Tak sobie siedzę, gapię się w ścianę i kminie... ciekawe jak to jest być takim 18-letnim, potężnie dynamicznym oskarkiem z ryjem minimum 7/10. Przecież przed takim gnojkiem cały świat dosłownie stoi otworem. Wyobraźcie to sobie. Budzisz się, masz bujną czuprynę (zero zakoli, linia włosów idealna), symetryczną szczękę i ten błysk w oku, którego huop nie miał nigdy. Poziom dynaminy wywala poza skalę. Nie masz pojęcia co to fobia społeczna, nie pocisz się
Siedzę i tak sobie myślę... nawet gdybym był takim typowym normikiem, z w miarę poukładanym życiem i jakimiś tam znajomymi, to i tak bym nie pajacował w związki. Patrzę na to, co ci goście muszą odstawiać i skręca mnie z żenady. Te ciągłe fikołki, żeby tylko księżniczka była zadowolona. Udawanie, że interesuje cię jej gadanie o paznokciach, latanie za nią z kwiatami, bycie na każde skinienie i robienie z siebie błazna. Wszystko
Ehh, patrzę tak na to wszystko z boku i ogarnia mnie pusty śmiech. Normictwo biega, stara się, wierzy w jakieś "bluepillowe" bzdury o charakterze i wnętrzu, a prawda jest zapisana w biologii od tysięcy lat i nie da się jej oszukać. Życie to jest po prostu darwinistyczna dżungla. Nieustanna walka o zasoby, o terytorium, a przede wszystkim o dostęp do płodnych partnerek. To jest gra o sumie zerowej. Żeby oski deweloperski mógł
@P-v-E: Klasyczny cope. To jak mówić głodnemu, że jedzenie to nie jedyny sens życia. Biologia i piramida Maslowa to fakty, a nie 'wmawianie sobie'. Syty głodnego nie zrozumie.
Ciekawe co ona ma do zaoferowania poza zupełnie przeciętną mordą, do tego z jakimiś dziwnymi bliznami oraz ulaną sylwetką z wyraźnie widocznym cellulitem. #przegryw
Wyobraźcie to sobie. Budzisz się, masz bujną czuprynę (zero zakoli, linia włosów idealna), symetryczną szczękę i ten błysk w oku, którego huop nie miał nigdy. Poziom dynaminy wywala poza skalę. Nie masz pojęcia co to fobia społeczna, nie pocisz się