Robiłem sobie ostatnio sosy pomidorowe do makaronu/pizzy/zapiekanek itp. i mam z nimi taki problem, że finalnie zamiast czerwone to wychodzą pomarańczowe. W smaku są zarąbiste ale ten kolor.

Do sosu brałem pomidory malinowe, miały ładny czerwony kolor, obrane ze skórki. Do tego odrobinę zeszklonej na oliwie cebuli i czosnku. Dodatki sól, pieprz, bazylia, oregano. Wszystko zmiksowane i długo redukowane dla odpowiedniej konsystencji.

Myślałem, że to problem miksowania, mimo, że robiłem to na relatywnie niskich
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Catmmando: Mozesz dac odrobinke sody oczyszczonej. Pomaga zachowac kolor jesli Ci na tym bardzo zalezy. Albo nie miksuj? Posiekaj drobno co tam potrzebujesz, drobno posiekana cebula i czosnek powinny ´zniknac´ w sosie bez potrzeby miksowania.
  • Odpowiedz
@Catmmando być może to temperatura wpływa na zmianę barwy sosu.Mozesz dodać później koncentratu jeżeli Ci na barwie tak zależy.
Robiłem taki sos nie raz i nawet nie zwracałem na to uwagi ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
@Multipurpose_Labels @darek-jg Generalnie z mojej obserwacji to lepiej rosół z rana przed pracą go zagotować i potem po południu znowu przed jedzeniem niż wsadzać i wyjmować z lodówki (chyba, że schłodzone wyjmujemy, odlewamy porcie do grzania i chowamy). Nie wiem czy działa to podobnie, ale w przypadku mrożenia raz już zamrożonego jedzenia przetrwalniki niektórych bakterii potrafią tak się przekształcić, że potrafią przetrwać 130°C. Nie dam głowy, że działa
  • Odpowiedz
@tomwick55 też jadłem słodko kwaśne. Faktycznie tam nie ma, ale byłem dziś w auchan i nie było tego. Wszystkie miały tfu olej rzepakowy. Over. Były jakieś z ananasem. Ogółem jest jakiś dział azjatycki, ogromnie dluga półka, jakiegoś skośnookiego można by poprosić o pomoc hehe
  • Odpowiedz