✨️ Jak radzić sobie ze stresem w branży IT?
Mirki, muszę to z siebie wyrzucić, bo zaraz eksploduję. Siedzę w IT i mam wrażenie, że nie wytrzymam, pracuję w czymś pokroju SAP/SalesForce więc W TEORII jeszcze na ten moment jest lepiej niż dla zwykłego kodera, bo chociaż mam większy kontakt z ludźmi.

Od dłuższego czasu jedyne co robię, to nakręcam się lękiem, czy za rok będzie jeszcze praca czy AI nas wszystkich zaora,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

a wgl myślę, że jesteś paranoikiem, bo jutro może Cię też samochód przejechać i już nie będziesz przejmować się pracą. nie zapomnij też zaplanować kariery aż do emerytury już teraz, bo musisz mieć zajebiście poukładane życie xD
  • Odpowiedz
pracy nadal nie mam, nawet jej narazie nie szukam i nie zamierzam xD ale jest nieźle, w tym miesiacu odpada mi sporo kosztów bo mam ogromną nadpłate, takze mozna powiedziec ze jest super, bo widze potencjał na inne zawody, ktore mało płacą, ale zero stresu i bede mogl sobie myslec o czymś innym podczas pracy a nie o ixach dupixach MARZENIE

#programowanie #kolchoz #korposwiat #pracbaza
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw Kolejna zmiana w kołchozie... 🚬

Chłop siedzi w stróżówce i wegetuje. Zwykły szarak – krótko ścięty, lekki zarost, na twarzy wypisana rutyna, bo z czego tu się cieszyć. Ubrany w czarną bluzę, żeby zlać się z tłem.

Za mną ta czarna, dziurawa tablica, na której i tak nic nie ma. Po prawej wisi czytnik – pika tylko, jak inni odbijają karty na zakładzie. Na ekranie obok powoli lecą cyferki,
snieg47 - #przegryw Kolejna zmiana w kołchozie... 🚬

Chłop siedzi w stróżówce i wege...

źródło: 1000000171

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@anonanonimowy321: jestem bykownik, bo c---a robicie na tych cieciuwach, a narzekacie jakbyście przerzucali kilogramy na magazynie. Jak masz spokojna cieciuwe, to se miej, ale miej chociaż odrobinę pokory wobec reszty i przestań się użalać jak to ci ciężko
  • Odpowiedz
Wczoraj w innej miejscowości, innym zakładzie (ta sama firma) zabiło pracownika, normalnie na chłopa przewróciło się 20 ton betonowego dzwigaru, śmierć na miejscu, tylko ręka wystawała z pod tego dzwigara. Niech kołchoźnikowi ziemia lekką będzie, przynajmniej nie musi już tyrać na Janusza
#kolchoz #praca #pracbaza
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AncientBaldSkull: niektóre kołchozy to chyba wielką podmianę zrobiły. U mnie w okolicy jest przystanek, z którego odjeżdżają busy do okolicznych zakładów. Kiedyś wieczorami tam same Mariusze i Artemy, a ostatnio jak przechodziłem to kilkunastu opalonych stało.
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie po utracie pracy i w trudnych relacjach rodzinnych?
Pytanie i prośba o wsparcie,
grafik komputerowych here, po studiach względnie pokrewnych, 5 lat expa w zawodzie, zwolniony rok temu, redukcja, AI zmiotło większość zleceń w branży. Po utracie pracy i braku efektu w szukaniu nowej zaczeły się problemy u mnie z partnerką, ostatecznie rozstaliśmy się. Mnie nie było stać na samodzielny wynajem mieszkania i zdecydowałem że wracam do rodzinnego
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jak masz ustawionych rodziców, to niech ci w tym powiatowym załatwią robotę w urzędzie w jakimś tam wydziale promocji miasta będziesz klepał plakaty na dożynki
a jak nie są ustawieni, to niech się nie odzywają jaką ty masz znaleźć robotę, bo znalazłeś to co w danej chwili było dostępne

co do wnuków to też nie ich sprawa, nie jesteś dostawcą maskotek dla nich
niech sobie kupią akwarium jak im się nudzi
nie jest
  • Odpowiedz
Ej kołchoznicy, jak wasz pan rozpieszcza (bądź nie) w temacie wody w waszych zakładach pracy? U mnie jest z dystrybutorów (baniaczki) oraz butelkowana (gaz i niegaz)?

#kolchoz #pracbaza
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień dobry. Szykował się kolejny dzień w #kolchoz ale delikatnie przechytrzyłem system a właściwie go wykorzystałem :) Ciężko było wziąć dzień wolnego żeby cokolwiek załatwić lub jechać z dzieckiem do lekarza. Musiałem odrabiać w soboty albo przychodzić wcześniej. Urodziło się drugie dziecko, ale żona w tym czasie była nie zatrudniona. Co w takim wypadku? Ciężko było dostać dzień wolnego więc wziąłem...


Tak tak proszę państwa. Od 2023 jeśli matka
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Panie Januszu, wykorzystałem cały swój talent oraz pomyślunek aby wykonać dla pana tę pracę. Proszę już nie mówić, że Zbyszek zrobiłby to szybciej wkrętarką. W załączniku przesyłam program.

PS. Kiedy dotrze nowa maszyna?

#kolchoz #cnc #programowanie #pracbaza
k0n0p - Panie Januszu, wykorzystałem cały swój talent oraz pomyślunek aby wykonać dla...

źródło: IMG_3123

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@tomek7322: Tu przynajmniej jest iskierka nadziei na rozwój w kierunku typu: programista CAM lub technolog. Można też spróbować sił jako przedstawiciel handlowy, albo poduczyć się języka i jechać na zachód.
@PossessedPriest: 15 sztuk, 4 otwory z góry i 4 z dołu, czyli można powiedzieć że 30 cykli.
  • Odpowiedz
W obecnym kołchozie już każdy ma dość prezesa i każdy już powoli rzuca papierami.
Związku z tym jestem na etapie szukania roboty, jeżeli chodzi o umiejętności i doświadczenie to w każdej ofercie co mnie interesuje to spokojnie się nadaje. Problem mam z językiem angielskim. Nigdy nie miałem do tego głowy, obecnie jestem na poziomie A2/B1, ostatnie lekcje z angielskiego to miałem na studiach jakieś 15 lat temu.
W wymaganiach jest wymagany poziom
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Obiboq: Przez ostatnie 10 lat pracowałem w paru korpo, gdzie na co dzień mówię po angielsku. Miałem kilkanaście rozmów o pracę. Chyba na każdej z tych rozmów była część, gdy przechodzi się na angielski.
Z mojego doświadczenia, na takich rozmowach (przynajmniej na pierwszych 1-2 etapach) powtarza się 10-15 pytań. Wystarczy, że wykujesz odpowiedzi na blachę jak na egzamin ustny maturalny z angielskiego.

Na Twoim miejscu już teraz odpowiadał na ogłoszenia
  • Odpowiedz
  • 0
@Godheartsyou: Sklasyfikowali mnie na kursie na poziom A2, podczas rozmowy dostałem informację, że coś dukam, nawet jakieś czasy użyłem, ale czasami nie w odpowiednim miejscu. W sumie to wypadłem nawet nieźle, biorąc pod uwagę, że to była moja pierwsza rozmowa po angielsku od ponad dekady. Kilka miesięcy się rozkręcę z angielskim i obuduje się nowymi słowami i myślę, że będzie okej.
  • Odpowiedz