Jako wieloletni fan serii Harvest Moon, z subiektywnych minusów tej gry, które ja bym poprawił to: -Dodanie produktów zwierzęcych w jakości gold, perfect oraz x, jak w Friends of Mineral Town. -Więcej cutscenek, które aktywują się w mocno późnym etapie gry, lub podobnych do tych z HM:BTN, np. taka, w której jeżeli nie poprosimy Cliffa o pomoc przy zbiorach winogron, to on odchodzi z wioski bo nie ma pracy. -W Community Center nie ma co
@yam_yeti: Autor gry wiecznie był z niej niezadowolony, a nawet po tylu latach po premierze coś tam jeszcze dokłada. Fajna gierka, ale potrafi właśnie przytłoczyć liczbą rzeczy do zrobienia. Mimo że grafika jest urocza i gra jest rozbudowana to imo nie ma tu tego klimatu co w BTN/FoMT gdzie miasteczko wydawało się mega żywe i barwne. W tych Harvest Moonach po prostu było czuć to coś czego chyba nie da
Tylko że te nowsze części to chyba straszne badziewia
@kromeczek: Tutaj warto chyba coś doprecyzować. Nowe gry nazwane Harvest Moon NIE SĄ prawdziwym Harvest Moonem. Seria dobre 10 lat temu zmieniła wydawcę poza japonią i zmieniła nazwę na Story of Seasons. Firma Natsume która wydawała HM zachowała prawa do nazwy i zaczęła wydawać własne gry i to one mają kiepskie opinie. Osobiście się nie wypowiem o ich jakości, podobno te
@Zartos_Larpiarz: Temat akurat ciekawy bo playersexuality to norma w grach, zastanawia mnie tylko jak bardzo trzeba lać wodę żeby całą pracę dyplomową o tym napisać.
Mam okazję ograć #assassinscreedshadows . Ja to w ogóle jestem w mniejszości, co uważa postać czarnego samuraja za niesamowicie fajny pomysł fabularny (of course, w zalewie "we wouz gangsta'nshit" to zamiast oryginalności robi się żenujące, ale sam pomysł jest spoko). No i mam tak 10 godzin nalotu i po prostu nie dowierzam jak ta gra mogła wyciągnąć 81 na metacriticu. To jest absolutnie żenujące, że gra o takim budżecie, która
Ja to w ogóle jestem w mniejszości, co uważa postać czarnego samuraja za niesamowicie fajny pomysł fabularny
@plasq: Nie jesteś w mniejszości bo postać Yasuke nie jest żadną nowością w popkulturze, a gdyby pomysł był niby tak powszechnie znienawidzony to by go nie dodawali. Ludziom nagle zaczęła postać 'przeszkadzać' bo grę robił Ubisoft i każdy pisał o czarnym samuraju to i temat się rozdmuchał i nagle ludzi zaczęła interesować zgodność
@KarmazynowyMscicielZWagrowca: Nie śpiesz się z fabułą, ale też nie zwlekaj za bardzo. Mi przy ogrywaniu Skyrima jakieś 2 lata temu dojście do Bialej Granii zajęło jakieś 30 godzin albo dłużej XD
I nie daj się wkręcić w instalowanie pierdyliarda modów bo więcej czasu spędzisz na instalacji i rozwiązywaniu problemów i syndromie "jeszcze jednego moda" niż na samym graniu.
@96431e9dfa1a78af1aadcfcc744e7548: W sumie żaden wyczyn mieć i 0 zapisów bo na standardzie są checkpointy co pół minuty, więc funkcja zapisu średnio się przydaje, ale warto robić na wypadek jakbyś jakimś cudem wystrzelał się z amunicji czy chciał wrócić do poprzedniego zapisu po jakąś znajdźkę czy po prostu rozegrać raz jeszcze konkretny fragment czy bossfight.
@96431e9dfa1a78af1aadcfcc744e7548: DLC do RE4 jest imo lepsze niż podstawka i przede wszystkim znacznie lepsze niż oryginał gdzie ten dodatek był tak na pół gwizdka zrobiony żeby posiadacze PS2 coś tam dostali względem wersji GameCube. W przeciwieństwie do podstawki która mniej więcej pokrywa się 1:1 z oryginałem to dodatek bardzo się różni od pierwowzoru i to na plus. No i był też dobrze wyceniony na premierę.
@JankoBzykant89: Namielle w Monster Hunter World grając solo. Jeszcze z tej samej gry Behemoth i Leszy których nawet nie udało mi się pokonać, ale to już typowo eventowi bossowie pod multiplayer i ze zgranym teamem.
Jeśli liczyć poziomy trudności w grach to: -Nemesis finałowa walka w RE3 Remake na najtrudniejszym poziomie -Dowolny boss w The 3rd Birthday na najtrudniejszym poziomie
#residentevil #re #gry Zaparłem się i skończyłem RE6 - absolutne g---o. Kampania Leona najlepsza a najgorsza Chrisa i tyle można powiedzieć o tej grze. Co po gównianej 6? Zagrać w Revelations 2 czy RE7? Bo się zastanawiam co teraz zagrać. Z jednej strony Revelations wydaje sie ciekawe, ale moze by zagrać bardziej przed wyjściem CV remake bo Claire a z drugiej wolałbym kanonicznie grac, zeby znać
@FPmaster: Mam kompletnie odwrotne zdania. Kampania Chrisa była idiotyczna i nie miała nic z horroru, ale grało się przyjemnie + wątek fabularny i PTSD Chrisa były zaskakująco ciekawe. Kampania Leona to ciągnące się flaki z olejem, masa cutscenek, kompletnie niepotrzebny rozdział 3 (ucieczka z podziemi), a dwa ostatnie rozdziały to właściwie rozwleczona do granic absurdu walka z bossem.
Kojarzy ktos nazwe gry pamietam ze grałem w nią jak byłem mały, raczej na PC i wyglądało to tak ze chyba wyskakiwał jakis stworek z czegos z góry i sie grało podobnie jak w mario z tym ze wszystko bylo w takim szarawym kolorze #gry
Postacie/świat pixelart + portrety postaci w dialogach semi-realistic. Imo to jest dobre combo zwłaszcza jak klimaty lekko horrorowe. Chociaż Corpse Party miało dość cukierkowe postacie w portretach, jak wyrwane prosto z jakiegoś anime, a mimo to było bardzo klimatyczne.
@Nestry: Pamiętam gościa jeszcze z youtube jak robił pomocnicze materiały na temat gamedevu, jak wejść do branży etc. Jednak sądząc po twojej mini recenzji książka absolutnie do pominięcia.
@Larsberg: Potrafią ale pewnie im się nie chce albo nie pasuje do sceny lub za bardzo obciąża. Bez raytracingu takie lustra w grach to albo druga przeciwległa kamera renderująca obraz na płaski kwadrat albo 1:1 odbicie lustrzane pomieszczenia po drugiej stronie łącznie z modelem postaci. Zwłaszcza to pierwsze potrafi obciążyć sprzęt jak obraz ma być ostry jak żyleta. Nie bez powodu takie lustra są zawsze idealnie czyste i w malutkich
Z okazji niedawnego zapowiedzenia nowej części Remothered można na Steam odebrać jedynkę za darmo. Imo jeden z ciekawszych indie horrorów, z nieco pogmatwaną ale oryginalną historią. Gra początkowo powstawała jako fanowski remake Clock Tower zanim ewoluowała w pełnoprawnego duchowego spadkobiercę serii.
@Uuroboros: Czasami bo lubię takie retro analizy starych gierek, ale robi trochę długie te filmy więc oglądam tylko te co mnie najbardziej zainteresują. Widzę teraz jak napisałeś że wrócił z filmem nowym bo ostatnio właśnie mi wyskoczył kanał i wydawało mi się że już martwy bo od miesięcy nic nie wrzucał.
@Metodzik: Chyba posty Ci się pomyliły i odnosisz się do mojego komentarza z posta o Remothered: Tormented Fathers (które było na Steam btw) bo tutaj nawet nie ma mojego komentarza :D
@Average-CottonWorld-Enjoyer: A czy hetero uwierzyli że korpo są po ich stronie? Oni nie są po niczyjej stronie, są po stronie pieniądza. Jeśli ktoś serio nie rozumie że firmy robią to co im się w danej chwili opłaca to nie jest lewakiem ani prawakiem, tylko naiwnym kretynem.
No i LoL może nie ma tęczy w avatarze, ale post wrzucili ¯\(ツ)/¯
@Janek_dzbanek: Mam ptsd z Crasha 4. To super gierka jak chcesz ją po protu przejść, ale jak myślisz o zebraniu wszystkiego to jest masochizm. Gra szybko wybiła mi ten pomysł z głowy xD
#gry To i dam tutaj porządną listę. Teraz trochę na szybko + nie było sporo rzeczy to zastepowałem (brak ufo 50 to jakis skandal). Arty style itd. po macoszemu. Ulubionej gierki nie wybierałem, bo się nie da.
Pare wyjasnien: Fortnite - prawie w to nie gralem (ogladalem czasem streamy prosow z zawodow), ale pierwsze sezony z budowaniem to byla naprawde spoko bardzo skill based competitive strzelanka. Oczywiscie format battle royale juz byl
-Dodanie produktów zwierzęcych w jakości gold, perfect oraz x, jak w Friends of Mineral Town.
-Więcej cutscenek, które aktywują się w mocno późnym etapie gry, lub podobnych do tych z HM:BTN, np. taka, w której jeżeli nie poprosimy Cliffa o pomoc przy zbiorach winogron, to on odchodzi z wioski bo nie ma pracy.
-W Community Center nie ma co
źródło: IMG_8217
Pobierz@kromeczek: Tutaj warto chyba coś doprecyzować. Nowe gry nazwane Harvest Moon NIE SĄ prawdziwym Harvest Moonem. Seria dobre 10 lat temu zmieniła wydawcę poza japonią i zmieniła nazwę na Story of Seasons. Firma Natsume która wydawała HM zachowała prawa do nazwy i zaczęła wydawać własne gry i to one mają kiepskie opinie. Osobiście się nie wypowiem o ich jakości, podobno te