Czy on odmieni moje życie? Sporo gotuje, mam piekarnik, c------x który stoi na strychu bo to bezużyteczny garnek. Miałem kiedyś airfreyera takiego z lidla z bębnem, ale to g---o było.
Gotuje uber ciężko, dużo smażę, a muszę zejść z wagi i nie żreć tak. Pasowałoby coś takiego własnie z dmuchającego ciepełkiem.
Ale robi to robotę? czy kolejny bubel, co będzie stał i wrócę do patelni i piekarnika.

#airfryer
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pewnie wielu z was się zdarzyło bądź zdarzy rwanie rączki od kosza airfryera. Mnie to też dopadło jakieś 2 tygodnie temu. Szukałem i do mojego modelu: zeybeks air fryer dk-005 nie ma rączek, czy części zamiennych nigdzie. Nawet u chińczyków. North, czy inne firmy zajmujące się częściami do agd też nic nie mają. Sprawdziłem i nowy air fryer to koszt około 150 złotych. Sam kosz, który udałoby mi się dobrać to koszt
Cesarz_Polski - Pewnie wielu z was się zdarzyło bądź zdarzy rwanie rączki od kosza ai...

źródło: Untitled

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cesarz_Polski: ja na twoim miejscu kupiłbym drukarkę 3d - ale nie jakąś tania, Tylko z tych droższych (4000-6000 zl) - a następnie filament - ale nie taki tani za 40 zl, tylko jeden z tych droższych PC (300-500 zl za szpule). Następnie kupiłbym jakiś program do modelowania - ale nie darmowy, tylko jeden tych CADow co to chodzą za 5000 zl na rok. Następnie zaprojektowalbym ten element i wydrukowal go.
  • Odpowiedz
"na dugę"?


@srubok: o mniej więcej tak. Ale pewności nie mam, określenia się nauczyłem (jak zresztą większości znanych sobie starotechnicznych nazw) od własnego dziadka - jeszcze przedwojennego mistrza budowlanego, w dodatku wywodzącego się z okolic Poznania, więc trochę tego znam :)
Jarek_P - > "na dugę"?

@srubok: o mniej więcej tak. Ale pewności nie mam, określenia...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz
@MonsieurLaBoule: Kupiłem 3 miesiące temu Philipsa seria 3000 dwuszufladowy (3l i 6l) - właśnie to był warunek konieczny. No i cena była ok, bo około 100€ w jakiejś promce wyhaczyłem. Póki co działa bardzo fajnie. Może jakbym dziś robił lepszy risercz to poszedłbym w kierunku grzałki góra-dół, ale nie jest źle. Moc całkiem ok (2750W). Świetne mięsa wychodzą, dzieciaki mówią, że lasagna też świetna. Bardzo polubiłem to urządzenie. Jedynie nie
  • Odpowiedz
@MonsieurLaBoule: jakikolwiek, a jeśli chcesz coś co szybko będzie działać to chyba Bosch seria 4, ma dwie grzałki, góra i dół i jest niemal bezawaryjny. Cała reszta różni się tylko zbędnymi bajerami i te programy to ściema. Mówię to jako były sprzedawca sprzętu AGD
  • Odpowiedz
@bArrek: ludzie kochani Bartek jakie rozgrzanie jakie warstwy ja wrzucam do dmuchopieca i piekę i mieszam w połowie albo jak Bóg da ja nie się nie znam
  • Odpowiedz
riszercz, dlaczego trzeba sie rozeznac w kazdym temacie zanim sie zdecydujemy cos kupic ?
mam air-fryera od tefala, matka ma bieda wersje z silvercresta
to po prostu grzalka z komora i dla 'wygody' jest kilka wbudowanych programow z ktorych kazdy musisz lekko przestawic za kazdym razem - dodac odjac minuty lub temperature
czesto jest tak ze w przepisie nawet pisza zeby w polowie czasu przemieszac to co smazymy lub odwrocic
tefal - raczka jest przyspawana do
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gieekaa: Nie masz tak, że przy zakupie nowego sprzętu patrzysz jak np. pralka pierze, kurczak obraca się na automatycznym rożnie, coś się drukuje i głowica jeździ jak szalona? Kiedyś obserwowałem zachowania ludzi gdy kupią nowy sprzęt i bardzo dużo osób tak robi. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ma to nawet fachową nazwy: Efekt nowości (novelty effect), budowaniee relacji z przedmiotem i potrzeba potwierdzenia dobrego wyboru.
  • Odpowiedz
@entelodon192cm: Jesteś pewien że z kalmarów? Bo tego typu twory marketowe zazwyczaj są z przetworzonej masy z ryb morskich. To jest surimi w panierce.

W Lewiatanie nawet sprzedają takie coś w kształcie krewetek. Bez opakowania, luzem na wagę, więc człowiek nie wie że to nie krewetki.
  • Odpowiedz