Ostatni raz dałem się wrobić w uop. Żyć dłużej jak do 40stki i tak pewnie nie będę, te wszystkie składki emerytalne mi wiszą i powiewają, lekarzy też nie lubię i leczę się sam a dzięki unikaniu jedzenia węglowodanów praktycznie nie choruję (wystarczy mi mięso, kiszonki i 10 gram dziennie kreatyny). Człowiek chciałby sobie trochę poleniuchować na neecie, a nie ma jak, bo wpadł w kołchoźnicze zobowiązania.
No i trochę głupio tak rzucić
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@jerry-snow: no tak, te wszystkie dinozaury z pracy co to siedzą tam od 10-13 lat zapewniały mnie, że to super sprawa, bo co prawda "zarobisz trochę mniej" ale masz bezpieczniejszy byt
co mnie to obchodzi, chcą to przychodzę, nie ma zapotrzebowania na moje usługi to cześć
ile tych świąt państwowych wypada, gdy pracodawca płaci na umowie? jedno na 2 miesiące? te majowe i tak wszystkie w niedzielę w tym roku
  • Odpowiedz
@Zopyross: ale ziom, zleceniówka wychodzi dzisiaj tak samo jak UOP, no chyba ze jesteś studentem, czy tam mniej niz 26 lat to wtedy jakos lepiej to wpada? Rozwiń proszę dlaczego zleceniowka bardziej ci sie pyli, poza oczywiście tematem szybkiego opuszczenia stanowiska pracy
  • Odpowiedz
@manieksdl: powtarzasz się, to ja też powtórzę sie:
O nie.... ciężko jest o pracę którą może wykonywać losowo wybrana osoba spotkana w parku, a na dodatek jest konkurencja bo zamiast spróbować czegoś nowego to większość naiwnie liczy że za oddychanie i utrzymanie względnej równowagi dostanie 10k na rękę i szofera.
Na szczęście jesteśmy w unii, można z dnia na dzień spakować się i pojechać tam gdzie trawa jest bardziej zielona.
  • Odpowiedz
jak ci kiedyś bieda do d--y zajrzy


@manieksdl: czemu inteligentnemu człowiekowi ze sprzedawalnymi umiejętnościami miałaby bieda zajrzeć w oczy? Bieda nie jest losowa, życie nie działa tak że bieda przychodzi do ludzi jak uderzenie piorunem czy powódź XD ludzie nie skaczą po koszykach majętności tylko się głównie utrzymują / powoli po nich wspinają.

zdarzenia typu "zachorowałem na ultrarzadką chorobę, potrzebuję 10 miliardów" to absolutnie marginalne przypadki
  • Odpowiedz
Chroń mnie Chryste przed kobiecym przełożonym. Coś strasznego. Wystarczy, że masz kierowniczkę nawet we własnym mini dziale i gotowe. Zauważyłem, że bez różnicy, czy samotne stare baby czy mężatki czy dzieciate, każda ma taką samą potrzebę rozdmuchiwania problemów, tworzenia zarzewia kłótni, obgadywania, rozkazywania, wydziwiania itp itd. Wolę robić z chłopem na ciężkiej produkcji, niż mieć babską kierowniczkę na czymś lekkim, bo to coś lekkiego zawsze będzie ciężkie za sprawą atmosfery w pracy.
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

scrum is over

w sensie na początku nie było presji, bo scrum był narzedziem dla devow, pozniej scrum został przejety przez korpo i zaczal byc toolem do pomiaru produktywnosci zasobówb2b i ich poganiania. Teraz SCRUM IS OVER, bo nie ma ceremonii retro i planingu, ale presja została xDDDD

Wielki sukces bo przestali wspierać devow i zamiast tego zostawili samo poganianie. Ciekawe kiedy jakis Kamilek zrobi jak ten Mario Luigi w ameryce czy
modeltrzyzmianowy - >scrum is over
w sensie na początku nie było presji, bo scrum był...

źródło: image

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@walicwasss: nic zlego Ci sie tam nie dzieje. W takich fabrykach smrodu to glownie facetow sie gnoi, a takim dziewczynom to kazdy nadskakuje, nawet pomagaja nadrobic prace czesto, nie wiem skad te narzekanie.
  • Odpowiedz
No wiec tak chcialam sobie jutro zrobic wolne xDSD ale mi powiedzieli ze jeszcze z tydzien-2 max i mnie wywalaja bo ma wrocic jakas baba z macierzynskiego xDDDDDDDD zajebiscie wiec bede musiala jutro isc szkoda mi robic wolnego bo c---a zarobie

#przegryw #kolchoz #praca
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach