@tomwick55: Boże święty. Jaki konowal. Snickers i lody?

Ojciec jak nie będzie chciał sam to nic nie zrobisz. Mój jak 30 lat temu dowiedział się że ma cukrzycę typ 2 i insulinoopornosc to matka się załamała, on też ze to koniec życia… Matka starała się mu trzymać dietę ale długo to nie trwało, bo powiedział że nie będzie tak jadł :D diety nie trzymał, sportu nie uprawiał, lubił zjeść i
  • Odpowiedz
@johny-kowalski: Ah no nie pomyślałam że ktoś może nie wiedzieć czym jest dieta optymalna xD W skrócie: wysokotłuszczowa, niskowęglowodanowa (ale nie aż tak nisko jak na keto), normalnie białkowa (na 1 g białka powinno przypadać minimum 2,5 g tłuszczu i nie więcej niż 0,8 g węglowodanów). Poczytaj sobie książki Jana Kwaśniewskiego jeśli Cię interesuje, bo za dużo musiałabym screenować.
  • Odpowiedz
Czy gotowanie ma sens w rachunku ekonomicznym? Przykładowe spaghetti: puszka 800g kosztuje 1,69 euro, a ten proszek i makaron 500g = 1,88€. Kupuję zazwyczaj gotowe puszki w dyskontach i patrząc na ceny nie wydaje mi się, że oszczędzałbym gotując samemu.

#jedzenie #gotujzwykopem #pieniadze #niebieskiepaski #rozowepaski #pieniadze #pytanie #przemyslenia
apfi - Czy gotowanie ma sens w rachunku ekonomicznym? Przykładowe spaghetti: puszka 8...

źródło: 1000002909

Pobierz

aaaaa

  • Tak, gotowanie pozwala oszczędzić 46.2% (984)
  • Gotuję głownie dla smaku, bo te gotowe są takie se 44.5% (947)
  • Gotowanie to bezsens #teamgotowepuszki 9.3% (199)

Oddanych głosów: 2130

  • 90
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@apfi: to spagetti z puszki to jest pasza dla plebsu zrobiona z mięsa MOM i pszenicy technicznej
Nie wiem czy jedzenie zrobione samemu jest tańsze, z pewnością jest lepsze
  • Odpowiedz
Czytając ostatnio wpis na mikro o jakże egzotycznym typie sąsiada robiącego frytki na balkonie przypomniała mi sie historia z młodości.

Mianowicie bylo ciepłe lato choć czasem padało, a było ich trzech w każdym z nas inna krew, ale do rzeczy, dosyć często się widywaliśmy w trójkę wpadając na coraz głupsze pomysły (bylo to w czasach szkoły średniej).
Tym razem byliśmy głodni, kasy na pizze nie było, ciężkie czasy. Więc pomysł padł robimy
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mój nowy life hack dla osób żyjących w mieszkaniu - frytkownicę zamiast w kuchni odpalam zawsze na balkonie dzięki czemu nie śmierdzi. Szkoda że dopiero teraz na to wpadłem. Mam nadzieję że sąsiedzi nie są za bardzo wkurzeni bo słyszałem jak zamykali okna za kązdym razem jak robię fryty xd

#jedzenie #mieszkanie #gotowanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach