Ech, ja mam podobny życiorys do niego. Jestem wychowany w powiatowej bytomskiej biedzie początku lat 00', też mam rozszczep wargi i podniebienia, byłem w szkole wyszydzany, gnębiony, na bok odstawiony. Jeszcze dostałem schizofrenii, dobrze że w niej nikogo nie atakowałem tylko siebie bo skończyłbym już kompletnie jak on.
Droga do ujednolicenia amerykańskiego systemu monetarnego była niezwykle skomplikowana. Choć w połowie XIX w. wszystkie stany używały dolara, jeden był drugiemu nierówny. Wszystko zmieniło się, gdy pojawił się wazny impuls - cztery lata brutalnych walk wojny secesyjnej.
Swoją Tesle model Y mam już 3 miesiące. Wziąłem na przejażdżkę wszystkie osoby z rodziny, które odwiedzałem na święta, pewnie jakoś 15 swoich znajomych. Auto pokazałem też pewnie dodatkowym 10 sąsiadom z bloku, którzy mieli pytania (z racji, że to pierwsze elektryczne auto w naszym garażu w bloku).
Zgadnijcie ile z tych osób nawiązało cokolwiek do rzekomo non stop palących się elektryków?
Szczerze mówiąc sam trochę się obawiałem, że jakiś oszołom zablokuje mi możliwość
Tak wygląda PsyOps w wykonaniu upadajacego dyktatora. Orban nakazał wojsku ustawić się w pobliżu granicy z Ukrainą, aby odeprzeć ewentualną agresję ze strony Ukrainy. xD
Do takiego właśnie kraju uciekają PiSowcy przed polskim wymiarem sprawiedliwości.
Kurka, śniło mi się dzisiaj, że byłem w szpitalu psychiatrycznym wojewódzkim. Jako pacjent. Nie chcę tam wracać, a byłem już tam trzy razy. Niby tylko sen, ale nie wiadomo...
@KrzyzowiecAlfred: Ja ostatnio miałem sen że puka mi do drzwi od mieszkania psychiatra i mówi że od dzisiaj zamiast neuroleptyków będę brał benzodiazepiny. A ja powiedziałem że nie bo wolę brać neuroleptyki xD
Przestrzegam was przed tymi ludźmi. Obiecywali mi raj bez kajdan etatu, a na ostatnim spotkaniu ta kobita czytała książkę Roberta Kiyosakiego przez 4 godziny i to po aramejsku czy w innym starożytnym języku. Teraz mnie nachodzą i chcą mi robić brutalną dyscyplinę...
Zegar Zagłady (ang. Doomsday Clock) – symboliczny zegar prowadzony od 1947 roku przez zarząd Bulletin of the Atomic Scientists na Uniwersytecie Chicagowskim. Pokazuje zawsze liczbę minut do północy, gdzie „północ” oznacza zagładę ludzkości. Pierwotnie „zagłada” oznaczała zagrożenie wojną nuklearną, lecz koncepcja zegara ewoluowała tak, że na początku XXI wieku obejmowała także inne rodzaje broni masowego rażenia, zmiany klimatu oraz nowe osiągnięcia w naukach biologicznych i nanotechnologii, które mogą spowodować nieodwracalne szkody.
Patrze sobie na fotki z protestów rolniczych w Serbii i w oczy rzucają sie przeważajace liczebnie znacznie starsze traktory niż na rolniczych protestach w Polsce. To wyglada częściowo jak protesty w PL z czasów Leppera sprzed wejscia do UE. To jest wizja rolnictwa jaką proponują Polakom prawicowi zwolennicy polexitu?
Dlaczego zwierzęta nie mają świadomości, że kiedyś umrą a tylko ludzie to wiedzą?
To fascynujące pytanie, które dotyka samej istoty tego, co czyni nas ludźmi. Krótka odpowiedź brzmi: zwierzęta żyją w "wiecznym teraz", podczas gdy ludzki mózg wyewoluował tak, by symulować odległą przyszłość.
Oto główne powody, dla których nauka uważa, że zwierzęta nie mają koncepcji własnej śmiertelności:
@Megidox: Taki umierający kot próbuje się oddalić od "stada".
Dumny kibic Polonii Bytom, serbska wersja weeaboo, prezydent Bytomskiej Republiki Serbskiej, Tibijczyk, kolekcjoner kapsli, posiadacz żółtych papierów i pasa Polsatu. Czasem gram w Star Treku jako meble.
źródło: IMG_1532
Pobierzźródło: Bez_tytułu_1
Pobierz