Najgorsze w medycynie jest to, że to post-komuszy kołchoz. Tutaj najbardziej liczą się znajomości. W IT mógłbym się wybić ciężką pracą i tym, że prześcignąłbym innych umiejętnościami, a w medycynie nie mając żadnego lekarza w rodzinie jestem skończony. Choćbym najcieżej pracował i miał największe umiejętności to miejsce przy stole operacyjnym i tak dostanie synuś profesora, który ukończyl niestacjonarne studia bo miał 30% z matury
#medycyna #pracait #informatyka
#medycyna #pracait #informatyka




























Komentarz usunięty przez moderatora