@Tyraxor: Plemnik jest człowiekiem w pokoleniu haploidalnym. Do jakiegoś wszak gatunku musi należeć, a homo sapiens jest najlepszym kandydatem.

Zarodek jest człowiekiem w pokoleniu diploidalnym.

Kto odmawia płodom człowieczeństwa, jest kretynem.

Kto sądzi, że samo człowieczeństwo wystarcza do przyznania szerokich praw, też.
  • Odpowiedz
Dlaczego Bóg wymaga tego, aby w niego wierzyć? Może głupie pytanie, ale czy Chińczyk, który nie wierzy w to, że istnieje fizycznie mirek pod nickiem Emil_Haha w jakikolwiek sposób mi umniejsza lub wpływa na faktyczny stan mojego materialnego istnienia? No chyba niezbyt. Mam podejrzenia, że ludzie przypisali tę cechę Stwórcy, aby móc narzucać innym swoją wiarę i zniwelować dyskomfort psychiczny, który ich trapił. W końcu człowiek woli przebywać wśród ludzi o podobnych
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Sprzyjam wszystkiemu, co schludne; ale tych wyszczerzonych pysków ścierpieć nie mogę, nie znoszę pragnienia niechlujnych.
Rzucili spojrzenie w głąb studni: i oto wyziera mi ze studni ich przemierzły chichot.
Świętą wodę zatruli swą lubieżnością; a gdy swe brudne sny rozkoszą nazwali, zatruli nawet i słowa.
Niechętnym staje się i płomień, gdy oni swe wilgłe serca do ognia znoszą. Nawet duch dymi i swąd dawać poczyna, gdzie się hołota do ognia tłoczy.
Mierźle słodkawym i omiękłym staje
CzerstwaBulka - "Sprzyjam wszystkiemu, co schludne; ale tych wyszczerzonych pysków śc...

źródło: comment_xOUyZyyqnyEGEps4xGFi2buDgyiAmA70.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#prawactwo #lewackalogika #bog #wiara #filozofia

Zakład Pascala

Człowiek może wierzyć lub nie wierzyć w istnienie Boga. Jeśli wierzy, to traci życie doczesne (na rzecz modlitw i czynienia dobra) i otrzymuje życie wieczne. Jeśli nie wierzy, to zatrzymuje życie doczesne i traci życie wieczne. Pascal wywnioskował, że wiara bardziej się opłaca, ponieważ ryzykujemy tylko czas życia, który jest zazwyczaj krótki, a nagrodą może
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Papudrak: Zakład Pascala równie dobrze zastosować do totolotka. Szansa, że bóg istnieje jest dość mała, natomiast ten osobowy jeszcze mniejsza, natomiast osobowy i ten konkretny np. Allach czy Jezus to już praktycznie błąd statystyczny i szansa wygraniu głównych kumulacji kilka razy pod rząd.

Ot wystarczy zastosować statystykę. Kilkanaście tysięcy lat historii ludzkości i miliony bogów, zakładając, że fałszywy jest ten, którego już nikt nie otacza czcią, ot ostatni wyznawcy umarli/przekonwertowali,
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 53
"Najmniej wartościowym natomiast rodzajem dumy jest duma narodowa. Kto bowiem nią się odznacza, ten zdradza brak cech indywidualnych, z których mógłby być dumny, bo w przeciwnym wypadku nie odwoływałby się do czegoś, co podziela z tyloma milionami ludzi. Kto ma wybitne zalety osobiste, ten raczej dostrzeże braki własnego narodu, ponieważ ma je nieustannie przed oczyma. Każdy jednak żałosny dureń, który nie posiada nic na świecie, z czego mógłby być dumny, chwyta się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hakerzy z #matematyka,
mam problem ze zrozumieniem czym jest implikacja.

Chodzi mi o tabele prawdy.
Implikacja (mniej więcej?) odpowiada wyrażeniu "jeśli ..., to ..."
I po mojemu powinno być tak że z prawdy wynika prawda.
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pyroxar: Twój problem chyba polega na tym, że przenosisz intuicyjne rozumienie zdań warunkowych używanych w języku naturalnym na pole formalne. Implikacja materialna nie oznacza ani relacji kauzalnej (Q jest powodowane przez P), ani logicznego wynikania (entailment). Implikacja materialna mówi tylko, że jeśli P zachodzi, to musi zachodzić również Q - twój przykład z wodą pokazuje tylko, że taka implikacja jako przesłanka byłaby zwyczajnie fałszywa.

Edit: uprzedzono mnie ;[.
  • Odpowiedz
Wagonik kolejki wyrwał się spod kontroli i pędzi w dół po torach. Na jego drodze znajduje się pięciu ludzi przywiązanych do torów przez szalonego filozofa. Geniusz zbrodni daje Ci jednak wybór, musisz wybrać i bzyknąć jedną z dwóch osób wtedy przestawi zwrotnicę na pusty tor.
Do wyboru masz:
a. młodą Krystynę Pawłowicz
b. młodą Annę Grodzką

c.....h - Wagonik kolejki wyrwał się spod kontroli i pędzi w dół po torach. Na jego d...

źródło: comment_XIIbPF7q9oN6pj6C9XexLEAzbZir0k5A.jpg

Pobierz

Kogo bzikasz?

  • Krystyna Pawłowicz 63.1% (41)
  • Anna Grodzka 36.9% (24)

Oddanych głosów: 65

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam odwage afirmowac zycie , powiedziec "tak" istnieniu . Mimo cierpienia i trudow nie zlorzecze zyciu , nie spotwarzam go niczym ci kaznodzieje smierci par excellence #antynatalizm #nihilizm . Zaprawde wiele woli mocy i hartu ducha wymaga zrozumienie dionyzyjskosci istnienia , lecz kto tego dokona posiadl najwieksze skarby swiata . Bowiem zaprzeczyc cierpieniu i nieszczesciom znaczy zaprzeczyc zyciu , sa na zawsze zespolone w jego istocie . Wojna
CzerstwaBulka - Mam odwage afirmowac zycie , powiedziec "tak" istnieniu . Mimo cierpi...

źródło: comment_hy2m3PhMJvELaV4bhT3rQCMboyJO7Ywl.jpg

Pobierz
  • 39
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Bowiem zaprzeczyc cierpieniu i nieszczescia znaczy zaprzeczyc zyciu


@CzerstwaBulka: no widzisz. Innej drogi nie ma niż #efilizm . Dlaczego stawiasz życie na piedestale, skoro oznacza ono nieszczęścia, a niebyt oznacza brak tychże nieszczęść?

Jako istoty, które nabyły świadomość w drodze ewolucji, mamy coś takiego jak intuicja moralna.
Życie zawsze oznacza ból, więc tworzenie takowego jest niemoralne.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania

Kolektywizm w większości owocuje zjednaniem społeczności, wysokim poczuciem bezpieczeństwa i samowystarczalnością

Powiedz to mieszkańcom wszystkich byłych demoludów, żeby nie szukać dalej.
Może w jakimś utopijnym dobrowolnym kolektywizmie, ale że taki nie istnieje, to cała twoja teoria upada w przedbiegach.
  • Odpowiedz
  • 2
@Emil_Haha Na przykład myślę, że buddyzm sobie poradziłby ze sztuczną inteligencja bez najmniejszego problemu.
Charakter i treść tej religii powoduje, że nie koliduje z nauką i rzeczywistością gdy nasza wiedza o niej się zmienia
  • Odpowiedz
@CzerstwaBulka: wydaje mi się, że ten cytat gdzieś słyszałem. Zapewne nieświadomie skorzystałem z tej myśli, poza tym obstawiam, że Wolter miał na myśli "boga urojonego", istniejącego tylko w ludzkim umyśle. Ja mam na myśli w pełni materialnego i niezależnego. Jak się mylę co do Woltera to mnie popraw.
  • Odpowiedz
Zastanawialiscie sie kiedys co w ogole oznacza dla nas smierc? Ale czy tak naprawde zastanawialiscie sie nad tym, zarty z boku?
Wszystko co znamy, kazde uczucie, kazdy bodziec, uczucie milosci, nienawisci, zdziwienia, szoku, wszystkie procesy poznawcze, wszystko to odczuwamy tylko dlatego, ze nasze organizmy są do tego zaprogramowane, a w szczegolnosci mozg. Czym zatem bedzie pozbawienie nas samych funkcjonowania tego mozgu (tak rozumiem smierc, zatrzymanie procesow zyciowych)? Nie bedzie juz wtedy zadnej
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Brzuchol00 po śmierci pewnie będzie to samo co przed urodzeniem. Jesteś teraz istotą rozumną, masz samoświadomość, myślisz. Przed urodzeniem tego nie było. Po śmierci może być tak samo. Nagle znikasz. Trudno jest to sobie wyobrazić. Nikt nie może tego pojąć. Częściowo właśnie dlatego stworzono religię, żeby wierzyć w inny scenariusz, niż ten, że nagle porostu znikasz. Niepojęte, ale prawdopodobne
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
@Brzuchol00: a może z perspektywy wieczności bycie niczym jest naszym naturalnym stanem. To ten kilkudziesięcioletni przebłysk świadomości jest anomalią podczas, którego zapominamy jak być niczym.
  • Odpowiedz