#nostalgia #przegryw #szkola #depresja #feels
Zawsze nienawidziłem szkoły, ale klasa maturalna to było jednak coś fajnego. Dużo wolnego czasu dla siebie miałem - granie w gierki, oglądanie filmów, bajek w internecie, ech.

A w klasie kazdy miał swiadomosc, ze to ostatnia klasa, wiec zajmował się sobą już, zamiast uprzykrzać życie przegrywowi. Przez całą klase maturalną miałem chyba tylko 1 nieprzyjemną sytuacją z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xvenowski: Nie wiem, mi się czasy szkolne kojarzą raczej dość kiepsko. Bardzo często siedziało się tam jak za karę bo ktoś wpadł na pomysł przykładowo, że matematyka, polski, angielski o godzinie 14-15 to będzie wspaniały pomysł. Marnując czas i myśląc o tym co jest za oknem
  • Odpowiedz
Właśnie znalazłem film z własną matką na pomarańczowej platformie, w filmie autorstwa podrywacze.pl -.-

Musiałem się z kimś tym podzielić, bo jutro jak co tydzień będę na obiedzie u dziewczyny, która ma niesamowitą rodzinę.

I realnie już nie wiem co mam odpowiadać, gdy pytają o moją rodzinę…

A
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: Mam toż samo, pewnie by chłopu dali na nieokreślony jak się ta umowa skończy, ale już ich pixrdolę i całą tę firmę, oszczędności mam takie że dość sporo na NEET i przejxbanie ale za mało żeby sensownie je zainwestować ehhh i tak ni w dxpę ni w oko.
  • Odpowiedz
Wczoraj w południe straciłem mojego kochanego pieska, który był ze mną od 11 lat odkąd byłem szczylem co kończył gimnazjum. Nie dość że w tym roku czuję się jak g---o mentalnie to jeszcze taki strzał. Najgorzej że trwając w tym dołku wcześniej rozmyślałem, że pewnie z nim w przyszłości przyjdzie mi się pożegnać najwcześniej, ale nie sądziłem że to będzie tak szybko. Nawet nie miałem okazji się z nim pożegnać, bo stało
EstetycznyKredens - Wczoraj w południe straciłem mojego kochanego pieska, który był z...

źródło: 1000004036

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EstetycznyKredens pamiętam swój powrót do domu. Nie mogłem się pogodzić, że już go nie ma. Szukałem go po całym domu choć wiem że było to głupie ale miałem nadzieję że skądś wyjdzie...

Trzymaj się. Nie będę na siłę pocieszał.
  • Odpowiedz
#przegryw #feels

Dawno temu jak chodziłem do Technikum to na korytarzu dostrzegłem jedną dziewczynę która nigdy z nikim nie rozmawiała, stała w kącie, zero integracji z rówieśnikami. Nigdy do niej nie zagadałem bo się bałem. Mijały miesiące a potem lata, przyszedł ostatni rok szkoły i pomyślałem, że zostawię jej małą pamiątkę z tej nigdy niewyznanej miłości.

W walentynki zdecydowałem się wyciąć dla niej serduszko z jej imieniem i cytatem z
KjatanSveisson - #przegryw #feels

Dawno temu jak chodziłem do Technikum to na koryta...

źródło: 1000005606

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ależ mnie teraz złapała nostalgia. Siedzę sam w środku pola, piję p--o i słucham Marilyna Mansona. Kropka w kropkę jak 14 lat temu siedziałem wtedy z moją pierwszą dziewczyną na polach za jej domem. Z telefonu leciało "Putting Holes in Happiness", a my, lekko podchmieleni, wpatrywaliśmy się w Góry Świętokrzyskie i zajadaliśmy kanapki przygotowane przez jej mamę. Piękne czasy.

#feels #leflaneur #przemyslenia #echhhhh
Famine - Ależ mnie teraz złapała nostalgia. Siedzę sam w środku pola, piję p--o i słu...

źródło: temp_file2178131786440283158

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Karl Marx w dużym stopniu przewidywał osłabienie lub rozpad tradycyjnych więzi społecznych w kapitalizmie. Nie używał dokładnie takiego sformułowania jak dzisiejsza socjologia, ale jego analiza prowadziła właśnie w tym kierunku. Kluczowe są tu trzy idee.

1. Alienacja (wyobcowanie)

Marks twierdził, że w kapitalizmie robotnik doświadcza wyobcowania:

od
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wspaniale. Mamy tu marksistę. No dobra, bierzmy sie za to. Co my tu mamy? Oh, punkt pierwszy Alienacja i wyobcowanie. A przepraszam, tak na marginesie spytam, kolega, skoro po polsku piszę, to optymistycznie zakładam, że Polak, a skoro tak, to albo urodził się za komuny, czyli przed rokiem 89, albo potem. W sumie, jak się urodził w 90 nawet, to już potem, bo i tak dorastał kolega w kapitalizmie, mniej więcej. Ale
TheKirghizLight - > Wspaniale. Mamy tu marksistę. No dobra, bierzmy sie za to. Co my ...

źródło: kapitalizm 11

Pobierz
  • Odpowiedz
Szkoda że całe dzieciństwo chodziłem do małej szkoły na głębokiej wsi, gdzie wszyscy, łącznie z moimi rodzicami, mieli totalnie wywalone w moje zdrowie i zachowanie. Myślę że gdyby wtedy się mną zainsteresował jakiś psycholog albo psychiatra to mogłoby być zupełnie inaczej. Ale moi rodzice to nawet do dermatologa mnie zapisali dopiero jak ich prosiłem już o to mocno, po 4 latach ostrego trądziku gdzie całą twarz miałem czerwoną jak flaga zsrr. Teraz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: ehhhhh moi rodzice podobnie, jak słyszę u siebie w kołchozie te matki i jak bardzo się przejmują każdą najmniejszą rzeczą u swoch dzieci, to aż mi się płakać chce że ja tego nie miałem, tu zajęcia indywidualne, tam jakieś wizyty u psychologa, terapie, testy na autyzm/adhd
  • Odpowiedz