zalogowałem się na próbę na zajęcia online. Jeden zwrot, który znałem, ale ciągle mi umykał, wszedł mi wtedy na dobre.
  • Odpowiedz
@przegrywam_przez_miasto znam faceta, który nauczył się angielskiego na emeryturze, oglądając jedynie CNN. I to nie był żaden stary geniusz, zwykły dziadzia Janusz.
Więc tak, jak najbardziej jest sens, żebyś się uczył nowego języka, młody ( ͡º ͜ʖ͡º)

Edit: jeszcze przypomniała mi się koleżanka babci - nauczyła się japońskiego w uniwersytecie trzeciego wieku.
Japońskiego. Stara baba.
  • Odpowiedz