XD wysłałem CV do jednego polskiego korpo, gdzie napisane było że mają staż dla studentów dziennych. Dzwoniła do mnie dzisiaj baba z HR-u, że ich wymagania to 3 dni w biurze i dwa zdalnie, ale każdy dzień to praca po 8h + możliwe nadgodziny, w godzinach 8-16. Staż płatny, tyle dobrego, chociaż minimalna, ale jednak. Oczywiście nie dam rady tego pogodzić, bo mam zajęcia na uczelni w tych godzinach. Śmieszy mnie to,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@44poll: jak możesz to mgr zaocznie i zbieraj expa. Popracujesz w kołchozie to dostaniesz motywacji do nauki. Świat jest p----------y, a korpo wysysają duszę
  • Odpowiedz
  • 1
@mogatys: że chcą dziennych, bo mają doświadczenia z zaocznymi negatywne. Na mój argument że postaram się dostosować plan zajęć to rzuciła, że w sumie to szef by chciał aby może nawet 4 dni robić w biurze ale da mi znać, jak jej podrzucę grafik zajęć.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Z 15 lat nie miałem w ręku Kinder Nispodzianki. Młoda dostała teraz kilka od cioci i powiem że jestem zaskoczyny jakim gównem to się stało. Od kiedy te zabawki w jajku nie maja nic wspoólnego z zabawkami. To jet kawałek plasitku, 2 rzeczy do złożenia i koniec. Mam wrażenie że te 15-20 lat temu te zabawki były fajniejsze.

PS. widze że nie tylko ja mam takie spostrzeżenia: https://bezprawnik.pl/kinder-niespodzianka/

#kinder #
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GoogleFuchsiaZgubilemHaslo: dzieciaki czasami mnie na jajo naciągną i jestem przerażony ile tych zabawek wymusza instalacje jakiejś aplikacji na telefonie żeby coś tam zobaczyć czy zrobić. Totalne bzdety oczywiście ale już hodowanie niewolników telefonu i aplikacji.

Zabawki gówniane niesamowicie.
  • Odpowiedz
Witam kolegów. Mieszkam w małym mieście i pracuje w biurze rachunkowym. Moje doświadczenie to niecałe dwa lata. W przyszłym roku zamierzam przeprowadzić sie do #krakow i zacząć przygodę z #korpo w dziale księgowości. Jestem teraz na etapie przechodzenia z B2 na C1 jeśli chodzi o angielski

Macie jakies rady dla młodszego kolegi?

#praca
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lecoffe: czasy korpo księgowych powoli sie kończą w Krakowie. Widać mocne nastroje w kierunku przejście ns AI i ewakuację procesów do Indii.

Spodziewaj się tego, że rynek nie jest łatwy i może być ciezko znaleźć pracę od kopa. Pewnie sie uda, ale chwile to zajmie. Z takim doświadczeniem raczej nie spodziewam się kokosów na start, chyba że zaczepisz się w jakiejś firmie obsługującej polskie spółki, to wtedy twoja wiedzą moze
  • Odpowiedz
✨️ Kryzys w IT w 2025 - Mity czy rzeczywistość?
Witam.

W czasach wielkiego boomu na IT (ok. 2020-2021) chciałem, jak zresztą spora część osób z którymi wówczas miałem sposobność się spotykać, „przebranżowić” się i pójść w programowanie. Miałem w planach rzucić moje dwa kierunki studiów (prawo oraz finanse) i ruszać na pełnej z nauką programowania. Po jakimś czasie odkryłem jednak, że to nie dla mnie. Że po prostu, nie czuję tego. Aktualnie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jest ogromny kryzys, praca zdalna powoli odchodzi do lamusa, a praca jest tylko w niszowych technologiach albo dla osób z bardzo dużym doświadczeniem.

@groman43

90% krzyków o kryzysie to jęki krudziarzy, których zweryfikował rynek.

Mam 6 lat doświadczenia, jestem pasjonatem, który w wolnym czasie programuje w haskellu i czyta artykuły branżowe, a nie mogę dostać nawet jednego zaproszenia na rozmowę kwalifikacyjną, gdzie praca jest zdalna (z pewnych względów
  • Odpowiedz
✨️ Refleksje na temat rynku pracy programistów
Szczerze to jestem zszokowany jak dużo jest lamentu odnośnie spowolnienia na rynku pracy programistów. Ludzie, mieliście ok. 10 lat hossy i ponadprzeciętnych zarobków! Już w 2015 jak pracowałem jako dev, to rozmawiało się, że to chwilowa anomalia i że trzeba w coś inwestować, by budować alternatywne źródło zarobków, na wypadek gdy się hossa skończy. Jak słyszę że ktoś ma 5-10 lat doświadczenia i wielki płacz,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@splinter96: Podoba mi się, jak w wielkich korpach ludzie mają już w------e w to wszystko XD

Podświadomie większość ludzi wie, że ich praca to bullshit job, że nie tworzą wartości. Ale korpo płaci znacznie więcej od Janusza, no i spokój jest i śmiesznie czasem i integracje XD
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: W Holandii lepsze zarobki i infrastruktura rowerowa/miejska. W Niemczech ładniejszy język, większy rynek pracy, większą różnorodność geograficzna krajobrazów.

Ja znając niemiecki nadal zastanawiam się nad Holandią za każdym razem gdy ją odwiedzam.
  • Odpowiedz
pracujesz w Niemczech?


Kiedyś pracowałem, teraz pracuję dla Holendrów właśnie, ale większość mojej pracy wykonuję poza Holandią. Od lat miotam się z myślą czy tam się nie przenieść na stałe. Jak kupowałem mieszkanie w Gdańsku i było droższe niż podobne w Rotterdamie to powiem ci że zwątpiłem xD

mi się wydaje że Holandia większy luz w mentalności a w Niemczech to powaga i hierarchia w robocie ale to może stereotyp


Dla
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: czyli zarabiają więcej pracują mniej mają relatywnie tańsze mieszkania kredyty i lepszą pomoc społeczną? No cóż życie u nas to chyba jednak masochizm.
  • Odpowiedz