#korposwiat czy u was w korpo tez zmienia sie troche podejscie do offshoring do azji i innych państw z tego typu kontynentów? bo u nas zorientowali sie ze jednak europejskie bardziej ogarniaja i warto procesy tu zatrzymac niz ryzykowac gdzie indziej
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #korposwiat najbardziej w-----a mnie to w korpo ze siedze sobie zdalnie przez pare lat, robie sobie swoje nikogo nie w------m siedze cicho jak mysz pod miotla, a tu sie odzywają że no no takie stanowisko otwarte wez skladaj cv potem znowu potem znowu i znowu i tak co roku, ludzie, ja chce robic entry level job do konca zycia a nie bawic sie w jakieś leady i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam te posty "AI mnie nie zastąpi bo moja praca wymaga KREATYWNOŚCI i ZROZUMIENIA BIZNESU" xD

Serio, to jest najczystsze copium jakie widziałem od czasów "nauczę się programować i będę zarabiał 30k". Pamiętacie jak taksówkarze mówili, że Uber nigdy nie wejdzie do Polski? Albo jak kasjerki w Biedronce śmiały się z kas samoobsługowych?

"Ale AI nie rozumie kontekstu!" - nie musi. Wystarczy, że jeden senior z Cursorom/Claude/Codexem zrobi robotę pięciu juniorów. A potem przyjdzie
  • 135
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 90
@BlackpillMonster: Nie do końca się zgodzę. Jak spojrzysz na to stricte jak na grę, tak masz rację. Jak dodasz do tego czynnik ludzki, społeczny, politykę, to może się okazać, że konsumenci wybiorą inne firmy i innych polityków. Człowiek jest ostatecznym egoistą. Jeżeli AI będzie rozwalać ład społeczny, AI będzie miało duże problemy. Świat to ludzie i emocje, nie zapominaj o tym.
  • Odpowiedz
Scrum Master jako brygadzista w firmach IT

Rola Scrum Mastera miała być jednym z najbardziej rewolucyjnych elementów zwinnych metodyk. Facylitator, lider służebny, strażnik wartości Scruma i katalizator zmiany organizacyjnej. W praktyce wielu polskich firm IT Scrum Master coraz częściej przypomina jednak postać dobrze znaną z poprzedniej epoki: brygadzistę pilnującego normy.

Od servant leadera do nadzorcy tablicy

W
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz: a nie było czasem tak że skrum master miał być rolą w projekcie a nie stanowiskiem samym w sobie. Kiedyś w miarę komunikatywny dev zostawał SM i se prowadził te spotkania tabelki robił itp. Ot 2-3 godziny w tygodniu poświęcone na pierdy zamiast kodzenia

To firmy źle zrozumiały manifest i pozatrudniał nadzorców z batem w ręce zamiast mózgu w głowie
  • Odpowiedz
Kiedyś w miarę komunikatywny dev zostawał SM i se prowadził te spotkania tabelki robił itp. Ot 2-3 godziny w tygodniu poświęcone na pierdy zamiast kodzenia


@Lurlve: historia zatacza zdrowe koło, bo u mnie na zakładzie jest dokładnie tak jak piszesz
  • Odpowiedz
@model_trzy_zmianowy: Snowflake w górę idzie i widziałem fajne oferty pracy w tym, ale nie mam jak się przebrażowić bo szukają kogoś z doświadczeniem, najlepiej 5 lat+. A moim zdaniem wystarczyłoby 3 msc wdrożenia. I tak ogłoszenie już wisi pół roku.
  • Odpowiedz
Przez lata uchodzili za wygranych transformacji cyfrowej. Programiści w kontrze do klasycznch „korposzczurów” — mieli być nową elitą rynku pracy: mobilną, niezależną, świetnie opłacaną i odporną na kryzysy. Kapitalizm w wersji startupowo-technologicznej wydawał się im systemem idealnym. Dziś jednak coraz wyraźniej widać, że ta narracja była iluzją, a rachunek właśnie przychodzi do zapłacenia.

Model B2B, elastyczne kontrakty, brak „zbędnych” zabezpieczeń socjalnych — wszystko to sprzedawano jako wolność. Wielu programistów z entuzjazmem odrzucało etaty,
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ksiega_dusz: prawda jest taka, że całe IT to banda indywidualistów i tu jest problem. Przez brak poczucia jedności z innymi zatopią statek na którym płyną przez zawodowe życie.
Wielu się tu uważa za indywiduum, które rozgryźli życie i świat bo zarabiają 3-10 x tyle co ich rodzice a tak naprawdę są niezorganizowani i wystarczy że firma wystawi managera i scrum mastera ogarniętych w social skills I zaczynają biegać w kołowrotku
  • Odpowiedz
#korposwiat #pracbaza

Od 2021 do 2024 pracowałem w różnych korpo, jedne lepsze drugie gorsze ale zawsze po paru miesiącach miałem już serdecznie dość roboty, ludzi, pseudo-kultury, zarządzania, sztucznych dram o 15 minut dłuższego lunchu i ciągłych pretensji. Od roku pracuje w instytucji naukowej poza Polską w jednym z zachodnich krajów i nie wiem czy jest to specyfika tego, że nie jest to korpo, czy tego że nie jest
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie wiem czy jest to specyfika tego, że nie jest to korpo, czy tego że nie jest to Polska ale jest w pyte


@AmericanDiary: Stawiam na to drugie. W Polsce wciąż pokutuje folwarczny styl zarządzania - mikrozarządzanie i chorobliwa kontrola. Za granicą standardem jest wzajemne zaufanie i traktowanie pracownika po partnersku, a nie jak chłopa pańszczyźnianego.
  • Odpowiedz
✨️ List do Wujka: Lekcja dla przyszłych pokoleń
Wujku, jeśli to czytasz, to chcę żebyś wiedział.

Nie winię Cię. Naprawdę. W 1998 roku nikt nie mógł tego przewidzieć. Informatyka była przyszłością. Komputery były magią. A Ty chciałeś dla mnie jak najlepiej.

Pamiętasz? Pierwsza Komunia. Biała alba, świeczka, rodzina przy stole. I Ty z wielkim pudłem. Komputer. Pentium, Windows 98, monitor CRT który ważył więcej niż ja.
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 21
@mirko_anonim: prawda jest taka, że to nie system zniszczył tych ludzi z korpo tylko ludzie z korpo zniszczyli ten system. Młody na budowie ma głęboko, że szef ma terminy i zarabia więcej od juniora w korpo. Majstry przychodzą se od środy bo w piątek tygodniówka. Ale neurotyczny Krzyś (klasowa p---a, którą bronily dziewczyny bo chlopcy sie z niego śmiali. Z resztą dziewczyny tez tylko nie w oczy) będzie siedział po
  • Odpowiedz
Porównajmy sobie sytuacje programistów i sprzątaczek.

Sprzątaczka: ludzie w korpo mijając kłaniają się i mowia dzien dobry - wiedza że jej praca jest potrzebna.
Programista: jak sam nie powie cześć to nikt mu nie powie, a potraktowanie jak powietrze to i tak nie najgorszy scenariusz

Sprzataczka: nie ma daily, sprint planningu, retro. Nie musi nikomu mówić co i jak robi, nikt nie pyta co w tym sprincie było dobrze posprzątane a co
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lucian145: i jeszcze coś przebąkują o life work balance. Life work balans to ma brzuchaty Mietek po 50tce w wodociągach co połowę zmiany przesypia a drugie połowę udaje że coś tam robi.
  • Odpowiedz
Kur.a mac pracuje sobie w korpo mam mega dużo roboty bo jestem sam na Polskę więc robię 3 stanowiska a te deb.le co, wrzucają mi w kalendarz spotkania z globalami co zarabiają 6x tyle co ja a jedyna ich robota jest ustawianie spotkanie i wkurzanie ludzi. Nie wiem co ja jeszcze robię w tym przybytku, 6 lat pracuje w międzynarowym korpo a dalej mnie stresuje mówienie po angielsku i zazwyczaj źle to
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ByczekRozplodowy - Mały poradnik dla kolegów z branży IT, ale i nie tylko. #pracbaza
...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach